Tydzień liturgiczny

KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Trzynasty tydzień zwykły 2–7 VII 2012

Poniedziałek

Am 2,6–10.13–16; Mt 8,18–22

Słowo Boże: Nie odwrócę tego wyroku, gdyż za srebro sprzedają sprawiedliwego, a ubogiego za parę sandałów; w prochu ziemi depcą głowy biednych i ubogich kierują na bezdroża; ojciec i syn chodzą do tej samej dziewczyny…
Gdy sumienie przestaje reagować na zło, potrzebny jest mocny głos proroka, który grzech nazwie grzechem. Bo natura ludzka niezmiennie od wieków błądzi tymi samymi drogami niesprawiedliwości, wyzysku ubogich, lekceważenia biednych, uległości wobec zmysłowych pożądań… Szczególnie mocno brzmi zarzut wykorzystywania biednych i bezbronnych.
Modlitwa dnia: Boże, Ty przez łaskę przybrania uczyniłeś nas dziećmi światłości, nie dopuść, aby nas ogarnęły ciemności błędu, lecz spraw, abyśmy żyli w blasku Twojej prawdy.

Wtorek

Ef 2,19–22; J 20, 24–29
ŚWIĘTO ŚW. TOMASZA

Słowo Boże: Nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga, zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus.
Budowla królestwa Bożego rośnie dzięki Chrystusowi i w Chrystusie. Od naszej osobistej więzi ze Zbawicielem zależy, w jakim stopniu współtworzymy z innymi Chrystusowy Kościół. Pozostając we wspólnocie, umożliwiamy Bogu szczególnie skuteczne działanie. Wspólnota jest domem Boga. To znaczy, że we wspólnocie Bóg „dobrze się czuje”.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, z radością obchodzimy święto Tomasza Apostoła, przez jego wstawiennictwo zachowaj naszą wiarę, abyśmy jak on uznali Twojego Syna za naszego Pana i mieli życie w imię Jezusa Chrystusa.

Środa

Am 5,14–15.21–24; Mt 8,28–34

Słowo Boże: Wymierzajcie wyroki sprawiedliwie! Może ulituje się Pan Bóg Zastępów nad Resztą pokolenia Józefa. „Nienawidzę, brzydzę się waszymi świętami. Nie będę miał upodobania w waszych uroczystych zebraniach…”.
Cóż to jest świętowanie? Czas wolny dla siebie, chwila rekreacji, rozrywka, a wszystko po to, by na chwilę zapomnieć o uciążliwej codzienności… to wszystko pozory świętowania. Prawdziwe świętowanie oznacza zwrot ku Bogu. Szukać dobra, pragnąć Dobra Najwyższego, miłować je całym sercem, oddać się na Jego służbę – oto prawdziwe świętowanie.
Modlitwa dnia: Boże, Ty przez łaskę przybrania uczyniłeś nas dziećmi światłości, nie dopuść, aby nas ogarnęły ciemności błędu, lecz spraw, abyśmy żyli w blasku Twojej prawdy.

Czwartek

Am 7,10–17; Mt 9,1–8

Słowo Boże: I rzekł Amazjasz, kapłan z Betel, do Amosa: „Widzący, idź, uciekaj sobie do ziemi Judy. I tam jedz chleb, i tam prorokuj. A w Betel więcej nie prorokuj; bo jest ono królewską świątynią i królewską budowlą”.
Amazjasz, kapłan z Betel sięgnął po najprostsze rozwiązanie: wygnał niewygodnego proroka. Rzeczywiście to się udaje, ale czy można zdusić głos proroka? Nie sposób zamknąć mu usta, bo nawet gdy się go zabije, zza grobu może przemawiać jeszcze głośniej. Wygnać to znaczy usunąć z pola widzenia, wymazać ze świadomości, zlekceważyć. Ale czy tak działające sumienie rozwiązuje problem?
Modlitwa dnia: Boże, Ty jesteś źródłem niewinności i miłujesz czystość, Ty dałeś Twojej służebnicy Marii Goretti łaskę męczeństwa w młodym wieku i nagrodziłeś jej walkę w obronie dziewictwa, przez jej wstawiennictwo daj nam stałość w zachowywaniu Twoich przykazań.

Piątek

Am 8,4–6.9–12; Mt 9,9–13

Słowo Boże: Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie: „Kiedyż minie nów księżyca, byśmy mogli sprzedawać?”.
To wielka łaska Stwórcy, gdy ludzkie serce skłania się do poszukiwania prawdziwie duchowego pokarmu. Jak bardzo trzeba tę łaskę cenić i uważać, by jej nie zmarnować. Raz i drugi odrzucona, może być bezpowrotnie utracona. Zatem już dziś ceńmy sobie możliwość słuchania słowa i nie pozwólmy, by uległo ono zmarnowaniu. Chciejmy dziś usłyszeć głos Boga.
Modlitwa dnia: Boże, Ty powołałeś błogosławioną Marię Teresę z książęcego dworu, aby żyła jedynie dla Chrystusa i Kościoła, który jest Jego Ciałem, spraw przez jej wstawiennictwo, abyśmy całe nasze życie przeniknięte Twoją miłością oddawali na służbę braciom.

Sobota

Am 9,11–15; Mt 9,14–17

Słowo Boże: Oto nadejdą dni, mówi Pan, że będzie postępował żniwiarz tuż za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą nim opływać. Uwolnię z niewoli lud mój izraelski, odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jeść z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, którą im dałem, mówi Pan, twój Bóg.
Pan dobrze wie, jak bardzo potrzebna jest nam nadzieja. Nie sposób podjąć jakiekolwiek zadanie, gdy zabraknie nadziei. Lecz najważniejszym źródłem naszej nadziei jest słowo Boga, który zobowiązał się, że nas nie opuści. Czy umiem o tym pamiętać w chwili utrapienia?
Modlitwa dnia: Boże, Ty przygotowałeś w Sercu Najświętszej Maryi Panny godne mieszkanie dla Ducha Świętego, spraw, abyśmy przez wstawiennictwo Najświętszej Dziewicy stali się świątynią Twojej chwały.

Comments are closed.