Trzeci tydzień Wielkiego Postu 12–17 III 2012


KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

 Poniedziałek

2 Krl 5,1–15a; Łk 4,24–30

Słowo Boże: Odszedł więc Naaman i zanurzył się siedem razy w Jordanie według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony.
Chory Naaman szukał sposobu oczyszczenia z trądu. I tu doświadczył przygnębiającej bezradności. Skutecznego uzdrowienia mógł bowiem dokonać tylko Bóg. Trąd symbolizuje grzech. Tylko Bóg może uzdrowić nas z choroby grzechu. Oczyszczenie dokonuje się różnymi drogami. Bo pokutą stać się może wypełnianie swoich obowiązków rodzinnych, praca, znoszenie uciążliwości dnia codziennego. Warto w tym, co zwyczajne, zobaczyć szansę na swe uzdrowienie.
Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, nieustannie oczyszczaj i umacniaj swój Kościół, a ponieważ nie może on istnieć bez Ciebie, niech kieruje nim Twoja łaska.

Wtorek

Dn 3,25.34–43; Mt 18,21–35

Słowo Boże: Nie opuszczaj nas na zawsze, przez wzgląd na święte Twe imię nie zrywaj Twego przymierza. Nie odwracaj od nas swego miłosierdzia, przez wzgląd na Twego przyjaciela, Abrahama, sługę Twego Izaaka i Twego świętego Izraela.
Do czego może odwołać się człowiek błagający Boga o potrzebną łaskę? Nie do swych zasług, na pewno nie do sprawiedliwości. Jedynie skutecznie może powoływać się na świętość Boga. Święty Bóg jest wierny swemu słowu, przymierzu zawartemu z człowiekiem. Święty Bóg miłosiernym spojrzeniem obejmuje każdego. Święty Bóg zachowuje łagodność. Oto argumenty, z którymi stajemy do modlitwy błagalnej.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, niech nas nie opuszcza Twoja łaska, ale niech nas utwierdza w świętej służbie i zapewnia nam nieustannie Twoją pomoc.

Środa

Pwt 4,1.5–9; Mt 5,17–19

Słowo Boże: Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Bóg mój, Pan. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów…
Izrael był narodem, który żył w bliskości Boga. Bliskość Boga, Jego prawa stanowiły o mądrości tej niewielkiej społeczności. Mądrość poszczególnych ludzi również rodzi się z bliskości Boga. Do tego konieczna jest modlitwa, stała pamięć o Bogu. Umiejętność wsłuchiwania się w Jego głos i wielokrotne w ciągu dnia odwoływanie się do Jego obecności. Modlitwa, która nie ogranicza się do jednej chwili rano i wieczorem, tworzy mądrość ludzkiego serca.
Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, spraw, abyśmy odnowieni na duchu przez czterdziestodniową pokutę i karmieni Twoim słowem, całym sercem oddali się Tobie i zgodnie zanosili do Ciebie wspólne modlitwy.

Czwartek

Jr 7,23–28; Łk 11,14–23

Słowo Boże: Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem wam wszystkie moje sługi, proroków, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawili swych uszu.
Wiele zła dzieje się z bezmyślności, jakby mimochodem. Ale jest także zło, które powstaje na skutek działania złej woli. Oto skarga samego Boga: nie słuchali, nie chcieli słuchać… Boga rani brak dobrej woli u człowieka. Wbrew tendencji do łatwego usprawiedliwiania złych ludzkich zachowań, trzeba także zauważać istnienie wyraźnie złej woli. Wobec tego zjawiska jesteśmy bezradni. Bo i sam Bóg jest bezradny. Nie łudźmy się, że wszystkich można sprowadzić na drogę prawości.
Modlitwa dnia: Pokornie błagamy Cię, wszechmogący Boże, udziel nam swojej łaski, abyśmy tym gorliwiej przygotowali się do obchodzenia paschalnego misterium, im bliżej jest święto naszego odkupienia.

Piątek

Oz 14,2–10; Mk 12,28b–34

Słowo Boże: Wróć, Izraelu, do Pana Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną twą winę! Zabierzcie ze sobą słowa i nawróćcie się do Pana. Mówcie do Niego: „Przebacz nam całą naszą winę…”.
Bóg wzywając do nawrócenia, niemal jak w precyzyjnej instrukcji podpowiada człowiekowi sposób zachowania, wskazuje konkretne słowa, uczy modlić się. A wszystko w jednym celu – by człowiek odnalazł drogę. By uznał swój grzech. By zrozumiał swój błąd. By przestał polegać na tym, co sam wymyślił. Osiągnięcia własnych rąk wciąż wydają się być zabezpieczeniem dostatniego bytu. Bóg przekonuje, że jest inaczej. Tylko On, Stwórca jest gwarantem pomyślności.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, wlej w nasze serca swoją łaskę, abyśmy powściągali nasze zmysły od grzesznych nadużyć i z Twoją pomocą zachowywali słowa życia wiecznego.

Sobota

Oz 6,1–6; Łk 18,9–14

Słowo Boże: Dołóżmy starań, aby poznać Pana; Jego przyjście jest pewne jak świt poranka, jak wczesny deszcz przychodzi On do nas i jak deszcz późny, co nasyca ziemię.
Prorocki głos przypomina prawdę fundamentalną: Bóg na pewno przyjdzie. Są ci, którzy umieją czekać na swego Stwórcę. I czynią to z miłością, prostotą, bez lęku. Wierni słowu, wypatrują znaków Jego nadejścia. Lecz nie brak tych, którzy zapomnieli, że do Boga należy ostatnie słowo. Dziś mogą zakrzyczeć słowo wezwania do nawrócenia. Lecz jutro to słowo powróci jako oskarżenie. Bo słowo Boga nie może zginąć.
Modlitwa dnia: Obchodząc z radością doroczne przygotowanie do Wielkanocy, prosimy Cię, Boże, abyśmy coraz głębiej przeżywali misteria paschalne i radowali się pełnią ich owoców.


Comments are closed.