W komunii z Bogiem (34)

W Ewangelii o rozmnożeniu chleba (Mt 14,13–21) znajdują się słowa Pana Jezusa: „wy dajcie im jeść” (w. 16). Pan Jezus w modlitwie „Ojcze nasz” pouczył nas, byśmy codziennie powtarzali: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. W każdej rodzinie wiele uwagi poświęca się sprawom materialnym. W niektórych rodzinach temat pieniędzy, wydatków, zakupów jest najważniejszy. Ma to miejsce zazwyczaj w rodzinach borykających się z trudnościami finansowymi, ale także w rodzinach zamożnych, w których nie brakuje pieniędzy, nawet na luksusowe towary i drogie wyjazdy, ale zbyt mało czasu i uwagi poświęca się sprawom wiary i wzajemnym kontaktom. Potrzebna jest ciągła refleksja, szczególnie rodziców, by przypominać sobie i dzieciom, że wartości doczesne, których symbolem jest chleb, są darem Bożym. Dzieci wychowują się do wdzięczności wobec Boga na różny sposób: przez rozmowę, niedzielną Eucharystię, przez modlitwę (lub znak krzyża) przed posiłkiem i po posiłku. „Wy dajcie im jeść”. Pan Jezus rozmnażający chleb przypomniał, że chleb jest darem Boga, owocem ludzkiej pracy i chlebem trzeba się dzielić z bliźnimi. Dobra doczesne, te, które są naszą własnością, na które uczciwie zapracowaliśmy, nie należą tylko do nas. Wszystko należy przede wszystkim do Boga, a w jakiś sposób i do naszych bliźnich, szczególnie – biednych i potrzebujących. „Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mt 4,4). Zarówno jednostki, jak i grupy społeczne, szczególnie rodzina, wtedy będą zdobywać, używać i dzielić się zgodnie z Ewangelią. „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej?” – pyta św. Paweł (Rz 8,35). „We wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował” (Rz 8,37). Życie – także rodzinne – jest zwycięstwem, gdy pamiętamy, że „nie samym chlebem żyje człowiek”. „Tylko miłując można wymagać. Można wymagać, wymagając od siebie” (bł. Jan Paweł II, Kielce, 3 czerwca 1989 r.). Propozycja postanowienia: Dawniej całowano kromkę chleba, gdy upadła i czyniono znak krzyża na bochenku, zanim rozpoczęto jedzenie. Rozważę, czy w mojej rodzinie nie powrócić do tego zwyczaju?

bp Jan Szkodoń

Comments are closed.