Tydzień liturgiczny

KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Dwunasty tydzień zwykły 25–30 VI 2012

Poniedziałek

2 Krl 17,5–8.13–15a.18; Mt 7,1–5

Słowo Boże: Pan ciągle ostrzegał Izraela i Judę przez wszystkich swoich proroków i wszystkich „Widzących”, mówiąc: „Zawróćcie z waszych dróg grzesznych i przestrzegajcie poleceń moich (…)”.
Dlaczego człowiek nie słucha Boga? Dlaczego nie słucham Boga? – to pytanie brzmi natarczywie. Tak zdumiewająco proste, a przy tym kłopotliwe. Może dziś trzeba je powtarzać wielokrotnie. Może poruszyłoby niejedno sumienie. Lecz czy nie byłaby to zbyt prosta recepta na przemianę naszego życia? Tu potrzeba wielkiej pracy duchowej, ludzi – mocarzy ducha, by pomogli przełamać kajdany grzechu nie tylko swego.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, albowiem nigdy nie odmawiasz opieki tym, których utwierdzasz w swojej miłości.

Wtorek

2 Krl 19,9b–11.14–21.31–15a.36
Mt 7,6.12–14

Słowo Boże: „Tak powiecie Ezechiaszowi, królowi judzkiemu: Niech twój Bóg, w którym położyłeś nadzieję, nie zwodzi cię zapewnieniem: Nie będzie wydana Jerozolima w ręce króla asyryjskiego”.
Szatan działa zaciemniając ludzki umysł, zniekształcając ludzkie myślenie: człowiekowi wydaje się, że jest tak potężny, iż nic nie może mu stanąć w poprzek drogi. Więcej, zaczyna kpić z tych, którzy jeszcze u Boga szukają ratunku. To jakby zapowiedź tego, co później działo się pod krzyżem, co wielokrotnie przeżywali uczniowie Chrystusa. Ale i taką próbę wiary trzeba umieć znieść.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, albowiem nigdy nie odmawiasz opieki tym, których utwierdzasz w swojej miłości.

Środa

2 Krl 22,8–13; 23,1–3; Mt 7,15–20

Słowo Boże: Odczytał król dla ich uszu całą treść księgi przymierza, znalezionej w świątyni Pana. Następnie król stanął przy kolumnie i zawarł przymierze przed obliczem Pana, że pójdą za Panem, że będą przestrzegali Jego poleceń (…)
Ktoś zaczął szukać ratunku w świątyni i znalazł skarb: słowo Pana skierowane do ludu. I nastąpiło odnowienie przymierza z Bogiem. Okazało się, że można zjednoczyć cały lud i pociągnąć na drogę wierności wobec Bożych przykazań. Możliwą stała się odbudowa moralna i duchowa całego narodu. Do tego potrzebna jest mądra władza, która wie, co jest kolumną wspierającą naród.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, albowiem nigdy nie odmawiasz opieki tym, których utwierdzasz w swojej miłości.

Czwartek

2 Krl 24,8–17; Mt 7,21–29

Słowo Boże: I przesiedlił w niewolę całą Jerozolimę, mianowicie wszystkich książąt i wszystkich dzielnych wojowników, dziesięć tysięcy pojmanych oraz wszystkich kowali i ślusarzy. Pozostała jedynie najuboższa ludność kraju.
Narodowa klęska: król upokorzony, wojownicy w niewoli, elity narodu w całości uprowadzone do obcego kraju. Kto pozostał? Najubożsi. To oni, choć mało znaczący, lekceważeni, niedoceniani i wykorzystywani zapewnili narodowi ciągłość. Dlatego że zostali w ziemi rodzinnej, inni po latach mogli tu powrócić. Kolejny raz Bóg pokazał, że nikogo nie wyklucza, bo wielkim może być każdy.
Modlitwa dnia: Boże, Ty sprawiłeś, że święty Ireneusz, biskup, utwierdził prawdziwą naukę i pokój w Kościele, przez jego wstawiennictwo odnów w nas wiarę i miłość, abyśmy dążyli do zgody i jedności.

Piątek

Dz 12,1–11; 2 Tm 4,6–9.16–18
Mt 16,13–19

UROCZYSTOŚĆ ŚW. APOSTOŁÓW PIOTRA I PAWŁA

Słowo Boże: Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła… Pośpiesz się, by przybyć do mnie szybko. Pan stanął przy mnie i wzmocnił mnie, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii i żeby wszystkie narody je posłyszały.
Apostoł przeczuwa zbliżający się kres życia. Przypomina sobie dokładnie, że mocą łaski został wyrwany z wielu niebezpieczeństw. Jest pewny, że Pan i teraz ochroni go przed grzechem. A jednak pragnie jeszcze widzieć przy sobie swego wiernego ucznia i towarzysza pracy misyjnej. Bo wsparcie ze strony Boga przychodzi przez ręce konkretnej osoby.
Modlitwa dnia: Boże, Ty nam dałeś dzień świętej radości w uroczystość Apostołów Piotra i Pawła, spraw, aby Twój Kościół wiernie zachowywał naukę Apostołów, od których otrzymał zadatek wiary.

Sobota

Lm 2,2.10–14.18–19; Mt 8,5–17

Słowo Boże: Zburzył Pan bez litości wszystkie siedziby Jakuba; wywrócił w swej zapalczywości twierdze Córy Judy, rzucił o ziemię, zbezcześcił królestwo i możnych. Usiedli na ziemi w milczeniu starsi Córy Syjonu, prochem głowy posypali (…)
W milczeniu pełnym bólu dojrzewają pierwsze myśli: Bóg jest jedyną nadzieją. Nade wszystko do Niego trzeba wołać o litość. Jemu mówić o potwornościach wojny, o cierpieniu niewinnych, o bólu sponiewieranych. Bo tylko Bóg jest w stanie zrozumieć i tylko On może skutecznie przyjść z pomocą. To dobre rozwiązanie: umieć przed Bogiem wypowiedzieć swój ból.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, obdarz nas ustawiczną bojaźnią i miłością Twojego świętego imienia, albowiem nigdy nie odmawiasz opieki tym, których utwierdzasz w swojej miłości.


Comments are closed.