Słowo kapłana

Kościół naszym domem (33)

Bp Jan Szkodoń Biskup Pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej

Ewangelia opisuje cudowne rozmnożenie chleba. Pan Jezus głosił tajemnice Królestwa Bożego, ale troszczył się też o pokarm dla ciała. Pięcioma chlebami i dwoma rybami nakarmił tłumy ludzi, którzy przybyli z daleka, aby słuchać Pana Jezusa. Czytamy w Ewangelii: „Usiedli… mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy” (J 6,10). „Jezus wziął chleby i, odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym” (J 6,11).
Każdy człowiek, każde małżeństwo i rodzina potrzebuje środków do życia: jedzenia, ubrania, mieszkania. Rodzina potrzebuje środków, by wykształcić dzieci, zapewnić korzystanie z osiągnięć techniki. W wielu rodzinach wysiłki i dążenia rodziny skupiają się na dobrach materialnych. Wiele rodzin na długi czas jest podzielonych, bo ojciec, czasem matka, wyjeżdżają za granicę, by zarobić więcej pieniędzy niż w kraju. Dla niejednej rodziny taka sytuacja jest ciężką próbą.
Dążenie do polepszenia sytuacji materialnej, jest przyczyną przemieszczania się całych rodzin do krajów, gdzie możliwości wyższych zarobków są większe. Wszystkie te dążenia przynoszą wiele korzyści: rodzina może w spokoju przeżywać każdy dzień i z nadzieją patrzeć w przyszłość. Ale wciąż trzeba pamiętać, że w sercu człowieka jest wielka pokusa chciwości. Dążenie do wzbogacenia bywa często niekontrolowane i trudne do opanowania. Chciwość oddala od Boga, umacnia egoizm, osłabia wrażliwość na drugiego człowieka i jego potrzeby, zamyka na dar kolejnego dziecka.
Rozmnożenie chleba jest przypomnieniem, że dobra materialne są darami Boga („owoc ziemi i pracy rąk ludzkich”); te dobra są środkiem do dobrych celów doczesnych i do celu ostatecznego. To, co mamy, winno służyć nie tylko naszej rodzinie, ale i tym, którzy wokół nas są w potrzebie. Dobra ziemskie nie mogą przysłonić rodzinie Boga, Jego praw i celu życia. Rodzina jest silna nie przez ilość pieniędzy, ale jest „Bogiem silna”. Zdobywając środki do życia trzeba pamiętać: „abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani… znosząc siebie nawzajem w miłości” (Ef 4,1–2).
„Miłość Boga stanowi duchowe centrum rodziny i jej fundament” (bł. Jan Paweł II, Kalisz, 4 czerwca 1997 r.).

Propozycja postanowienia

Rozważę, jak mogę pomóc rodzinie, która postanowiła wyjechać za granicę (lub jeden z małżonków) ze względu na lepsze zarobki, by nie ucierpiała jedność ich małżeństwa i wychowanie dzieci?

Comments are closed.