W obronie praw Kościoła i Narodu

Milenijne Te Deum

Wraz z obejmującą Polskę odwilżą, powszechnie upominano się o prawa Kościoła. 24 października 1956 roku, na warszawskim wiecu, po VIII Plenum KC PZPR, ponad 70 tys. zebranych wznosiło okrzyki „Wyszyński!”. Cztery dni później Prymas Polski został zwolniony, a wkrótce w diecezjach witano wygnanych biskupów. W grudniu 1956 roku przedstawiciele rządu i Episkopatu zawarli tzw. „małe porozumienie”, naprawiające część krzywd wyrządzonych Kościołowi. Polityczna odwilż nie trwała jednak długo. Swobody z nią związane i nadzieje, jakie z nimi wiązano, szybko okazały się złudzeniami. Partia komunistyczna nie zrezygnowała z monopolistycznej władzy.

Główne uroczystości Milenium Chrztu Polski na Jasnej Górze, 3 maja 1966 roku

Partia nie odeszła także od narzucanych narodowi ideologicznych dogmatów. Wszelkie przejawy nieposłuszeństwa i oporu, zrezygnowawszy z masowego terroru, teraz PZPR dławiła nadal administracyjnymi szykanami i dotkliwymi represjami. Głównym przeciwnikiem komunistów stał się Kościół oraz Prymas Wyszyński, przygotowujący Naród, w Wielkiej Nowennie, do Milenium Chrztu Polski.

Przeciwko Kościołowi

Tymczasem w maju 1957 roku Jasnogórskie Śluby Narodu powtórzono we wszystkich parafiach, co zakończyło pierwszy rok Wielkiej Nowenny Tysiąclecia (każdy następny poświęcony był innemu zagadnieniu, m.in.: „Wierności Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego pasterzom”, „Obronie życia duszy i ciała”, „Rodzinie Bogiem silnej” czy „Młodzieży wiernej Chrystusowi”). Prymas zapowiedział także peregrynację po wszystkich parafiach kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Masowe religijne uroczystości miały przyczynić się do moralnej odnowy narodu. Działania te wywołały ostre ataki komunistów. Ich apogeum przypadło w 1966 roku, który okazał się jednak czasem wielkiego zwycięstwa polskiego Kościoła i ks. kard. Wyszyńskiego.
W 1958 roku pracownicy SB i MO, zarzucając nielegalną działalność wydawniczą i kolportaż bez zgody cenzury, przeprowadzili rewizję i dokonali konfiskaty wielu książek i materiałów w Instytucie Prymasowskim Ślubów Narodu na Jasnej Górze. Wierni odebrali to jako profanację, władze sprowadziły oddziały ZOMO, doszło do walk. Wkrótce uderzono w naukę religii w szkołach (całkowicie ją zlikwidowano w 1961 roku), zakazano dekorowania klas „emblematami religijnymi” (krzyże masowo wróciły do szkół po 1956 r.). Akcja dekrucyfikacyjna wywoływała opór rodziców, tłumiony w niektórych wsiach przez oddziały ZOMO. Wstrzymano zezwolenia na budowę nowych kościołów i kaplic, złożone na fali odwilży. Wywołało to starcia wiernych z milicją (użyła broni) we „wzorcowych socjalistycznych miastach” – Kraśniku Fabrycznym i Nowej Hucie.
Od 1959 roku rozpoczęto wcielanie alumnów seminariów duchownych do jednostek wojskowych (do 1980 roku). W latach 1959–1964 wojskowe mundury włożyło 687 kleryków. W grudniu 1959 roku minister oświaty wydał zarządzenie w sprawie nadzoru nad seminariami. W ciągu dwóch lat „skontrolowano” 91 niższych i wyższych seminariów, co stało się okazją do likwidacji części z nich. Jesienią 1961 roku w Toruniu doszło nawet do starć milicji z wiernymi, broniącymi likwidowanego niższego seminarium duchownego redemptorystów. Jeszcze burzliwsze wybuchły w Przemyślu, gdzie w październiku 1963 roku władze rozpoczęły eksmisję jedynej w Polsce, prowadzonej przez salezjanów, Średniej Szkoły Organistowskiej. Dla jeszcze skuteczniejszej walki z duchowieństwem, w listopadzie 1961 roku utworzono IV Departament MSW, zajmujący się wyłącznie zwalczaniem Kościoła.
W 1963 roku sam Gomułka podjął decyzję o przemieleniu na makulaturę 60 tysięcy egzemplarzy, wydrukowanych we Francji, książek autorstwa ks. kard. Wyszyńskiego. W ten sposób chciano uderzyć w niezłomnego Prymasa Polski, nieobecnego w tym czasie w Polsce, lecz przebywającego w Rzymie, gdzie uczestniczył w obradach Soboru Watykańskiego II. Skonfiskowane książki stanowiły trylogię poświęconą Wielkiej Nowennie i Milenium. Była to kolejna z wymierzonych w niego szykan.
Z kolei list polskich biskupów do niemieckich: „udzielamy przebaczenia i prosimy o przebaczenie” z 1965 roku wywołał histeryczną reakcję władz. W atmosferze otwartej konfrontacji, w kwietniu 1966 roku, rozpoczęły się uroczystości milenijne (komuniści nie wpuścili na nie papieża Pawła VI oświadczając, że wizyta jest „nie na czasie”).

