W komunii z Bogiem (33)

Salomon – jak czytamy w Pierwszej Księdze Królewskiej – modlił się o mądrość: „Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku” (1 Krl 3,9). O mądrość dla siebie i rodziny trzeba się codziennie modlić, o mądrość trzeba się starać: wsłuchując się w Boże słowo, korzystając z rady i przykładu ludzi mądrych, dobrych, pobożnych, zastanawiając się nad życiem, jego celem i podejmując decyzje w swoim sumieniu, kierując się zawsze zasadą: czego Bóg ode mnie oczekuje? Mądrość polega na tym, aby w każdym dniu i w każdej sytuacji odnajdywać dla siebie i dla innych, szczególnie w rodzinie, ewangeliczny skarb i ewangeliczną perłę. Wciąż stajemy przed wyborem: co w tej chwili jest ważne, najważniejsze, co mogę stracić, co muszę odrzucić, co koniecznie trzeba ocalić. Pan Jezus uczy, że pewien człowiek „uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał i kupił tę rolę” (Mt 13,44). Ważne jest, by dla skarbu, jakim jest Bóg w naszym życiu, miłość i zgoda w rodzinie, zbawienie, być gotowym oddać „wszystko” i aby to czynić będąc „uradowanym”. Na takiej mądrości opiera się nasze życie, trwałość rodziny, ład w społeczeństwie. Podobna mądrość zawarta jest w przypowieści o pięknej, drogocennej perle: „Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją” (Mt 13,46). Perły, pięknej i drogocennej, trzeba szukać przez całe życie. Ale konieczna jest wrażliwość, mądrość, by nie nazwać „piękną i drogocenną” perły fałszywej. Niekiedy kierujemy się w tym obiegową opinią. Kupiec wiedział, że sprzedając wszystko i kupując tę jedną perłę, postępuje mądrze, dla siebie i dla innych. Czasem potrzebne jest długie, cierpliwe tłumaczenie, by przekonać dzieci, rodzinę o słuszności takiego wyboru. W takiej decyzji musimy się czasem przeciwstawić otoczeniu, które krytykuje naszą postawę. Mądrość – to pamięć o śmierci, sądzie i wieczności. Bł. Jan Paweł II pisał w „Liście do rodzin”: „Przemawiam mocą prawdy Chrystusowej do człowieka naszych czasów, aby pojął, jak wielkim dobrem jest małżeństwo, rodzina i życie”. Propozycja postanowienia: Codziennie zbadam przy wieczornym rachunku sumienia, czy kierowałem się zasadą ewangelicznego skarbu i perły?

bp Jan Szkodoń

Comments are closed.