Miejsce na platformie

ks. abp Józef Michalik

Telewizja Trwam i Radio Maryja od dosyć dawna były bardzo trudne, i będą dalej dla tych ludzi, którzy są zupełnie innej orientacji. Będą nie do przyjęcia. I to trzeba przyjąć. Natomiast w demokratycznym państwie, w którym żyjemy, mamy prawo osądzać kryteriami demokratycznymi wszystkie zaistniałe fakty. Wśród tych, którzy otrzymali zgodę na zaistnienie na nowej platformie cyfrowej, są tylko jednokierunkowi nadawcy. Natomiast ta stacja, która jest prywatna, powinna być potraktowana właśnie szeroko, demokratycznie, bo spełnia warunki. Znaleziono, po ośmiu latach istnienia, że jest ona niewypłacalna. To jest argument niepoważny. Nikt w to nie wierzy. Zresztą reakcja ludzi jest jednoznaczna i traktowanie jej w taki sposób, jak jest traktowana, jest nieodpowiedzialne. To budzi podmiotowość społeczną. Ale kiedyś ci ludzie nauczą się wymagać w innych sprawach. I na tym straci rząd. Konferencja Episkopatu jednogłośnie wypowiedziała się na ten temat, że to nie jest w porządku, że ta rzeczywistość powinna być zrewidowana i oceniona inaczej.

Fragment wywiadu dla Radia Watykańskiego, 15 maja 2012 r.

Comments are closed.