Tydzień liturgiczny


KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Trzeci Tydzień Wielkanocny 23–28 IV 2012

Poniedziałek

Dz 1,3–8; Flp 1,20c–30; J 12,24–26

UROCZYSTOŚĆ ŚW. WOJCIECHA

Słowo Boże: Po swojej męce Jezus dał Apostołom wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy…
Jezus przeszedł przez mękę i śmierć i zmartwychwstał. Teraz daje czytelne dowody, że żyje. Umacnia oraz wskazuje zadania. Podobnie owocuje siła Jego świadków, męczenników. Umierają niszczeni fizycznie, lecz ponieważ zachowali wierność, żyją i działanie ich staje się jeszcze bardziej owocne. Umacniają następnych, stają się towarzyszami na drodze cierpienia, wskazują drogę. Przekonują, że warto postawić na Jezusa.
Modlitwa dnia: Boże, Ty umocniłeś nasz naród w wyznawaniu Twego imienia przez nauczanie i chwalebne męczeństwo świętego Wojciecha, biskupa; spraw, prosimy, aby ten, który na ziemi głosił naszym przodkom wiarę, wstawiał się za nimi w niebie.

Wtorek

 

Dz 7,51–59; 8,1; J 6,30–35

Słowo Boże: „Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu…”. Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca…
Zatkali sobie uszy, by nie słyszeć Szczepana. Oto odruch obronny ludzi, którzy nie chcą przyjąć niewygodnych prawd. Lepiej nie słyszeć. Zakrzyczeć. Nie dopuścić do głosu. Zlekceważyć. Pozbawić możliwości przemawiania. Tak potraktowano Szczepana. Tak świat traktuje często głos Kościoła. Tak człowiek może potraktować głos swego sumienia. Bo zbyt często zwyciężają emocje. Wtedy przegrywa sumienie.
Modlitwa dnia: Boże, Ty otwierasz bramy swojego królestwa dla odrodzonych z wody i Ducha Świętego, umocnij w łasce swoich wiernych, aby oczyszczeni z wszystkich grzechów osiągnęli dobra przez Ciebie obiecane.

Środa

1 P 5,5b–14; Mk 16,15–20

ŚWIĘTO ŚW. MARKA, EWANGELISTY

Słowo Boże: Wszyscy wobec siebie wzajemnie przyobleczcie się w pokorę. Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, pokornym zaś daje łaskę. Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga.
Pokora jest sposobem budowania głębokich więzi między ludźmi. Sprawia, że współpraca staje się szczególnie owocna i trwała. Gdy zaczyna brakować pokory, kończy się współdziałanie, a pojawia ambicja, w ślad za nią podziały, wreszcie oskarżenia i posądzenia. Dlaczego Bóg sprzeciwia się pysznym, a udziela swej łaski pokornym? Bo serca pysznych stają się niezdolne do przyjęcia łaski. Przestają prosić Boga o pomoc i giną zmiażdżeni ciężarem trosk.
Modlitwa dnia: Boże, Ty powierzyłeś świętemu Markowi Ewangeliście misję głoszenia Dobrej Nowiny, spraw, abyśmy dobrze korzystali z jego nauki i wiernie naśladowali Chrystusa.

Czwartek

Dz 8,26–40; J 6,44–51

Słowo Boże: Filip zapytał: „Czy rozumiesz, co czytasz?”. A tamten odpowiedział: „Jakżeż mogę rozumieć, jeśli mi nikt nie wyjaśni?”. I zaprosił Filipa, aby wsiadł i spoczął przy nim.
Czytał Księgę Izajasza i nie potrafił pojąć słów proroka. Dziś mniej czytamy proroków. Za to chętnie i z zainteresowaniem pragniemy odczytywać sens różnych zdarzeń, pojąć znaczenie ludzkich przeżyć, wyśledzić drogi ludzkiego myślenia. I mimo wielu wysiłków niewiele rozumiemy. Bo klucz do ludzkiego serca ukryty jest w słowie Boga. Dopóki nie uczynimy słowa Bożego naszym przewodnikiem, nie zrozumiemy siebie, nie zrozumiemy innych.
Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, w tych dniach lepiej poznaliśmy Twoją ojcowską dobroć; spraw, abyśmy gorliwiej korzystali z Twojej łaski i, uwolnieni z mroków błędu, całym sercem przylgnęli do prawdy.

Piątek

Dz 9,1–20; J 6,52–59

Słowo Boże: Wtedy Ananiasz poszedł. Wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział: „Szawle, bracie, Pan Jezus, który ukazał ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał”.
Modlitwa Ananiasza przywróciła Szawłowi wzrok. Bóg, choć mógł bez pomocy kogokolwiek uczynić cud, wolał posłać Ananiasza, a zatem Kościół, by uzdrawiał, prowadził Bożymi drogami. Krytykowany i niedoceniany Kościół pozostaje narzędziem w ręku Boga. Może Bóg mógł znaleźć lepsze narzędzie, by uzdrawiać chorych i prowadzić oślepionych, ale póki co – dał nam Kościół. I to jest wielka łaska. Trzeba ją docenić.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, Ty nam dałeś poznać tajemnicę zmartwychwstania Pańskiego; niech Twój Duch miłości sprawi, abyśmy powstali do nowego życia.

Sobota

Dz 9,31–42; J 6,55.60–69

Słowo Boże: „Eneaszu – powiedział do niego Piotr – Jezus Chrystus cię uzdrawia, wstań i zaściel swoje łóżko!”. I natychmiast wstał. Widzieli go wszyscy mieszkańcy Liddy i Saronu i nawrócili się do Pana.
Znaki, które towarzyszyły nauczaniu apostolskiemu, były mocnym argumentem ku nawróceniu. Wydaje się, że dziś również potrzebujemy znaków. Owszem, bywają niezwykłe uzdrowienia fizyczne. Ale dziś bardziej możemy głosić Chrystusa, gdy wokół siebie budujemy pokój, życzliwość, bezinteresowność i usłużność. W wielu sytuacjach są nie mniej cudowne niż spektakularne odzyskanie sił. I dobrze służą głoszeniu Ewangelii.
Modlitwa dnia: Boże, Ty wierzących w Ciebie obdarzyłeś nowym życiem w sakramencie chrztu świętego, otaczaj odrodzonych w Chrystusie nieustanną opieką, aby odpierali ataki złego ducha i zachowali Twoją łaskę.

 

Comments are closed.