Tydzień liturgiczny


KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Pierwszy Tydzień Wielkanocny 9–14 IV 2012

Poniedziałek w Oktawie Wielkanocy

Dz 2,14.22–32; Mt 28,8–15

Słowo Boże: Tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim.
Ręce bezbożnych w zabójczy uścisk pochwyciły nawet Syna Bożego. Czy ten fakt wywołuje zdziwienie? Zasadniczo dziwimy się, gdy ręce nieprawych dosięgają nas samych. Zbuntowani, nie kryjemy oburzenia. Żyję przyzwoicie, nikomu nie robię krzywdy… za co spadło to na mnie? Wówczas trzeba ożywić wiarę, że Bóg nie dopuści, by niesprawiedliwość panowała. Choć dziś jest trudno.
Modlitwa dnia: Boże, Ty przez chrzest nieustannie pomnażasz liczbę dzieci swojego Kościoła, spraw, aby Twoi wierni przestrzegali w życiu zobowiązań płynących z sakramentu, który z wiarą przyjęli.

Wtorek w Oktawie Wielkanocy

Dz 2,36–41; J 20,11–18

Słowo Boże: „Cóż mamy czynić, bracia?”. Powiedział do nich Piotr: „Nawróćcie się i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego”.
Człowiek, zapędzony w ślepy zaułek, pyta bezradnie: co mam teraz robić? Powtarzany grzech przeradza się w nałóg, trudne do pokonania przyzwyczajenie. I to jest jeden z trudniejszych zaułków. Nieraz nawet pojedynczy grzech wpędza w sytuację, wydaje się, bez wyjścia. Tymczasem wyjście jest bardzo proste. Recepta Piotra: „Nawróćcie się” jest rozwiązaniem najbardziej skomplikowanych sytuacji. Choć to rozwiązanie wymaga sporej porcji odwagi.
Modlitwa dnia: Boże, Ty przez wielkanocną ofiarę Chrystusa dałeś swojemu ludowi zbawienie, udzielaj mu obficie swoich darów, aby osiągnął pełną wolność i posiadł radość życia wiecznego, której pozwalasz mu kosztować na ziemi.

Środa w Oktawie Wielkanocy

Dz 3,1–10; Łk 24,13–35

Słowo Boże: „Nie mam srebra ani złota – powiedział Piotr – ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!”. I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go.
U bram świątyni od dłuższego czasu koczował sparaliżowany żebrak. Wielu dawało mu drobne datki. Mógł przeżyć kolejny dzień. I rano mógł znowu oczekiwać, że bliscy przyniosą go w to samo miejsce i znów wzruszy przechodzących. I oto przyszli Piotr i Jan z darem Chrystusowej łaski. To był dar zdolny przemienić życie. O dziwo, my również dysponujemy darem, który może zmienić brata. To modlitwa wstawiennicza. Wypraszajmy innym łaskę Pana obficie.
Modlitwa dnia: Boże, Ty co roku dajesz nam przeżywać radość z uroczystości zmartwychwstania Pańskiego, spraw łaskawie, abyśmy przez święta, które obchodzimy na ziemi, doszli do szczęścia wiecznego.

Czwartek w Oktawie Wielkanocy

Dz 3,11–26; Łk 24,35–48

Słowo Boże: Dlaczego także patrzycie na nas jakbyśmy własną mocą lub pobożnością sprawili, że on chodzi? Bóg naszych ojców wsławił Sługę swego, Jezusa (…), temu człowiekowi Imię to przywróciło siły.
Co jest przyczyną zdziwionych spojrzeń ludzi zgromadzonych w krużganku Salomona? Wydaje się, że chodzi tu o uzdrowienie sparaliżowanego człowieka. Oto pozbawiony władzy w nogach zaczyna samodzielnie chodzić. Lecz tak naprawdę zdumienie wzbudza wiara Apostołów. Uzdrowienie jest bowiem objawieniem wiary, wyrazem jej przemieniającej mocy. Taka wiara nie jest czymś powszednim. Ale też nie jest czymś dla nas niedostępnym.
Modlitwa dnia: Boże, Ty zjednoczyłeś różne narody w wyznawaniu Twojego imienia, spraw, aby wszyscy ochrzczeni zachowali jedność wiary w sercach i miłość w uczynkach.

Piątek w Oktawie Wielkanocy

Dz 4,1–12; J 21,1–14

Słowo Boże: Gdy Piotr i Jan przemawiali do ludu, podeszli do nich kapłani i dowódca straży świątynnej oraz saduceusze oburzeni, że nauczają lud i głoszą zmartwychwstanie umarłych w Jezusie.
Intelektualne elity narodu żydowskiego były oburzone faktem nauczania w imię Jezusa. Minęło dwadzieścia wieków. Intelektualne elity Europy oburzone są faktem powoływania się na imię Boże w dyskusji o sprawach społecznych. No cóż, mimo upływu lat myślenie ludzkie błądzi po tych samych bezdrożach. Opór w przyjmowaniu Chrystusa nie ustępuje. Lecz tu nie chodzi wyłącznie o innych. Także w nas wciąż ukrywa się stary człowiek, który nie dowierza Zbawicielowi.
Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty przez misterium paschalne pojednałeś ludzkość ze sobą i zawarłeś z nią nowe przymierze, spraw, aby nasze uczynki zgadzały się z wyznawaną przez nas wiarą.

Sobota w Oktawie Wielkanocy

Dz 4,13–21; Mk 16,9–15

Słowo Boże: Mówili jeden do drugiego: „Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jerozolimy. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć”.
Nieodłączną cechą głębokiej i żywej wiary jest odwaga. To właśnie odważna wiara prostych rybaków z Galilei zwróciła uwagę rządzących i uczonych. Dysponujący władzą i intelektualnym zapleczem nie byli w stanie podjąć dyskusji z Apostołami. Bo gdy dokonują się niepodważalne znaki, dyskusja staje się zbędna. Wymownej siły świadectwa nie można nie zauważyć. Choć można je odrzucić.
Modlitwa dnia: Boże, Ty w swojej dobroci pomnażasz szeregi wierzącego w Ciebie ludu, wejrzyj na Twoich wybranych, których odrodziłeś przez sakrament chrztu świętego, i udziel im wiecznego szczęścia.


Comments are closed.