Caritas – miłosierdzie chrześcijańskie

Ks. Abp Józef Michalik Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, Metropolita Przemyski

Wszystkie księgi Pisma Świętego mówią o Miłosierdziu Bożym. Pulsują nim Psalmy i przypowieści biblijne, przewija się ono nieustannie jako dowód, że w każdych czasach człowiek był świadomy swego zranienia duchowego i swojej zależności od Boga. I, o dziwo, doznawał nieustannie Miłosierdzia Bożego. Warunkiem była pokorna prośba, albo przynajmniej gotowość przyjęcia tej Bożej albo ludzkiej życzliwości, przebaczenia czy pomocy. Prawdziwy dramat dziejów zaczyna się wtedy, gdy człowiekowi brakuje pokory, aby poprosić, przyjąć miłosierną miłość. Bo to jest moment, kiedy umarła w nim wola życia, pragnienie przetrwania i nadzieja przemiany. W Ewangelii według św. Łukasza czytamy: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. Jak Ojciec jest miłosierny – wszystko inne staje na drugim miejscu, jest nieważne. Argumentacja podana przez Pana Jezusa jest nie do zbicia: mam czynić miłość, okazywać miłosierdzie, bo Bóg jest miłosierny. (…) Caritas – miłosierdzie chrześcijańskie – dokonuje się ze względu na Boga i człowieka w potrzebie. Tu nie może chodzić o nagrody, statystyki, o obraz Kościoła w mediach, ani o miejsca pracy, ale o to, że Sługa Pana – Kościół – nie może żyć bez pełnienia woli Jezusa.

Fragment homilii wygłoszonej podczas Mszy św. z okazji poświęcenia Centrum Charytatywno-Edukacyjnego Caritas Polska, Warszawa, 4 III 2013 r.

Comments are closed.