Nasz wywiad

Na straży rodziny

Poseł Ożóg z Księdzem Biskupem Janem Wątrobą oraz Żoną zmarłego w katastrofie smoleńskiej śp gen. Kwiatkowskiego, Krystyną

Wywiad ze Stanisławem Ożogiem, posłem na Sejm RP, kandydatem do Parlamentu Europejskiego z podkarpackiej listy Prawa i Sprawiedliwości

Jako poseł na Sejm RP, należy Pan do Parlamentarnego Zespołu na rzecz Ochrony Życia i Rodziny. Jakie miejsce w Pana pracy poselskiej zajmuje kwestia ochrony życia?

Ochrona życia ludzkiego jest dla mnie kwestią najważniejszą. Nie można mówić o silnym i rozumnym narodzie, jeśli nie chroni on nienarodzonych, ale także osób starszych i schorowanych. Potrzeba zdecydowanych gwarancji prawnych za życiem. Ale misję ochrony życia można również wypełniać w małych wydawałoby się sprawach jak dbanie o odpowiedni poziom pomocy dzieciom z ubogich rodzin, osobom uzależnionym, czy nawet poprzez poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach. Jeśli w działalności publicznej na pierwszym miejscu stawia się Boga, to wówczas życie ludzkie jest wartością i naturalna jest jego ochrona przez instytucje państwa. Niestety nie dla wszystkich jest to prawda oczywista. Stąd w parlamencie pojawiają się projekty zwolenników aborcji, ale także projekty za pełną – bez żadnych wyjątków – ochroną życia nienarodzonych. W takich przypadkach zawsze głosowałem zgodnie ze swoim sumieniem, a więc za pełną ochroną życia poczętych dzieci, także tych chorych i niepełnosprawnych.

Występuje Pan zdecydowanie przeciwko ideologii gender, lansowanej przez środowiska lewicowe i feministyczne. Jak postrzega Pan obecne ataki na rodzinę ze strony tych środowisk?

Rodzina jest niezaprzeczalnie najważniejszą i podstawową formą społeczną. W tej strukturze kształtuje się człowiek i jego wartości. Rodzinę tworzą małżonkowie: kobieta i mężczyzna oraz ich dzieci i wnuki. Wszelkie próby przedefiniowania rodziny są z góry skazane na porażkę, jako niezgodne zarówno z nauką Kościoła jak i naturą. Tak zwana ideologia gender jest obok promocji zachowań homoseksualnych największym zagrożeniem dla rodziny. Instytucje europejskie muszą stać na straży tradycyjnego, a zarazem jedynego modelu rodziny. W innym razie cywilizację europejską czeka zagłada.

Jako działacz samorządowy angażował się Pan w inicjatywy na rzecz osób chorych i niepełnosprawnych. Jakie możliwości mają władze samorządowe, jeżeli chodzi o pomoc takim osobom i ich rodzinom?

Osoby niepełnosprawne szczególnie potrzebują opieki państwa i samorządu. Jako Burmistrz Sokołowa Małopolskiego, a później Starosta Rzeszowski widziałem pilną potrzebę pomocy tej grupie. Samorząd powołał trzynaście stowarzyszeń, które utworzyły Powiatowy Związek Stowarzyszeń Osób Niepełnosprawnych. Uchwałą Rady Powiatu w 1999 roku ustanowiono coroczny Powiatowy Dzień Jedności z Osobami Niepełnosprawnymi. W uroczystościach z udziałem Księdza Biskupa uczestniczyło ponad tysiąc osób niepełnosprawnych. Moim największym sukcesem w tej mierze było utworzenie w Górnie Hospicjum im. Jana Pawła II. Szczególną opieką samorząd powiatowy otoczył również Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Mrowli, który dba o dzieci i młodzież niepełnosprawną.

W swojej misji otwarcie odwołuje się Pan do wartości tradycyjnych, katolickich. W jaki sposób widzi Pan możliwość kontynuacji takiej drogi w europarlamencie?

Wyznawane przeze mnie wartości ukształtowali we mnie rodzice, a umocnił Kościół katolicki. Od 10 lat jestem członkiem Akcji Katolickiej. Już jako student spotykałem na swej drodze Kardynała Karola Wojtyłę, a później brałem udział w pielgrzymkach. Nauki Ojca Świętego znajdują szczególne miejsce w moim sercu, dlatego chcę bronić wartości chrześcijańskich w dzisiejszej Europie. Za ochroną życia, rodziny i osób niepełnosprawnych zawsze zdecydowanie i jednoznacznie głosowałem w polskim parlamencie. Moją pracę dla wspólnego dobra, dla dobra Polski opieram na społecznej nauce Kościoła i zasadzie społecznej solidarności. Jestem przekonany, że jedynie na chrześcijańskich wartościach możemy budować Europę dobrobytu i ładu; wspólnotę, która będzie prawdziwie zjednoczona w duchu miłości i solidarności. W związku z tym biorę udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Prawa i Sprawiedliwości Podkarpacia, aby w Europie i jej instytucjach dawać świadectwo chrześcijańskich wartości, które wyznaję w swoim życiu, których zamierzam bronić jako europoseł.

Rozmawiał:  Stanisław Kowalski

Comments are closed.