Reklama antykoncepcji

Promowanie demoralizacji

Katolicy ze względów etycznych odrzucają stosowanie wszelkich środków antykoncepcyjnych. Promowanie antykoncepcji jest promowaniem moralnego zła, jest formą walki z etyką katolicką, z nauczaniem Kościoła katolickiego. Nie wiemy czy ci, którzy zlecili wykonanie tej wielkiej reklamy, zdają sobie sprawę, że promują moralne zło i za tą promocję zła ponoszą odpowiedzialność.
Jak dowodzą doświadczenia przeprowadzone w wielu krajach, promowanie antykoncepcji prowadzi często do podejmowania współżycia seksualnego przez młodzież! Ta wielka reklama stanowi poważne zagrożenie moralności, szczególnie wśród młodzieży: jej zdrowia duchowego i fizycznego.

Antykoncepcja prowadzi do zbrodni aborcji

Wbrew lansowanym od dziesięcioleci przez nierzetelne media opiniom promowanie, dystrybucja środków antykoncepcyjnych wcale nie prowadzą do spadku liczby aborcji – zabójstw poczętych dzieci, lecz przyczyniają się do wzrostu tej liczby.
Istnieje na ten temat wiele rzetelnych publikacji poważnych ekspertów; przytoczę trzy:
Prof. dr Christopher Tietze, jeden z najbardziej doświadczonych statystyków zajmujących się tematem aborcji na świecie: „Należy oczekiwać wysokiej korelacji pomiędzy doświadczeniem aborcyjnym a doświadczeniem antykoncepcyjnym w przypadku populacji, w których zarówno antykoncepcja, jak i aborcja są dostępne. (…) Większe prawdopodobieństwo posiadania doświadczenia aborcji występuje u kobiet, które stosują antykoncepcję” (cyt. za: Clowes Brian, „Facts of Life”, Human Life International, Front Royal, Virginia 1997, p. 58).
Dr Judy Bury już w 1981 r. stwierdziła: „Istnieją jednoznaczne dowody, że wbrew temu, co wydawałoby się do przewidzenia, promowanie stosowania środków antykoncepcyjnych prowadzi do wzrostu liczby aborcji” (cyt. za: „Sex Education for Bureacrats”, The Scotsman, 29 June 1981).
Prof. dr Janet E. Smith z Uniwersytetu w Dallas w USA: „Jest faktem, że ten sam system przekonań i postawa psychologiczna, która dopuszcza antykoncepcję, chętnie również dopuszczają aborcję” (cyt. za: Smith J.E., „The connection between contraception and abortion”, The Rescuer, Vol. VII, No 4, 1993).

Dla potwierdzenia tych opinii podam znów kilka danych statystycznych:

Australia – Nowa Zelandia
Profesorowie Wendy Abigail, Charmaine Power i Ingrid Belan wykazali, że około 70 proc. uczestniczek badania, które dokonały w ciągu ostatnich 10 lat aborcji w jednej z klinik w Adelajdzie, używało środków antykoncepcyjnych w chwili poczęcia dziecka.

Szwajcaria
„Według danych Centrum Informacji o Rodzinie i Antykoncepcji (CIFERN), odsetek kobiet stosujących pigułki antykoncepcyjne i prezerwatywy oraz zgłaszających się do aborcji w 1990 r. wyniósł 49 proc., a w 1992 aż 73 proc.” (cyt. za: Medizin und Ideologie nr 1/2002, s. 45.).

Wielka Brytania
W ośrodku aborcyjnym M. Stopes w Leeds, w ciągu 5 lat zapytano 4666 kobiet, które poddały się aborcji, o przyczynę ich zajścia w ciążę. 46,6 proc. odpowiedziało, że zaszły w ciążę wskutek zawodności prezerwatyw (por. British Journal of Family Planning, 22, 1996, 6–8).

Fałszywy mit skuteczności antykoncepcji

Od dziesięcioleci jesteśmy „karmieni” fałszywymi informacjami na temat rzekomej wysokiej, prawie stuprocentowej skuteczności środków antykoncepcyjnych. Zgodnie z prawdą trzeba mocno podkreślić: nie ma żadnych środków antykoncepcyjnych, których skuteczność w praktycznym stosowaniu byłaby bardzo wysoka.
Istnieje wiele badań medycznych, które to stwierdzenie potwierdzają. Przytoczę wyniki amerykańskich badań: U młodych kobiet (do 20 roku życia) o niskim statusie socjoekonomicznym (wg kryteriów USA), mieszkających razem z partnerami i stosujących przez jeden rok prezerwatywy 71,7 proc. zaszło w ciążę, a stosujących pigułkę hormonalną – 48,4 proc. (National Survey of Family Growth 1995, badania przeprowadzono na 10 847 kobietach w USA).

Kto oglądając tę wielką reklamę na fasadzie hotelu zna te dane?

Ilu oglądających tę reklamę zna prawdę o zawodności antykoncepcji?

Ilu młodych ludzi podejmie współżycie seksualne wskutek tej promocji antykoncepcji, naiwnie wierząc, że będą skutecznie „zabezpieczeni” przed nieplanowaną ciążą?

Promocja niszczenia relacji małżeńskich

Mamy wiele naukowych, socjologicznych opracowań dowodzących niszczącego oddziaływania stosowania antykoncepcji na jakość i trwałość relacji małżeńskich (por. U. Dudziak i A. Deluga, „Naturalne Planowanie Rodziny. Dlaczego warto?”, Wyd. Libenter.pl, 2009).

Stosowanie naturalnych metod planowania rodziny sprzyja pogłębieniu więzi małżeńskich, a antykoncepcja nie tylko je osłabia, ale niszczy.

Naturalne metody planowania rodziny – etyczne, ekologiczne, wysoko skuteczne

Przez całe lata PRL-u zwalczano ze względów ideologicznych, w ramach szeroko prowadzonej walki z Kościołem katolickim – metody naturalnego planowania rodziny. Rzetelne badania medyczne i socjologiczne wykazały nie tylko ich wysoką skuteczność, ale także wieloaspektowy, pozytywny wpływ na trwałość i jakość więzi małżeńskich.
Dowodem na powyższe stwierdzenie jest przemilczane przez liberalne i postkomunistyczne media „Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie wykorzystania naturalnych metod planowania rodziny do celów antykoncepcyjnych” z 14 listopada 2010 roku, w którym uznano przydatność i skuteczność nowoczesnych naturalnych metod. Mam nadzieję, że stanowisko to może stanowić wręcz historyczny przełom w podejściu określonych środowisk do NPR, środowisk, które przez całe dziesięciolecia nie uznawały naturalnych metod planowania rodziny.
Dziwi mnie, dlaczego w mediach tak mocno promuje się ekologiczne działania, a panuje medialna zmowa milczenia wokół ekologicznych, naturalnych metod planowania rodziny…

Pamiętajmy

Wartość informacji, jej rzetelność i przydatność nie zależą od wielkości banneru czy plakatu, ani od liczby emitowanych w radiu czy telewizji reklam.

Nie dajmy sobą manipulować!

dr inż. Antoni Zięba
Prezes Polskiego Stowarzyszenia
Obrońców Życia Człowieka

Zapraszamy na stronę internetową www.pro-life.pl

Comments are closed.