Z nauczania Ojca Świętego

Chrześcijanie ludźmi nadziei

Fragmenty katechezy Ojca Świętego Benedykta XVI, wygłoszonej 23 listopada br.podczas audiencji ogólnej w Watykanie

Do Polaków Ojciec Święty powiedział:

Pozdrawiam pielgrzymów polskich!
Serdecznie dziękuję wam za modlitwy w intencji mojej podróży do Beninu. Pozdrawiam rektorów uczelni Wrocławia, Opola, Częstochowy i Zielonej Góry. Raz jeszcze dziękuję za przyznany mi honorowy Laur Akademicki.
Wiem, że dotychczas otrzymał go tylko błogosławiony Jan Paweł II. Dlatego jest dla mnie szczególnym wyróżnieniem. Kolegium rektorów, przedstawicielom uczelni, ich wspólnotom akademickim i wszystkim tu obecnym z serca błogosławię.

Drodzy Bracia i Siostry,
Wciąż są we mnie żywe wrażenia wywołane niedawną podróżą apostolską do Beninu, na której chciałbym dzisiaj się skupić. Z mego serca płynie spontaniczne dziękczynienie Panu. W swojej opatrzności zechciał On, bym po raz drugi powrócił do Afryki jako Następca Piotra, z okazji sto pięćdziesiątej rocznicy rozpoczęcia ewangelizacji Beninu oraz aby podpisać i wręczyć oficjalnie afrykańskim wspólnotom kościelnym posynodalną adhortację apostolską Africae munus. W tym ważnym dokumencie, po dokonaniu refleksji nad analizą i propozycjami wypływającymi z II Zgromadzenia Specjalnego dla Afryki, Synodu Biskupów, które odbyło się w Watykanie w październiku 2009 roku, chciałem dać kilka wskazówek służących działalności duszpasterskiej na wielkim kontynencie afrykańskim. Jednocześnie chciałem oddać hołd i modlić się przy grobie wybitnego syna Beninu i Afryki oraz wielkiego człowieka Kościoła, niezapomnianego kardynała Bernardina Gantina. Jego czcigodna pamięć jest bardziej niż kiedykolwiek żywa w jego ojczyźnie, która uważa go za ojca narodu, a także na całym kontynencie. (…)
Chrześcijanie są ze swej natury ludźmi nadziei, którzy nie mogą być obojętni wobec swoich braci i sióstr: przypomniałem tę prawdę także wielkim rzeszom zgromadzonym na niedzielnej celebracji eucharystycznej na Stadionie Przyjaźni w Kotonu. (…) Do wszystkich skierowałem apel, by byli niestrudzonymi budowniczymi jedności, pokoju i solidarności, aby w ten sposób współpracować w realizacji Bożego planu zbawienia dla ludzkości. Afrykanie odpowiedzieli na zachętę papieża z entuzjazmem, a na ich obliczach, w ich żarliwej wierze, w ich pełnym przekonania przywiązaniu do Ewangelii życia rozpoznałem po raz kolejny pocieszające znaki nadziei dla wielkiego kontynentu afrykańskiego. (…)
Radość i zapał apostolski, które napotkałem wśród księży, zakonników i zakonnic, seminarzystów i świeckich, przybyłych w wielkiej liczbie, stanowi znak niezawodnej nadziei dla przyszłości Kościoła w Beninie. Nakłaniałem wszystkich do autentycznej i żywej wiary oraz życia chrześcijańskiego charakteryzującego się praktykowaniem cnót, zachęciłem każdego, aby przeżywać swoją misję w Kościele w wierności nauczaniu Magisterium, w komunii między sobą i ze swymi pasterzami, wskazując zwłaszcza kapłanom drogę świętości, wiedząc, że ich posługa nie jest jedynie funkcją społeczną, ale jest niesieniem Boga człowiekowi i człowieka Bogu. (…)
W Afryce zobaczyłem świeżość „tak” powiedzianego życiu, świeżość zmysłu religijnego i nadziei, postrzegania rzeczywistości w jej jedności z Bogiem, a nie ograniczonej do redukującego pozytywizmu, który w ostateczności gasi nadzieję. Wszystko mówi nam, że na tym kontynencie są zasoby życia i witalności na przyszłość, na które możemy liczyć, na które Kościół może liczyć.
Ta moja podróż stanowiła także wielki apel do Afryki, aby kierowała wszelkie wysiłki na głoszenie Ewangelii tym, którzy jej jeszcze nie znają. Chodzi o ponowione zaangażowanie na rzecz ewangelizacji, do której powołany jest każdy ochrzczony przez promowanie pojednania, sprawiedliwości i pokoju. (…)

Comments are closed.