Tydzień liturgiczny

Trzeci tydzień Adwentu 17–22 XII 2012

Poniedziałek

Rdz 49,2.8–10; Mt 1,1–17

Słowo Boże: Zbierzcie się i słuchajcie, synowie Jakuba, słuchajcie Izraela, ojca waszego! Judo, ciebie sławić będą twoi bracia, twoja bowiem ręka na karku twych wrogów! Synowie twego ojca będą ci oddawać pokłon! Głos Boga niekiedy rozbrzmiewa z najmniej oczekiwanej strony. Jednakże szczególnym miejscem, gdzie Bóg mówi człowiekowi wyjątkowo dużo, jest rodzina. Najwspanialsze słowo Bożej obietnicy Juda usłyszał z ust swego ojca. W powołanie rodziców wpisane jest również i to zadanie, które nazywamy posługą słowa. Świadomość, że rodzice są heroldami słowa Bożego, potrzebna jest zarówno rodzicom jak i dzieciom.

Modlitwa dnia: Boże, Stwórco i Odkupicielu człowieka, z Twojej woli odwieczne Słowo przyjęło ciało w łonie Maryi Dziewicy, wysłuchaj łaskawie nasze prośby, aby Twój Syn, który stał się człowiekiem, dał nam udział w swoim Boskim życiu.

Wtorek

Jr 23,5–8; Mt 1,18–24

Słowo Boże: Pan mówi: Oto nadejdą dni, kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą. Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi. Był taki czas, gdy słowo o wielkim potomku Dawida, panującym sprawiedliwie według prawa, wydawało się całkiem realne. Ale później przyszły lata, a nawet wieki całe, gdy z ludzkiego punktu widzenia stało się to niemożliwe. Dynastia Dawida straciła bowiem społeczne znaczenie. A jednak obietnica Boga nic nie straciła na aktualności. I przyszedł czas, że stała się faktem. Umieć czekać, to jedna z ważniejszych umiejętności. Potrzebna każdemu z nas.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, od dawna przygniata nas jarzmo grzechów, spraw, aby nas wyzwoliło upragnione nowe narodzenie Twojego Syna.

Środa

Sdz 13,2–7.24–25a; Łk 1,5–25

Słowo Boże: Poszła więc kobieta do swego męża i tak rzekła do niego: „Przyszedł do mnie mąż Boży, którego oblicze było jakby oblicze anioła Bożego, pełne dostojeństwa (…). Rzekł do mnie: Oto poczniesz i porodzisz syna” (…). Poczęcie Samsona nastąpiło wskutek małżeńskiego zbliżenia i zarazem dzięki łasce Boga. Autor natchniony nie pozostawia tu wątpliwości. W myśleniu o sprawach zwyczajnych zapominamy o tej podwójnej przyczynowości. Działanie człowieka prawdziwie skuteczne jest wówczas, gdy współbrzmi z nim Boże błogosławieństwo. A gdy człowiek działa bez błogosławieństwa, skutki zawsze będą ciężarem.

Modlitwa dnia: Boże, przez narodzenie Twojego Syna z Najświętszej Dziewicy Maryi zajaśniała przed całym światem Twoja potęga, spraw, abyśmy zachowali nienaruszoną wiarę w tajemnicę Wcielenia i sławili ją z pełnym miłości oddaniem.

Czwartek

Iz 7,10–14; Łk 1,26–38

Słowo Boże: Pan przemówił do Achaza tymi słowami: „Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego (…)”. Lecz Achaz odpowiedział: „Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę”.  Sam Bóg naciska na króla, by szukał znaku. Bo króla nie interesowało, co Bóg chce powiedzieć. Są takie sytuacje, w których wolelibyśmy nie słyszeć,  nie widzieć, nie wiedzieć i nie rozumieć, czego się od nas Bóg domaga. To swego rodzaju unik. Nie wiem, więc jestem usprawiedliwiony. Ileż w tym naiwności. Ostatecznie król nie może ujść przed słowem proroka. Ile razy Bóg musi przebijać się przez naszą obojętność?

Modlitwa dnia: Ojcze niebieski, zazwiastowaniem anielskim Niepokalana Dziewica przyjęła Twoje odwieczne słowo i przeniknięta światłem Ducha Świętego stała się świątynią Bożą, prosimy Cię, spraw, abyśmy za Jej przykładem pokornie wypełniali Twoją wolę.

Piątek

Pnp 2,8–14; Łk 1,39–45

Słowo Boże: Cicho! Ukochany mój! Oto on! Oto nadchodzi! Biegnie przez góry, skacze po pagórkach (…). Miły mój odzywa się i mówi do mnie: „Powstań, przyjaciółko moja, piękna moja, i pójdź!”. Życie duchowe buduje się na duchowych pragnieniach. Bóg zechciał rzeczy największe zbudować na ludzkich pragnieniach. Jeśli w naszym sercu żyje mocne i świeże pragnienie spotkania Boga, jeśli jest wyraźna wola Jego szukania, Stwórca nie może się temu oprzeć. Przychodzi, podnosi, prowadzi. Szukajmy naszego Pana przede wszystkim dziś – niech szczere pragnienie spotkania Go wypełni nasze serca.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, z radością oczekujemy przyjścia Twojego Syna w ludzkim ciele, wysłuchaj łaskawie nasze prośby i daj nam osiągnąć życie wieczne, gdy nasz Zbawiciel przyjdzie w chwale.

Sobota

1 Sm 1,24-28; Łk 1,46–56

Słowo Boże: Powiedziała Anna wówczas: „O tego chłopca się modliłam, i Pan spełnił moją prośbę, którą do Niego zanosiłam. Oto ja oddaję go Panu. Na wszystkie dni, jak długo będzie żył, zostaje oddany na własność Pana”. Kobieta przez lata pozbawiona łaski macierzyństwa była przekonana, że poczęcie dziecka jest darem Wszechmocnego. I dlatego przyjmując ten dar, natychmiast zrozumiała, że nie może go zatrzymać dla siebie. Otrzymała syna od Boga, by Bogu go oddać. To trudna decyzja, bo wydaje się, że Bóg może zabrać bliską osobę. Ale przecież gdy Bóg bierze kogoś w swoje dłonie, ten staje się prawdziwie szczęśliwym.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez przyjście Twojego Syna wybawiłeś człowieka spod panowania grzechu i śmierci, daj nam uczestniczyć w życiu Odkupiciela, którego Wcielenie pokornie wyznajemy.

Comments are closed.