Głupota i Mądrość (48)

Prawica i lewica

KS. EDWARD STANIEK

Nieżywa mucha zepsuje naczynie wonnego olejku. Bardziej niż mądrość, niż sława zaważy trochę głupoty (Koh 10,1).
Autor natchniony sygnalizuje niebezpieczeństwo głupoty, która nawet w niewielkiej ilości może zniszczyć wiele dobra. Jak rozkładająca się mucha może zniszczyć cenny olejek, tak głupota może zniszczyć dzieła mądre. To wezwanie do ostrożności. Głupota nawet w małej dawce niszczy wielkie dzieła. Znamy to w działaniu trucizny. Jej niewielka ilość może zniszczyć wiele pokarmu i przyprawić o śmierć lub poważne choroby. Niewielu ludzi dziś tak podchodzi do głupoty, jest ona lekceważona, i niszczy często wielkie, dobre dzieła. Kto lepiej zna zagrożenia środowisk życia, ten dobrze rozumie słowa Koheleta. Zło zna metody swego działania i wie, że nie potrzebuje wiele, aby niszczyć. Martwa mucha niszczy cenny olejek…
Te słowa są wstępem do odsłonięcia innych mechanizmów zła. Autor czyni to w słowach:
Serce mędrca zwraca się ku prawej stronie, a serce głupca ku lewej. Nawet gdy głupiec idzie drogą, brakuje mu rozwagi i mówi o każdym: „To głupiec” (Koh 10,1–3).
Prawica i lewica to obraz, który występuje nie tylko w Biblii. On, jak sygnalizuje św. Hieronim, cytując Wergiliusza, był znany w literaturze pogańskiej. Jest dziś ważnym określeniem w języku polityczno-społecznym. Ręce są wartością i należy za nie dziękować. Ich ideałem jest harmonijna współpraca. Możliwości człowieka, który ma sprawne obie ręce są o wiele większe niż kaleki, który pracuje jedną ręką.
Biblia posługuje się tym obrazem. W nim jest zawarte rozróżnienie między dobrem i złem. Prorok Jonasz w Niniwie dowiaduje się od Boga, że mieszkańcy tego miasta „nie umieją rozróżnić swej prawej ręki od lewej” (Jon 4,11).
Do obrazu prawicy i lewicy sięga również Chrystus, opisując scenę sądu ostatecznego. On po swojej prawicy ustawia owce, czyli zbawionych, a po lewicy kozły, czyli idących na potępienie. To ustawienie odsłania hierarchię wartości. Dobro po prawicy, zło po lewicy. Kohelet zna ten obraz i nawiązuje do niego. Jego zdaniem prawica jest przestrzenią działania mądrych, lewica głupich.
Kiedy odczytujemy te słowa w wymiarze politycznym, nie zawsze są one nacechowane przeciwieństwem dobra i zła. Często sygnalizują one różnice biegunów dążeń ludzi opowiadających się po prawicy czy lewicy, mających na celu organizowanie życia społecznego i politycznego. Trzeba o tym pamiętać. W polityce odnajdujemy obraz prawicy i lewicy, ale to bynajmniej nie oznacza, że członkowie partii prawicowych są po stronie dobra, a przedstawiciele lewicy po stronie zła. Dziś o wiele częściej do odczytania tych biblijnych słów w układach politycznych lepiej pasują słowa Boga skierowane do proroka Jonasza: Członkowie prawicy i lewicy „nie rozróżniają prawej ręki od lewej”. Żyjąc w świecie wielu układów, nie wiedzą, co jest prawdziwym dobrem, a co złem.
Sztukę precyzyjnego posługiwania się prawą i lewą ręką posiadają ludzie o dobrym ustawieniu sumienia. Oni wiedzą, co jest dobre, a co złe i co należy czynić, a czego unikać. Opanowanie tej umiejętności prowadzi do kształtowania sumienia prawego, pewnego i wrażliwego. Trzeba przy tym równie dobrze znać dobro, jak i zło. Wielu usiłuje doskonalić znajomość dobra, a nie zabiega o poznanie zła i metod jego działania. Przy takim podejściu staje się naiwny i zło wykorzysta go w każdej sytuacji. Rozważanie o prawej i lewej ręce jest wezwaniem do doskonalenia mądrości. n

Comments are closed.