W komunii z Bogiem (29)

+++ Każdy dzień rozpoczynamy – przynajmniej tak być powinno – znakiem krzyża świętego. Wyznajemy wiarę w Boga Trójjedynego. Tajemnicę Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego objawił nam Jezus Chrystus, Boży Syn Jednorodzony, który stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbawienia.
+++ Pan Jezus nie tylko objawił, że Bóg jest jeden w trzech Osobach, ale wysłużył nam przebaczenie grzechów i dar życia Bożego, dar łaski uświęcającej.
+++ Od Chrztu świętego Bóg w Trójcy w nas mieszka. Jesteśmy świątynią Boga, dziećmi Ojca, braćmi i siostrami Syna Bożego, świątynią Ducha Świętego. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boże. Syn Boży, którego Ojciec posłał na świat, wysłużył nam zbawienie, Duch Święty nas uświęcił. Uświęcenie, napełnienie Bogiem, jest łaską miłosierdzia Bożego, a zarazem wezwaniem, byśmy realizowali powołanie do świętości i po śmierci osiągnęli niebo.
+++ Te fundamentalne prawdy wiary przypominajmy w rodzinie. Często rozmawiajmy z dziećmi o znaku krzyża, o krzyżu, który wisi na ścianie i o krzyżu, który czynimy żegnając się.
+++ Św. Paweł w Drugim Liście do Koryntian (13,11–12) podaje nam program świętości. Każdy z nas może i powinien przemyśleć to zdanie, odnieść do siebie, poczynić konkretne postanowienia. Owocną rzeczą będzie przeczytanie tego tekstu w rodzinie i porozmawianie, jak wspólnie te Pawłowe słowa realizować. Pisze Apostoł: „Bracia, radujcie się, dążcie do doskonałości, pokrzepiajcie się na duchu, jedno myślcie, pokój zachowujcie, a Bóg miłości i pokoju niech będzie z wami”.
+++ Dążenie do doskonałości jest radosne, wymaga jedności i jedność buduje, przynosi pokój w sercu i we wspólnocie. „Czyn mesjański, odkupieńczy czyn Syna współistotnego Ojcu, przywraca ludzkości Boże ojcostwo. Przywraca też ludzkość ojcostwu Boga w Jednorodzonym Jego Synu: Odkupicielu świata” (bł. Jan Paweł II, Kielce, 3 czerwca 1991 r.). Propozycja postanowienia: Przed znakiem krzyża zachęcić członków rodziny, by przez chwilę zastanowili się nad treścią znaku i treścią wypowiadanych słów.

bp Jan Szkodoń

Comments are closed.