Tydzień liturgiczny


KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Drugi Tydzień Wielkanocny 16–21 IV 2012

Poniedziałek

Dz 4,23–31; J 3,1–8

Słowo Boże: Piotr i Jan (…) rzekli: „A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą (…)”. Po tej modlitwie wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże.
Po zmartwychwstaniu, w wieczerniku Apostołowie otrzymali Ducha Świętego, by odpuszczać grzechy. Także w dzień Pięćdziesiątnicy Duch zstąpił na zebranych w wieczerniku. I tu kolejny raz zgodna modlitwa Piotra i Jana, i kolejny raz Bóg odpowiada tym samym darem: zsyła Ducha Świętego. A to oznacza, że o obecność Ducha Bożego trzeba się nieustannie modlić. Każdego dnia trzeba wzywać Jego obecności.
Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, ośmielamy się Ciebie nazywać Ojcem, umocnij w naszych sercach ducha przybranych dzieci, abyśmy mogli osiągnąć obiecane nam dziedzictwo.

Wtorek

Dz 4,32–37; J 3,7–15

Słowo Boże: Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy mieli wielką łaskę.
To była jeszcze mała wspólnota i dlatego radykalny przykład życia pierwszej grupy chrześcijan był tak czytelny i pociągający. Potrzebne są nam, ludziom wierzącym, małe wspólnoty, gdzie mocniej ujawni się duch wspólnoty, gdzie radykalizm ewangelicznego wezwania znajdzie praktyczne zastosowanie. Gdzie będziemy mogli znaleźć umocnienie. Nie ograniczajmy się do tęsknot za wspólnotą, lecz podejmujmy konkretne czyny.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, Ty w Sakramentach wielkanocnych dałeś nam zadatek nowego życia, spraw, abyśmy głosili moc Chrystusa zmartwychwstałego i mogli uczestniczyć w Jego chwale.

Środa

Dz 5,17–26; J 3,16–21

Słowo Boże: Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich powiedział: „Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa tego życia”. Usłyszawszy to weszli o świcie do świątyni i nauczali.
Bez pomocy Bożej słowo utknęłoby gdzieś w więziennych celach czy salach przesłuchań. Tymczasem łaska Boga nie zna granic. Ludzka zawiść, sprzeciw, czy nawet otwarta wrogość, nie są w stanie zatrzymać strumienia łaski, który płynie poruszany mocą Bożej miłości. Bo celem Boga nie jest walczyć z kimkolwiek, lecz ocalić każdego. I dziś skuteczność głoszenia słowa wynika z łaski, której udziela Bóg.
Modlitwa dnia: Boże, Ty co roku pozwalasz nam przeżywać misterium paschalne, dzięki któremu człowiek odzyskał utraconą godność i nadzieję zmartwychwstania, pokornie Cię prosimy, spraw, abyśmy przez wytrwałą miłość osiągnęli to, co z wiarą wspominamy.

Czwartek

Dz 5,27–33; J 3,31–36

Słowo Boże: Odpowiedział Piotr i apostołowie: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Bóg naszych ojców wskrzesił Jezusa, którego straciliście, przybiwszy do krzyża. Bóg wywyższył Go na prawicę swoją…”.
Zakaz nauczania w imię Jezusa wciąż obowiązuje. W różny sposób i w zmieniającej się postaci wciąż powraca. A to w imię jeszcze większej wolności, to znów w imię tolerancji czy w imię praw przysługujących człowiekowi, a nawet w imię pokoju… Nie dajmy się zwieść i nie poddajmy się manipulacji. Mogą od nas wierzących wymagać różnych rzeczy – jednego nie mogą żądać: byśmy nie mówili o Jezusie.
Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, spraw, aby łaska, którą czerpiemy z wielkanocnych misteriów, przynosiła owoce w ciągu całego naszego życia.

Piątek

Dz 5,34–42; J 6,1–15

Słowo Boże: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich. Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście do Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem.
Proste i jasne rozumowanie Gamaliela, uczonego i wielkiego autorytetu starożytnych żydów, nic nie straciło na aktualności. To proste kryterium winni sobie przypomnieć zarówno ci, którzy po raz kolejny podejmują otwartą walkę z dziełem Bożym, z Kościołem, z prawem przykazań i Ewangelii, jak również ci, którzy trudzą się około jego zachowania i respektowania w życiu społecznym. Trudząc się dla Boga, pamiętajmy, że Stwórca na pewno nie przegra.
Modlitwa dnia: Boże, Ty chciałeś, aby Twój Syn przez śmierć na drzewie krzyża uwolnił nas spod władzy szatana, spraw, abyśmy wiernie Tobie służyli i dostąpili łaski zmartwychwstania.

Sobota

Dz 6,1–7; J 6,16–21

Słowo Boże: Gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy.
Co dopiero słuchaliśmy fascynującego opisu o jedności, zrozumieniu i wzajemnej miłości, które panowały w jerozolimskiej wspólnocie, a już dziś jesteśmy świadkami szemrań, pretensji i rozłamu. Tak, uczniom Chrystusa potrzebny jest realizm. Grzech, pokonany przez Zmartwychwstałego, nie przestaje zdobywać ludzkich serc, także tych napełnionych łaską Chrztu. Jeśli nie czuwamy, grzech wkrada się podstępnie i zniewala. Staje się przyczyną rozłamów.
Modlitwa dnia: Boże, Ty nam zesłałeś Zbawiciela i uczyniłeś nas swoimi przybranymi dziećmi, wejrzyj łaskawie na wierzących w Chrystusa i obdarz ich prawdziwą wolnością i wiecznym dziedzictwem.

Comments are closed.