W macierzyńską niewolę Maryi

Szczególną rolę w przygotowaniu narodu do Milenium Chrztu Polski odegrała peregrynacja kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej po całej Polsce, co miało znaczny wpływ na duchową przemianę wiernych i było swoistą realizacją przyrzeczeń zawartych w Ślubach. Kopię Obrazu poświęcono w Rzymie i po uroczystościach na Jasnej Górze 26 sierpnia 1957 roku, trzy dni później, Obraz Nawiedzenia Pani Jasnogórskiej rozpoczął od Warszawy pielgrzymowanie przez wszystkie polskie parafie. Wizerunek nawiedzał kolejne diecezje i zawsze był owacyjnie witany przez dziesiątki tysięcy wiernych. Te szczególne misje wywoływały wściekłość peerelowskich władz, coraz brutalniej postępujących wobec Kościoła. Otwarta konfrontacja nastąpiła w połowie 1966 roku, kiedy komuniści zakłócili peregrynację. Samochód wiozący Obraz do Krakowa został skierowany na inną drogę, aby wierni nie mogli go powitać. Milicja ponownie zatrzymała go pod Lublinem, nakryła plandeką i wywiozła do Częstochowy. Podobnie było kilka dni później, w czasie peregrynacji w Diecezji Warmińskiej. 20 czerwca 1966 roku, gdy kopia Cudownego Obrazu wracała do stolicy w towarzystwie Prymasa Wyszyńskiego, w Liksajnach pod Ostródą milicja urządziła blokadę. Funkcjonariusze MO, mimo protestów Prymasa, siłą zajęli samochód z Obrazem, który przewieźli do warszawskiej katedry. „Matka Boża Uwięziona” pozostała tam przez kilka miesięcy, co uniemożliwiło dalszą peregrynację. Wkrótce Obraz został ponownie zatrzymany w drodze do Diecezji Katowickiej. Tym razem władze zagroziły, że w razie wywiezienia kopii z Jasnej Góry zostaną zlikwidowane cztery domy zakonne należące do zakonu paulinów – gospodarzy częstochowskiego klasztoru. Przed wejściem ustawiono milicyjny posterunek. Nie przerwało to jednak peregrynacji. Zatrzymany Obraz zastąpiły symboliczne, puste ramy. Tak było przez kilka lat, do 1972 roku, gdy Matka Boża wróciła na szlak nawiedzenia.
Mimo licznych represji komunistów, wierni gromadzili się wokół Kościoła. Uwieńczeniem Wielkiej Nowenny był milenijny „Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę miłości Maryi za wolność Kościoła w Polsce i świecie”. Milenijne uroczystości stały się ogromnym triumfem polskiego Kościoła i zwycięstwem Prymasa Wyszyńskiego, którego walka o duszę narodu okazała się skuteczna, a jej owoce przyniosło następne dziesięciolecie.

 

Comments are closed.