Słowo kapłana

Kościół naszym domem (23)

Bp Jan Szkodoń Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej

„Bóg jest miłością” – napisał św. Jan Apostoł (1 J 4,8). Sam Pan Jezus mówi: „to jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 15,12).
Gdy pytamy małżonków – nieraz po wielu latach od zawarcia małżeństwa – dlaczego pobraliście się, zazwyczaj słyszymy odpowiedź: kochaliśmy się i dlatego stanęliśmy przed ołtarzem. A gdy zapytamy, co dziś was łączy, odpowiedzi są różne: nasza miłość wciąż się umacnia, codziennie Bogu dziękujemy za siebie. Niekiedy są inne odpowiedzi: miłość wygasła, jesteśmy ze sobą ze względu na dzieci, nie było sensu się męczyć, dziś żyję z kimś innym.
„Bóg jest miłością”. Jesteśmy zdolni do miłości Boga nade wszystko i bliźniego ze względu na Boga. Szczególnie mężczyzna jest uzdolniony przez Boga, aby kochał wybraną kobietę. Podobnie kobieta – otrzymała naturalną zdolność, umocnioną przez łaskę sakramentu, aby kochać mężczyznę miłością wierną, stałą, wciąż dojrzewającą.
„Bóg jest miłością” – czyli źródłem każdej miłości, a szczególnie miłości małżeńskiej i rodzinnej. Pan Jezus wskazuje swoim uczniom przykład swojej miłości. W każdym powołaniu trzeba kochać „tak, jak Ja was umiłowałem”. On jest przykładem dla męża i dla żony, dla rodziców i dla dzieci, dla wszystkich: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13).
Co znaczy „oddać życie” w małżeństwie i rodzinie? Małżonkowie składają przysięgę: „że cię nie opuszczę… w dobrej i złej doli”. „Wytrwajcie w miłości mojej” (J 15,9). Czy „wytrwać w miłości Chrystusowej” oznacza w każdym wypadku trwać w małżeństwie mimo tego, że mąż poniża żonę, mimo tego, że dzieci mają zły przykład?
„Miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga… Kto nie miłuje, nie zna Boga” (1 J 4,7–8).
„Czy małżonkowie pracują nad pogłębieniem swojej małżeńskiej jedności… pomimo różnych ułomności, jakimi oboje są obciążeni?” – pytał bł. Jan Paweł II.

(Łomża, 4 czerwca 1991 r.)

Comments are closed.