Głupota i Mądrość (52)

Kultura mających władzę


KS. EDWARD STANIEK

Kohelet wysoko ceni kulturę sprawujących władzę. Ma na uwadze ich stopień mądrości, bo od nich zależy los podwładnych. Brak kultury ludzi na świecznikach jest nieszczęściem dla środowiska, w którym sprawują władzę. Mądry to zna i nie dziwi się, gdy obserwuje, jak rządzący nie mając mądrości podcinają poziom kultury tych, którymi rządzą.
Biada ci, kraju, którego królem jest prostak i gdzie książęta już z rana ucztują! Szczęśliwyś, kraju, którego król ze szlachetnie urodzonych pochodzi, i gdzie książęta w czasie właściwym ucztują, na sposób męski, bez uprawiania pijaństwa (Koh 10,16–17).
Spotkania sprawujących władzę zakrapiane alkoholem są znakiem niskiego stopnia ich kultury. Kohelet akcentuje ten właśnie znak. Na uczcie mądrości może być lampka alkoholu, ale jego nadużywanie przekreśla mądrość.
W centrum troski ludzi mądrych posiadających władzę jest pracowitość podwładnych. Muszą bezwzględnie rozprawić się z lenistwem. Nikt nie może otrzymywać pieniędzy bez pracy, bo pracy jest zawsze wiele. Płacenie bezrobocia bez zatrudnienia jest niszczeniem ludzi i Ojczyzny. Pracy nawet w wymiarze porządków jest wiele. Niech będzie idealnie czysto na każdej ulicy i w każdym potoku, i za to mogą ludzie otrzymać pieniądze. Pracowitość jest nadzieją każdego narodu. Lenistwo jest rakiem, który naród niszczy.
Skutkiem wielkiego lenistwa chyli się strop, gdy ręce są opuszczone, przecieka dom. Gdy dla zabawy gotują biesiadę i wino życie rozwesela, a pieniądz na wszystko pozwala: w myślach nawet swoich nie złorzecz królowi ani w sypialni swojej nie przeklinaj możnego, bo ptactwo powietrzne zaniesie głos, a to, co skrzydlate, doniesie słowa (Koh 10,18–20).
Kohelet odsłania błędy popełniane na wielką skalę, a programowo mające na uwadze niszczenie nawet całych narodów. Bezrobocie jest jedną z mocnych kart, którą posługują się wrogowie Ojczyzny. Odwoływanie do układów ekonomicznych jest tylko próbą usprawiedliwienia. W Polsce ponad dwa miliony ludzi pełnych energii, z powodu bezrobocia musiało szukać pracy na emigracji. Zarabiają dla innych państw, a nasza Ojczyzna na tym traci. Nie trzeba wymieniać innych tragedii, zwłaszcza rozdartych rodzin i eurosieroctwa z powodu emigracji.
Kohelet wciąż jest aktualny. On pomaga nam poznać, z kim mamy do czynienia. Słowa: Pieniądz na wszystko pozwala odsłaniają siłę, jaką dysponuje. Ci, którzy mają pieniądz, zabiegają o jego pomnożenie, a równocześnie utrudniają jego otrzymanie wszystkim, na których zarabiają. Te słowa są wykorzystywane przez ten świat, bo one są jego hasłem.
Dla wierzącego jest w nich ukryty haczyk. Pieniądz to tylko przynęta, bo on na wszystko pozwala, ale zniewala. Wielu oddaje duszę za pieniądze. Według Koheleta mechanizm pieniędzy w rękach ludzi władzy jest czytelnym dowodem stopnia ich mądrości.
Znamienne jest jeszcze ostrzeżenie autora natchnionego: w myślach nawet swoich nie złorzecz królowi ani w sypialni swojej nie przeklinaj możnego, bo ptactwo powietrzne zaniesie głos, a to, co skrzydlate, doniesie słowa. Imiennie nie należy nigdy atakować mających władzę, bo jakiekolwiek słowo wypowiedziane pod ich adresem dotrze do nich. Słowo narzekania nic nie daje. Liczy się postawa i czyn. To jeszcze jedno wezwanie Koheleta do odpowiedzialności za słowo. Narzekanie jest bardzo miłe sprawującym władzę, bo świadczy o tym, że oni są panami sytuacji. Tylko zdecydowana postawa i działanie jest dla nich ostrzeżeniem, z którym muszą się liczyć. Narzekanie oni sami nagłaśniają! W takim świecie żyjemy, i dziękujemy Bogu za mądrość, której On nam udziela.

Comments are closed.