Dom w Ewangelii (24)

Dom na skale

Ks. Edward Staniek

Kazanie na Górze Jezus kończy ważnym podsumowaniem. Powiedział do słuchaczy wiele słów. To były rekolekcje, w których brało udział bardzo wielu ludzi. A oto ostatnie zdania Jezusa: Każdego, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki (Mt 7,24–27).
Uczeń Jezusa ma zbudować dom. Ważne jest na jakim gruncie ten dom powstaje. Jeśli jest budowany na skale słów Jezusa, to potrafi przetrwać wszystkie kryzysy. Dom ucznia jest bowiem atakowany w różny sposób. Jezus mówi o powodzi i wichurze. Dom na skale nie obawia się takich uderzeń. Czym w tej wypowiedzi Jezusa jest skała? Jest umiejętnością dokładnego wysłuchania i wykonania Jego słów. Ważne jest jedno i drugie. Ten buduje na skale, kto traktuje Jezusa jako prawdomównego i wie, że nie wystarcza Go słuchać i podziwiać, trzeba wykonać. Wypełnienie, czyli zamienienie w życie Jego praktycznych wskazań, jest gwarancją niezniszczalności domu życia, jaki buduje uczeń. Są jednak uczniowie Jezusa, którzy ograniczają się jedynie do słuchania i podziwiania Jego słów, ale żyją po swojemu. Czynią to najczęściej w trosce o akceptację przez swe środowisko. Taka budowla jest tylko dla ludzkiego oka. Budowniczy oszukuje samego siebie. Wydaje mu się, że wystarczy głośno oklaskiwać Mistrza z Nazaretu, aby wszyscy widzieli, ale nie trzeba zamieniać Jego wskazań w codzienne życie. Ten, kto tak buduje, musi się liczyć, że przy pierwszym uderzeniu w jego dom, on się nie ostoi, jego dom runie. Jezus podkreśla, że upadek takiego domu jest wielki! Słabość takiego domu polega na tym, że jest on budowany na piasku. Piasek zaś to okłamywanie siebie i innych. Piasek zakłamania prowadzi do tragedii. Żyjemy w świecie zakłamanym. Niewielu uczniów Jezusa zdaje sobie z tego sprawę. Są okłamywani i nie wiedzą o tym. Niektórzy nawet wiedzą i cieszą się z tego, bo im się wydaje, że to nie oni biorą odpowiedzialność za to, co robią i mówią, bo taka jest sytuacja. To ona jest winna i ci którzy o niej decydują, a nie oni. Jezus mocno przestrzega przed zakłamaniem, jedno kłamstwo jest opuszczeniem Mistrza budującego tylko na prawdzie. Bóg jest Skałą, czyli niezawodną Prawdą. Takie imię Boga, jako „Skała”, „Opoka”, było znane już w Starym Testamencie. Ten, kto buduje swe życie na skale, buduje na prawdzie i Bóg jest z nim. Kto posługuje się zakłamaniem, ten nie ufa Bogu i On nie może jemu ufać. Ludzie też nie mogą ufać temu, kto kłamie. Ma on wsparcie jedynie u zakłamanych, którzy są synami ojca kłamstwa, czyli szatana. Trzeba sobie postawić pytanie: jakie słowa Jezusa już zamieniliśmy w stu procentach w życie. Czasem wystarczy jedno zdanie. Św. Franciszek wybrał: „Błogosławieni ubodzy”. Św. Brat Albert: „Błogosławieni miłosierni”. Świętość to wcielenie w życie jednego zdania Jezusa. Dom świętego jest budowany na skale!

Comments are closed.