Tydzień liturgiczny

Trzydziesty drugi tydzień zwykły 12–17 XI 2012

Poniedziałek

Tt 1,1–9; Łk 17,1–6

Słowo Boże: Biskup bowiem winien być jako włodarz Boży człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, nie chciwym brudnego zysku, lecz gościnnym, miłującym dobro… Duch Święty prowadząc Kościół szuka osób zdolnych do podjęcia odpowiedzialności za lokalne wspólnoty wierzących. Tu próg wymagań jest wysoki. Bez pomocy Ducha Świętego nie sposób temu sprostać. Tylko dzięki łasce Ducha są osoby, które podejmują to zadanie. A i tak nie ustrzegą się błędów. Nie można dopuścić, by w swym trudzie przełożeni w Kościele pozostali osamotnieni.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, wzbudź w swoim Kościele Ducha, którym napełniony święty Jozafat dał swoje życie za owce, abyśmy przez jego wstawiennictwo umocnieni tym Duchem, nie wahali się oddać swojego życia za braci.

Wtorek

Tt 2,1–8.11–14; Łk 17,7–10

Słowo Boże: Głoś to, co jest zgodne ze zdrową nauką… Niech pouczają młode kobiety, jak mają kochać mężów, dzieci, jak mają być rozumne, czyste, gospodarne, dobre, poddane swym mężom, aby nie bluźniono słowu Bożemu. Chrześcijanie zawsze zdobywali nowych
wyznawców, nie tyle głosząc Ewangelię słowem, ile objawiając jej piękno i wzniosłość poprzez codzienną serdeczność, szlachetność, bezinteresowność. Nie bez znaczenia jest również sposób wypełniania obowiązków. Umiejętność rozwiązywania codziennych spraw należy do ważnych sposobów świadczenia o prawdzie Ewangelii.

Modlitwa dnia: Boże, Ty uświęciłeś początki wiary w narodzie polskim krwią świętych męczenników Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, wspomóż swoją łaską naszą słabość, abyśmy naśladując Męczenników, którzy nie wahali się umrzeć za Ciebie, odważnie wyznawali Cię naszym życiem.

Środa

Tt 3,1–7; Łk 17,11–19

Słowo Boże: Przypominaj wszystkim, że powinni okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność… Jeśli jestem człowiekiem wierzącym, to wiem, że z miłosierdzia Bożego dostąpiłem łaski nawrócenia. Dzięki miłosierdziu zachowuję dar wiary. Z miłosierdzia czerpię w każdej kolejnej godzinie życia. Nie mogę zatem nie okazywać miłosierdzia tym, których spotykam. Im głębiej spostrzegam miłosierdzie mi okazane, tym skuteczniej mogę zwyciężać odruchy odwetu, tak łatwo powstające w sercu.

Modlitwa dnia: Wszechmogący i miłosierny Boże, oddal od nas łaskawie wszelkie przeciwności, abyśmy wolni od niebezpieczeństw duszy i ciała, mogli swobodnie pełnić Twoją służbę.

Czwartek

Flm 7–20; Łk 17,20–25

Słowo Boże: Jego (Onezyma) ci odsyłam… Zamierzałem go trzymać przy sobie, aby zamiast ciebie oddawał mi usługi w kajdanach noszonych dla Ewangelii. Jednakże postanowiłem niczego nie czynić bez twojej zgody… Dar wymuszony – to niegodne Boga. To także niegodne ludzkiej osoby powołanej do wolności. Działania wymuszone, choć zewnętrznie poprawne, wewnątrz pozostają puste. Nie sposób służyć Bogu w poczuciu jakiegokolwiek przymusu. Nawet jeśli istnieje zewnętrzna presja, jakieś naleganie płynące z otoczenia, to przecież każdy czyn duchowy (modlitwa, dar materialny, posługa w kościele) muszą zrodzić się z czystej miłości wobec Stwórcy.

Modlitwa dnia: Boże, Ty sprawiłeś, że święty Albert stał się wielkim dzięki umiejętnemu godzeniu ludzkiej mądrości z wiarą objawioną; daj, abyśmy w szkole takiego mistrza, przez postęp wiedzy doszli do głębszego poznania i miłowania Ciebie.

Piątek

2 J 4–9; Łk 26,17–37

Słowo Boże: Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą, lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę. Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód, a nie trwa w nauce Chrystusa, ten nie ma Boga. Kto trwa w nauce Chrystusa, ten ma i Ojca, i Syna. Jest ważne, by rozpoznać prawdziwą mądrość, odkryć prawdę, odnaleźć drogi zdrowej wiary. Ale to nie wystarcza. Trzeba jeszcze wykonać krok drugi – i nie wiadomo, czy nie trudniejszy i bardziej wymagający. Trzeba przy rozpoznanej mądrości wytrwać, prawdy nie zdradzić, z dróg wiary nie zejść. Choćby za cenę najwyższą. Bez pomocy łaski Bożej nie potrafimy wytrwać w prawdziwej mądrości. A jeśli tak się rzeczy mają, to prośmy o nią codziennie.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, okaż pomoc Twojemu ludowi, aby oddając cześć Najświętszej Maryi Pannie, Matce Miłosierdzia, przez Jej wstawiennictwo uzyskał Twoje miłosierdzie.

Sobota

3 J 5–8; Łk 18,1–8

Słowo Boże: Ty, umiłowany Gajusie, postępujesz w duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym skądinąd. Oni to świadczyli twej miłości do Kościoła; dobrze uczynisz zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga. Niewielu może podjąć trud ewangelizacyjny, wyjeżdżając do krajów misyjnych. Ale zawsze możemy wspomóc ludzi, którzy ten trud podejmują, stając na pierwszej linii misyjnego frontu. Wsparcie duchowe i materialne jest tu nieodzowne. Skoro darmo otrzymaliśmy łaskę wiary, umiejmy dostępnymi nam środkami służyć Chrystusowi tak, by wiara docierała wciąż dalej do tych, którzy są jej pozbawieni.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, dzięki Twojej łasce święta Elżbieta widziała i czciła Chrystusa w ubogich, przez jej wstawiennictwo daj nam ducha miłości, abyśmy wytrwale służyli potrzebującym i cierpiącym.

Comments are closed.