Wspomnienie o śp. red. Dorocie Kościółek

Niech Pan Jezus obdarzy Ją pełnią światła

Śp. Dorota Kościółek

Formalnie była sekretarzem redakcji, ale tak naprawdę sercem „Źródła”. Dobra, miła, uczynna, zawsze uśmiechnięta, nie absorbująca uwagi swoją osobą. Pracowała w naszej redakcji od roku 1994, ale wydawało nam się, że była tu od zawsze. Wnikliwie wsłuchiwała się w życzenia i uwagi czytelników dotyczące „Źródła”. Zawsze taktownie i z kulturą odpowiadała na kierowane do Niej, a dotyczące problematyki pisma zapytania. Z wielką życzliwością odnosiła się do wszystkich. Wiedziała i czuwała nad wszystkim, co dotyczyło planowania i redagowania kolejnych numerów tygodnika. Przypominała autorom o terminie oddania tekstu, negocjowała z nimi ewentualne poprawki, wyszukiwała materiał ilustracyjny. Początkowo z doktorem Antonim Franaszkiem, a potem już samodzielnie czuwała nad każdym powstającym numerem „Źródła”. Tak było przez lata.
Kiedy zachorowała – wydawało się nam, że to niemożliwe, aby Jej zabrakło. Była przecież pełną życia, młodą osobą. Gorąco modliliśmy się o jej powrót do zdrowia i do nas. Wróciła – niestety na krótko.
W chorobie do końca zachowała pogodę ducha. Była w pełni pogodzona z wolą Bożą. „Bądź wola Twoja” – mówiła. Zawsze była blisko Boga. Póki starczało jej sił, codziennie uczestniczyła we Mszy świętej. Gdy zachorowała – z naturalnością i prostotą dziecka zachowała zaufanie do dobrego Ojca w niebie, który wybiera to, co dla Niej najlepsze.
W maju tego roku za swą pracę otrzymała nagrodę Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy „Bez światłocienia”. Nazwa tej nagrody jest zaczerpnięta ze znanego wiersza Cypriana Kamila Norwida, w którym poeta wyraża tęsknotę „do tych co mają tak za tak, nie za nie, bez światłocienia”.
9 października Pan Bóg zabrał Dorotkę do siebie. Jesteśmy przekonani, że jest teraz wśród tych, co na ziemi „mieli tak za tak, nie za nie” i że Pan Jezus, którego ukochała, obdarzy Ją pełnią światła. Wiele lat poświęciła tygodnikowi „Źródło”, niech teraz Pan da Jej pić ze źródła wody żywej.

Koleżanki i koledzy oraz współpracownicy TRK „Źródło”

Comments are closed.