Słowo kapłana

Kościół naszym domem (27)

Bp Jan Szkodoń Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej

Pan Jezus ostrzega swoich uczniów, aby nie sądzili, nie potępiali: „Taką miara, jaką wy mierzycie, wam odmierzą” (Mt 7,2). Sam został osądzony: „Winien jest śmierci”. On, Syn Boży Wcielony, był oskarżony o to, że „ma Belzebuba i przez władzę złych duchów wyrzuca złe duchy” (Mk 3,22).
W różnych wspólnotach, społecznościach, a szczególnie w rodzinie człowiek ocenia bliźniego i jego czyny: w myślach, a najczęściej w słowach. W wypowiadanych opiniach wyraża się zazwyczaj troska o człowieka, o trwałość rodziny, wychowanie dzieci. Nierzadko jednak nasze sądy o bliskich i ich postępowaniu bardziej wypływają z naszej pychy, niż z troski o duszę bliźniego i jego zbawienie. Osądzanie, które bywa przyjmowane jako niesprawiedliwe, rodzi agresję, rani, oddala ludzi od siebie.
Trzeba pamiętać o tym, żeby upomnienie wypływało zawsze z miłości do Boga i do bliźniego. W tym pomaga codzienna modlitwa w intencji członków rodziny i modlitwa wspólna. Ważne jest, by wypowiadać nasze oceny, sądy, pretensje z troską, z miłości, nie używając słów, które poniżają, upokarzają. Nie wolno dopuścić do tego, że po kłótni zapada złowroga cisza, która trwa wiele dni i bardzo niszczy atmosferę, a dla dzieci jest źródłem bólu i lęku.
Wielką pomocą jest pamięć o niebie, do którego zdążamy. Rodzina winna się wspomagać w pielgrzymce do domu Ojca. Wpatrujemy się „nie w to, co widzialne lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie” (2 Kor 4,17–18).
Pomocą w rozwiązywaniu trudnych problemów życia rodzinnego jest pobożność maryjna: „Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” (Mk 3,35). Nie wolno zostawiać nierozwiązanych problemów. Wspólna modlitwa wieczorna łagodzi napięcia, otwiera na przebaczenie, powierza Bogu te sprawy, wobec których jesteśmy bezradni.
„Co mamy czynić? Matko z Kany Galilejskiej… Ty powiedziałaś: Cokolwiek wam rzecze On, mój Syn, Siewca i Pasterz, to czyńcie (por. J 2,5)” (bł. Jan Paweł II, Łomża, 4 czerwca 1991 r.).

Propozycja postanowienia

Czy to możliwe, by codziennie przypomnieć sobie o bliźnim i niebie?

Comments are closed.