Tydzień liturgiczny

Trzeci tydzień zwykły 23–28 I 2012

KS. ROMAN SŁAWEŃSKI

Poniedziałek

2 Sm 5,1–7.10; Mk 3,22–30

Słowo Boże: Cała starszyzna Izraela przybyła do króla do Hebronu. I zawarł król Dawid przymierze z nimi wobec Pana w Hebronie. Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem. Razem ze swymi ludźmi król wyruszył do Jerozolimy przeciw Jebusytom…
To był układ polityczny: pokolenia izraelskie połączyły się z pokoleniami judzkimi. Czysto ludzka kalkulacja – budowa silniejszego państwa. A jednak, jak mówi autor natchniony, porozumienie kryło w sobie wymiar duchowy. Zostało zawarte wobec Pana. Stanowiło spełnienie Jego woli. Bo Boga, prawdziwego króla wszystkich narodów, interesuje los ludzkości. Bogu zależy, by polityka uprawiana przez ludzi realizowała Jego zamysł. I dlatego winniśmy ustawicznie modlić się za sprawujących władzę.
Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, kieruj naszym życiem według swego upodobania, abyśmy w imię Twojego umiłowanego Syna mogli obfitować w dobre uczynki.

Wtorek

2 Sm 6,12b–15.17–19; Mk 3,31–35

Słowo Boże: Poszedł Dawid i sprowadził z wielką radością Arkę Bożą z domu Obed-Edoma do Miasta Dawidowego. Ilekroć niosący Arkę Pana postąpili sześć kroków, składał w ofierze wołu i tuczne cielę. Dawid wtedy tańczył z wielkim zapałem w obecności Pana.
Uroczyste świętowanie wypełnione radością, wielbieniem Boga, składaniem ofiar związane było z wprowadzeniem Arki Przymierza do Jerozolimy. Miasto zyskało godność stolicy nie tyle z racji królewskiej rezydencji, ile z powodu przechowywania najświętszej relikwii – Arki Pana. I dziś Bóg daje nam takie miejsca, gdzie mocniej objawia się Jego święta obecność. I ludzi, którzy wyraźniej ukazują Jego działanie, pobudzając nas do wartościowego wysiłku.
Modlitwa dnia: Boże, z Twojej woli dla zbawienia ludzi święty Franciszek Salezy, biskup, stał się wszystkim dla wszystkich, spraw, abyśmy za jego przykładem służyli bliźnim i dawali im odczuć Twoją ojcowską miłość.

Środa

Dz 22,3–16; Mk 16,15–18

Słowo Boże: Ananiasz powiedział: „Szawle, bracie, przejrzyj!”. W tejże chwili spojrzałem na niego. On zaś powiedział: „Bóg naszych ojców wybrał cię, abyś poznał Jego wolę i ujrzał Sprawiedliwego, i Jego własny głos usłyszał”.
Szaweł powalony na ziemię zobaczył Jezusa. To głębokie doświadczenie duchowe stanowiło punkt zwrotny w jego życiu. Jednakże w tej samej chwili utracił wzrok. Potrzebna była posługa Ananiasza, który w imieniu Kościoła pozwolił nowo nawróconemu Pawłowi znów widzieć – to znaczy pomógł mu rozeznać zadanie. Potrzebujemy Kościoła, bo w Kościele otrzymujemy szansę na rozeznanie naszych życiowych zadań.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, obchodzimy dzisiaj nawrócenie świętego Pawła Apostoła, którego powołałeś do głoszenia Dobrej Nowiny wszystkim narodom, spraw, abyśmy za jego przykładem dążyli do Ciebie i świadczyli wobec świata o prawdzie Twojej Ewangelii.

Czwartek

2 Sm 7,18–19.24–29; Mk 4,21–25

Słowo Boże: Kimże ja jestem, Panie mój, Boże, i czym jest mój ród, że doprowadziłeś mię aż dotąd? Ale i to jeszcze wydało się Tobie za mało; Panie mój, Boże, lecz dałeś zapowiedź o domu sługi swego na daleką przyszłość…
W modlitwie Dawid dziękuje Bogu za łaskę Jego obecności. Jest pewny, że Bóg prowadził go swą mocą. Taki jest nasz Bóg: chętnie prowadzi człowieka. To, że dziś jestem w konkretnym miejscu swej drogi, to cenny dar Stwórcy. To nie suma przypadków, lecz Jego łaska jest u źródeł dobra, którego doświadczamy. Potrzebna jest sztuka zdumienia, by rozpoznać dar Boży. I trzeba także powściągliwości w ocenie swych dokonań, by się nimi nie chełpić.
Modlitwa dnia: Boże, Ty obdarzyłeś apostolskimi cnotami świętych Tymoteusza i Tytusa, spraw przez ich zasługi, abyśmy sprawiedliwie i pobożnie żyjąc na tym świecie, mogli dojść do niebieskiej ojczyzny.

Piątek

2 Sm 11,1–4a.5–10a.13–17.27c; Mk 4,26–34

Słowo Boże: Pewnego wieczora Dawid, podniósłszy się z posłania i chodząc po tarasie swego królewskiego pałacu, zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę. Kobieta była bardzo piękna. Dawid zasięgnął wiadomości o tej kobiecie.
Wystarczyła chwila, by zapomnieć o mnóstwie otrzymanych darów. Rozum przestał kierować postępowaniem króla, oddał pierwszeństwo zmysłom. I to był początek wielkiego dramatu. Ilekroć zapominamy o zastanowieniu, o prawie Bożym i głosie sumienia, schodzimy na manowce. Nie pozwólmy, by ktokolwiek wmówił nam, że upodobaniem i zachciankami można zastąpić głos sumienia.
Modlitwa dnia: Boże, Ty w sercu błogosławionego Jerzego, biskupa, rozpaliłeś płomień miłości do Chrystusa i Kościoła, spraw, prosimy, abyśmy za jego przykładem i wstawiennictwem wiernie naśladowali Chrystusa i wielkodusznie poświęcali nasze życie budowaniu Jego Mistycznego Ciała.

Sobota

2 Sm 12,1–7a.10–17; Mk 4,35–41

Słowo Boże: Dawid rzekł do Natana: „Zgrzeszyłem wobec Pana”. Natan odrzekł Dawidowi: „Pan odpuszcza ci też twój grzech, nie umrzesz. Lecz (…) syn, który ci się urodzi, na pewno umrze”.
Wielki był grzech Dawida. Wielka także była jego skrucha. A znakiem jej stała się prostota, z jaką król przyznał się do popełnionego czynu. Grzech popełniony w ukryciu stał się jawnym. Nie po to, by szukać usprawiedliwienia dla złego czynu. Ujawnienie grzechu spotęgowało poczucie skruchy. Zdolność do skruchy równie mocno buduje wielkość Dawida, jak jego wspaniałe zwycięstwa. Także nasza wielkość wyrasta z pokornego uznania braków.
Modlitwa dnia: Boże, źródło mądrości, dzięki Twojej łasce święty Tomasz z Akwinu gorliwie dążył do świętości i odznaczał się głębokim poznaniem prawd objawionych, spraw, abyśmy zrozumieli jego naukę i naśladowali Jego czyny.

Comments are closed.