W komunii z Bogiem (38)

“Oto wasz Bóg… On sam przychodzi, by zbawić was” (Iz 35,4). Bóg nas pierwszy umiłował. Inicjatywa zbawczej miłości należy do Boga. Człowiek, istota rozumna i wolna, przyjmuje Boże słowa i Boże działania, albo odrzuca ofiarowaną przez Boga miłość.
Bóg przychodzi do konkretnej osoby, aby ją zbawić. Przychodzi do małżonków i do rodziny, do młodych, którzy przygotowują się do życia w rodzinie.
Owoce Bożej miłości i współpracy ludzi z łaską przedstawia prorok Izajasz: „przejrzą oczy niewidomych, uszy głuchych się otworzą, chromy jak jeleń wyskoczy i język niemych…. krzyknie… trysną zdroje wód na pustyni” (w. 5–6).
Boże miłosierdzie, uzdrawiające małżeństwa i rodziny, przybliża uzdrowienie przez Pana Jezusa człowieka głuchoniemego. „Effatha” – „otwórz się” – powiedział do niego i „śliną dotknął mu języka” (Mk 7,33). Ten człowiek odzyskał słuch i zaczął mówić.
To wydarzenie ma wymowę symboliczną. Bóg wspiera nas, daje także łaskę małżonkom i rodzinom, aby wsłuchiwali się w jego głos i odpowiadali wiarą, zaufaniem, modlitwą i wysiłkiem na Boże wezwania.
Małżonkowie i wszyscy członkowie rodziny wsłuchują się w głos Boga nie tylko indywidualnie, ale i wspólnotowo. Modląc się razem, rozmawiając ze sobą w atmosferze modlitewnej, pomagają sobie nawzajem w rozpoznaniu i przyjęciu Bożej woli. Czytanie Pisma Świętego i dzielenie się w rodzinie tym, jak poszczególni członkowie wspólnoty rodzinnej rozpoznają Boże wezwania, jest wielką pomocą w realizacji powołania, buduje miłość, łagodzi napięcia, wzmacnia poczucie odpowiedzialności za drugiego człowieka.
„Effatha” – potrzebne jest nie tylko w relacji z Bogiem, ale i z bliźnim. W wielu małżeństwach i rodzinach za mało jest miłości, która umie człowieka cierpliwie i życzliwie słuchać. Im pokorniej słuchamy Boga, tym chętniej wysłuchujemy drugiego, starając się go zrozumieć. Miłość, która słucha, rodzi miłość, która wypowiada słowa przebaczenia i przeproszenia.
„Czy małżonkowie pamiętają o tym, że w momencie ich ślubu przed ołtarzem sam Chrystus zobowiązał się być z nimi zawsze, być ich światłem i mocą” (bł. Jan Paweł II, Łomża, 4 czerwca 1991).
Propozycja postanowienia: Gdy pojawi się trudny problem w ciągu dnia, najpierw się pomódlmy, przeczytajmy fragment Ewangelii, a potem rozmawiajmy.

bp Jan Szkodoń

Comments are closed.