POZNAJ HISTORIĘ OJCZYSTEGO KRAJU (86)

Polityka zaborców na ziemiach zagrabionych Rzeczypospolitej

Zaborcy odebrali polskiemu narodowi wolność, ale nie zdołali wyrwać z polskich serc nadziei na jej odzyskanie. Poczynając od Legionów Dąbrowskiego, każde następne pokolenie podejmowało walkę o niepodległość. Towarzyszyły im bohaterskie zrywy, niezliczone cierpienia, śmierć wielu tysięcy na polach bitew, w więzieniach i na zesłaniu. Ich przewodnim hasłem były słowa pieśni Jeszcze Polska nie umarła, a nadzieję podtrzymywała pieśń Przed Twe ołtarze zanosim błaganie: Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie. Wiara w skuteczność zbrojnego czynu splatała się z nadzieją na Bożą pomoc. Bóg i Ojczyzna, wiara i patriotyzm - były i pozostały kamieniem węgielnym polskiego "być albo nie być".

Uwagi ogólne

Zaborcy traktowali zagrabione ziemie jako swoją wieczystą własność. Próbowali nawet uzasadniać to kryteriami historycznymi. Wschodnie ziemie Rzeczypospolitej traktowane były przez Rosjan jako zamieszkałe ongiś przez plemiona ruskie. Świadczył o tym wspomniany medal, wybity na polecenie carowej Katarzyny, z napisem "Przywróciłam to, co było oderwane". Dla monarchów pruskich niemieckimi ziemiami były tereny podbite wcześniej przez Krzyżaków. Także Austria próbowała uzasadnić swoje rzekomo historyczne prawa do Polski południowej, czego wyrazem było nazwanie tych ziem Galicją i Lodomerią. Drugim bardzo ważnym elementem polityki zaborców było dążenie do ścisłego powiązania zagarniętych obszarów z organizmami państwowości rosyjskiej, pruskiej i austriackiej. Obejmowały one wszelkie działania w zakresie prawno-administracyjnym, gospodarczym i oświatowym. Ogólnie można te tendencje określić jako system: germanizacyjny (w Prusach i Austrii) oraz rusyfikacyjny (w państwie carów - tutaj z wyjątkiem krótkiego okresu rządów cara Pawła oraz kilku lat rządów cara Aleksandra). Takie działania zaborców rodziły wśród Polaków postawę obronną, postawę walki o utrzymanie swojej tożsamości narodowej. W tej postawie należy szukać przyczyn, dla których kolejne pokolenia polskich patriotów zrywały się do zbrojnego czynu celem odzyskania niepodległości.

Pod zaborem rosyjskim

Adam Jerzy Czartoryski,     W Rosji w czasach Katarzyny II warstwą uprzywilejowaną była szlachta rodowa. Ona stanowiła podporę absolutnych carskich rządów. Z niej wywodzili się urzędnicy sprawujący wszelkie urzędy, poczynając od najwyższych do najniższych szczebli. Oni w imieniu cara sprawowali władzę nad pozostałą ludnością: ubogą szlachtą, mieszkańcami wsi i miast. Ludność wiejska traktowana była prawie jak niewolnicy. Stąd ucieczki rosyjskich chłopów na Dzikie Pola, a także w granice Rzeczypospolitej. Katarzyna II usprawiedliwiała pierwszy rozbiór m.in. faktem tolerowania i przyjmowania rosyjskich zbiegów przez polską szlachtę. Dlatego też na terenach przyłączonych do Rosji już po pierwszym rozbiorze natychmiast zostały zniesione wszelkie ulgi, jakie polskim chłopom przyznała Konstytucja 3 maja i Uniwersał połaniecki oraz wszelkie inne uprawnienia, które z własnej woli poczynili światli Polacy (np. zamienili pańszczyznę na czynsz, a nawet nadawali chłopom wolność z prawem własności ziemi przez nich uprawianej). Zgodnie z poleceniem Katarzyny, we wszystkich dobrach ziemskich przywrócono pańszczyznę, a ich właścicielom przyznano prawo kary chłosty wobec poddanych oraz karania zsyłką na Sybir. Chłopi, podobnie jak uboga szlachta, byli powoływani do służby wojskowej, która trwała 25 lat. Pełne przywileje na dawnych ziemiach polskich zachowali ci arystokraci i bogata szlachta, którzy przeszli na służbę carską. Natomiast dobra ziemskie tych, którzy w obawie przed represjami wyjechali za granicę, były konfiskowane i przekazywane generałom oraz wysokim urzędnikom zasłużonym w tłumieniu polskiego powstania. W planach carowej była pełna rusyfikacja urzędów (wprowadzenie języka rosyjskiego jako urzędowego). Śmierć (1796 r.) przeszkodziła jej w zrealizowaniu tych zamierzeń. Jej następca na rosyjskim tronie, Paweł I przyjaźnie ustosunkowany do Polaków, przywrócił szlacheckie sejmiki oraz sądy ziemskie, gdzie urzędnikami byli przedstawiciele szlachty, a wyroki były ferowane w języku polskim. O życzliwości nowego cara wobec Polaków świadczył fakt zwolnienia z ciężkiego więzienia Tadeusza Kościuszki i jego towarzyszy pojmanych do niewoli pod Maciejowicami. Car pozwolił również na powrót do kraju z zesłania na Sybirze kilku tysiącom polskich patriotów. Także po nagłej śmierci Pawła I (został zamordowany w 1801 r.), jego następca Aleksander I zachował życzliwy stosunek do Polski i Polaków. Niemała w tym była zasługa księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, zaprzyjaźnionego już od wczesnej młodości z carewiczem Aleksandrem. Darzony wielkim zaufaniem przez cara, przez pewien czas był nawet ministrem spraw zagranicznych Rosji, a później kuratorem wileńskim i zarazem zwierzchnikiem polskiego szkolnictwa na ziemiach zabranych. Jego wielką zasługą był rozkwit oświaty i kultury na terenach pod zaborem rosyjskim, z głównymi ośrodkami w Wilnie (Uniwersytet) i Krzemieńcu (Liceum Krzemienieckie).

Antoni Franaszek