Tydzień liturgiczny

KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Jedenasty tydzień zwykły 18–23 VI 2012

Poniedziałek

2 Krn 18,3–8.12–17.22; Mt 5,38–42

Słowo Boże: Król zaś mu powiedział: „Ile razy mam ciebie zaklinać, żebyś mi mówił tylko prawdę w imieniu Pana?”. Wówczas on rzekł: „Ujrzałem całego Izraela rozproszonego po górach, jak trzodę owiec i kóz bez pasterza”.

Król prosi proroka o radę. Gdy słyszy pierwszą odpowiedź, czuje, że nie jest ona szczera. Domaga się pełnej prawdy o zbliżającej się bitwie. A przecież król dysponuje wystarczającą intuicją, by przewidywać skutki swej decyzji. Jednak postanawia podjąć walkę. Ileż razy Bóg mówi, dając nam intuicję, dając słowo konkretnej osoby, a my niepoprawnie wybieramy to, co niesłuszne. Dlaczego?
Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.

Wtorek

2 Krn 18,25–31a.33–34; Mt 5,43–48

Słowo Boże: Pewien człowiek naciągnął łuk i przypadkiem ugodził króla izraelskiego między spojenia pancerza (…). Tego dnia rozgorzała walka, a król izraelski utrzymywał się stojąc na rydwanie naprzeciw Syryjczyków aż do wieczora, a zmarł o zachodzie słońca.
Wbrew słowom proroka Achab zdecydował się na walkę. Zginął stojąc na swoim rydwanie. Istnieje trudny do wyjaśnienia upór, przez który człowiek wchodzi na drogę samozniszczenia. Jest to rodzaj nałogu. Wiemy, że uzależnia alkohol, uzależniają narkotyki, lekarstwa. Zapominamy, że w jakiś sposób uzależnia także sprzeciw wobec Boga. W sercu człowieka pojawia się niezdolność, by przyznać się do błędu. Potworna pułapka.
Modlitwa dnia: Boże nieskończenie dobry, dzięki Twojej łasce święty Romuald oczyścił się z nałogów grzesznego człowieka i przyodział w nowego, stworzonego na Twoje podobieństwo, spraw, abyśmy się podobnie odnowili i godnie złożyli Tobie Ofiarę pojednania.

Środa

2 Krl 2,1.6–14; Mt 6,1–6.16–18

Słowo Boże: Podczas gdy Eliasz i Elizeusz szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. Elizeusz zaś patrzał i wołał: „Ojcze mój!”.
Eliasz kończy proroczą działalność. Pozostaje jego uczeń Elizeusz. Na znak żałoby rozdziera swój płaszcz na dwoje. Otrzymuje też część płaszcza Eliasza – od tej chwili staje się spadkobiercą proroczej misji swego mistrza. W jakiś sposób każdy chrześcijanin jest spadkobiercą swego nauczyciela wiary i nosi w sobie zobowiązanie kontynuowania tej misji, dzięki której sam otrzymał dar wiary.
Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.

Czwartek

Syr 48,1–14; Mt 6,7–15

Słowo Boże: Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że tobie jest równy? (…) Ty, któryś na Synaju otrzymał rozkaz wykonania kary, i na Horebie wyroki pomsty (…) Szczęśliwi, którzy cię widzieli.
Szczęśliwi, którzy widzieli Eliasza. W Eliaszu bowiem Bóg wielokrotnie okazał swą moc, także troskę o lud i jego zbawienie. Ten wielki prorok niezłomnie przypominał o Bogu, nie bacząc na to, że naraża się panującym. Takich proroków potrzebujemy również dziś, a Bóg w swojej dobroci nam ich posyła. Być może nawet nie wiemy, jak bardzo jesteśmy wyróżnieni tym, iż słowa proroków rozbrzmiewają w Kościele czystym głosem.
Modlitwa dnia: Boże, Dawco niebieskich darów, Ty połączyłeś w świętym Alojzym czystość życia z surową pokutą, ponieważ nie naśladowaliśmy go w niewinności, spraw przez jego modlitwy i wstawiennictwo, abyśmy pełnili pokutę.

Piątek

2 Krl 11,1–4.9–18.20; Mt 6,19–23

Słowo Boże: Jojada zawarł przymierze miedzy Panem a królem i ludem, by byli ludem Pana, oraz miedzy królem a ludem. Po czym cały lud kraju wyruszył do świątyni Baala i zburzył ją. Ołtarze jej potłuczono całkowicie.
Różne bywają okresy w życiu człowieka, różne występują sytuacje w dziejach społeczności czy narodu. Przymierze zawarte z Bogiem przez jedno pokolenie, łamane jest przez następne. Trzeba kolejnego wysiłku, by znów odbudować związek ze Stwórcą. I trzeba odwagi, by odnowione przymierze wprowadzić w czyn. Jest sens wielokrotnie ponawiać duchowe wybory, powracać do decyzji wcześniej podjętych, by korygować każde zejście na manowce.
Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.

Sobota

2 Krn 24,17–25; Mt 6,24–34

Słowo Boże: Po śmierci Jojady przybyli naczelnicy judzcy i oddali pokłon królowi. Król ich wtedy usłuchał. Opuścili więc świątynię Pana Boga swego i zaczęli czcić aszery oraz posągi. Wskutek ich winy zapłonął gniew Boży nad Judą.
Ledwie prorok odszedł do wieczności, pojawiło się odstępstwo. I znów kolejni prorocy posłani przez Boga wzywają do opamiętania. Odstępstwo jest tak wielkie, iż napominający prorok ginie śmiercią męczeńską. Dziwny jest Bóg, który nie wymazuje z powierzchni ziemi wiarołomnych, ale znosi ich słowa i czyny. Naraża na śmierć swe sługi. Wciąż liczy na nawrócenie. Bóg jest „dziwny”, bo kocha miłością bez granic.
Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, bez Ciebie nic nie możemy uczynić, wysłuchaj nasze błagania i wspomagaj nas swoją łaską, aby nasza wola i nasze czyny były poddane Twoim przykazaniom.


Comments are closed.