Tydzień liturgiczny

Czwarty tydzień Adwentu 19–24 XII 2011

KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Poniedziałek

Sdz 13,2–7.24–25a; Łk 1,5–25

Antyfona: Ten, który ma nadejść, nie będzie zwlekał i nie będzie już lęku na świecie, bo On jest naszym Zbawicielem.

Słowo Boże: Poszła kobieta do swego męża i tak rzekła do niego: „Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby oblicze anioła Bożego, pełne dostojeństwa… Rzekł do mnie: Oto poczniesz i porodzisz syna…”.

Poczęcie Samsona zostało odczytane jako proroctwo o poczęciu Zbawiciela. Cudownie ingeruje Bóg, zarazem działają rodzice. Z czasem działanie Boga jest coraz potężniejsze. Jeśli dziś przyjmujemy łagodne działanie Boga, przygotowujemy się do wydarzeń, w których coraz jaśniej odkryjemy Jego przedziwną aktywność.

Modlitwa dnia: Boże, przez narodzenie Twojego Syna z Najświętszej Dziewicy Maryi, zajaśniała nad całym światem Twoja potęga, spraw, abyśmy zachowali nienaruszoną wiarę w tajemnicę Wcielenia i sławili ją z pełnym miłości oddaniem.

 Wtorek

Iz 7,10–14; Łk 1,26–38

Antyfona: Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, chwała Pańska napełni całą ziemię i wszyscy ludzie ujrzą Boże Zbawienie.

Słowo Boże: Pan przemówił do Achaza tymi słowami: „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego…”. Lecz Achaz odpowiedział: „Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”.

Achaz bynajmniej nie był człowiekiem pokornym, który nie prosi Boga z racji na żywiony wobec Stwórcy szacunek. Król ukrywał obojętność wobec spraw wiary. Ta strategia, choć wydaje się niekiedy wygodna, nie może nas na dobre usprawiedliwić. Wielkie dzieła Boga domagają się naszej reakcji.

Modlitwa dnia: Ojcze niebieski, za zwiastowaniem anielskim Niepokalana Dziewica przyjęła Twoje odwieczne Słowo i przeniknięta światłem Ducha Świętego stała się świątynią Bożą, prosimy Cię, spraw, abyśmy za Jej przykładem pokornie wypełniali Twoją wolę.

Środa

Pnp 2,8–14; Łk 1,39–45

Antyfona: Oto nadchodzi Pan wszechmogący, nazwą Go imieniem Emmanuel, Bóg z nami.

Słowo Boże: Cicho! Ukochany mój! Oto on! Oto nadchodzi! Biegnie przez góry, skacze po pagórkach… Miły mój odzywa się do mnie: „Powstań, przyjaciółko moja, piękna moja, i pójdź! Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. Na ziemi widać już kwiaty, nadszedł czas przycinania winnic…”.

Jeśli w ludzkim sercu żyje mocne i świeże pragnienie spotkania Boga, jeśli jest wyraźna wola Jego szukania, Stwórca nie może się temu oprzeć. Przychodzi, podnosi, prowadzi. Szukajmy naszego Pana przede wszystkim dziś – niech szczere pragnienie spotkania Go wypełni nasze serce.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, z radością oczekujemy przyjścia Twojego Syna w ludzkim ciele, wysłuchaj łaskawie nasze prośby i daj nam osiągnąć życie wieczne, gdy nasz Zbawiciel przyjdzie w chwale.

Czwartek

1 Sm 1,24–28, Łk 1,46–56

Antyfona: Bramy, podnieście swe szczyty, unieście się odwieczne podwoje, aby mógł wkroczyć Król chwały.

Słowo Boże: Powiedziała ona wówczas: „O tego chłopca się modliłam, i Pan spełnił moją prośbę, którą do Niego zanosiłam. Oto ja oddaję go Panu. Na wszystkie dni, jak długo będzie żył, zostaje oddany na własność Pana”.

Wielka była wiara starotestamentalnej Anny, skoro potrafiła oddać swego syna na służbę Bogu. Doskonale rozumiała, że jej jedyny syn nie do niej należy. Wiele złych rodzinnych relacji wynika z tego, że ktoś uzurpuje sobie prawo do posiadania drugiej osoby. Gdy patrzymy na tajemnicę Wcielenia, uczymy się nie panowania, ale oddania drugiemu.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez przyjście swojego Syna wybawiłeś człowieka spod panowania grzechu i śmierci, daj nam uczestniczyć w życiu Odkupiciela, którego Wcielenie pokornie wyznajemy.

Piątek

Ml 3,1–4; 4,5–6; Łk 1,57–66

Antyfona: Dziecię nam się narodzi, Jego imię będzie: Bóg Mocny, w Nim będą błogosławione wszystkie narody ziemi.

Słowo Boże: Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów…

Łaska, łaska, tylko łaska – tak wciąż winno śpiewać ludzkie serce oczekujące Bożego Narodzenia. Miłosierdzie Pana jest jedynym wyjaśnieniem przyjścia Syna Bożego na ziemię. Wyjaśnieniem pełnym, wyczerpującym, dotykającym istoty rzeczy. W wielu sytuacjach nie sposób znaleźć lepszego komentarza do naszego życia.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, będziemy wkrótce obchodzili święto Narodzenia Twojego Syna, dlatego Cię prosimy: niech nam, niegodnym sługom Twoim, okaże miłosierdzie Słowo, które przyjęło ciało w łonie Maryi Dziewicy i zamieszkało między nami.

Sobota

2 Sm 7,1–5.8b–12.14a.16; Łk 1,67–79

Antyfona: Oto nadeszła pełnia czasu: Bóg zesłał swojego Syna na ziemię.

Słowo Boże: Zabrałem cię z pastwiska spośród owiec, abyś był władcą nad ludem moim, nad Izraelem. I byłem z tobą wszędzie, dokąd się udałeś, wytraciłem przed tobą wszystkich twoich nieprzyjaciół. Dam ci sławę największych ludzi na ziemi…

„Abyś był władcą” – Bóg pragnie naszej wielkości i sławy. Szczerze ją obiecuje i o nią dla nas zabiega. Zarazem z całym realizmem przypomina: „Zabrałem cię z pastwiska…”. Nie wspomina tego, by upokorzyć, wypomnieć wczorajszy brak. Raczej by uzmysłowić przebytą drogę. Kiedyś grzesznik, dziś zbawiony. Kiedyś zagubiony, dziś ocalony. Kiedyś niewolnik, dziś syn. To najkrótsza historia każdego z nas.

Modlitwa dnia: Panie Jezu, przyjdź szybko i nie zwlekaj, aby radość z Twojego przyjścia podniosła na ducha ufających Twojej dobroci.

Comments are closed.