Tydzień liturgiczny

WIELKI TYDZIEŃ 25–30 III 2013

Wielki Poniedziałek

Iz 42,1–7; J 12,1–11

Słowo Boże: Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku. On z mocą ogłosi Prawo, nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy. Chrystus, posłany Sługa – z mocą głosi Prawo, równocześnie z delikatnością spogląda na człowieka. Jak to zrobić, by nie zlekceważyć zasad, przykazań, całej tradycji kościelnego nauczania, a zarazem podnieść tego, kto się chwieje, słabnie, upada, bliski jest rezygnacji z dalszego wysiłku? Jak to zrobić? Trzeba nieustannie wpatrywać się siłą swej modlitwy w Jezusa, a On powie, co potrzebne.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, z powodu własnej słabości upadamy w grzechy, daj nam nowe życie przez zasługi męki Twojego Jedynego Syna.

Wielki Wtorek

Iz 49,1–6; J 13,21–33.36–38

Słowo Boże: Pan mnie powołał już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię. Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie. Powołanie Izajasza jest jak zwierciadło, w którym widoczne jest powołanie każdego człowieka. Powołanie jest darem, który towarzyszy człowiekowi od samego początku, jest duchowym DNA człowieka, bo tworzy jego tożsamość na całe życie. Bóg wyznacza zadania i zarazem otacza opieką. By tego doświadczyć, trzeba umieć działać z odwagą (jak strzała zaostrzona) i trwać wpatrując się w Pana (jak strzała w kołczanie).

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, daj nam tak sprawować misteria Męki Pańskiej, abyśmy mogli otrzymać Twoje przebaczenie.

Wielka Środa

Iz 50,4–9a; Mt 26,14–25

Słowo Boże: Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał przyjść z pomocą strudzonemu przez słowo krzepiące. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani nie cofnąłem. To jest proroctwo o Mesjaszu. Ale są to również słowa opisujące duchowe doświadczenie człowieka wierzącego. Jeśli pragniemy przyjść skutecznie z pomocą potrzebującemu bratu, musimy umieć słuchać głosu Boga. Każdego rana Bóg pragnie nam przekazać konkretną treść, wezwanie, wskazówkę. Bez stałego otwarcia na głos Boga niechybnie pobłądzimy.

Modlitwa dnia: Boże, Ty chciałeś, aby Twój Syn przez śmierć na drzewie krzyża uwolnił nas spod władzy szatana, spraw, abyśmy wiernie Tobie służyli.

Wielki Czwartek

ŚWIĘTE TRIDUUM PASCHALNE

Msza św. Wieczerzy Pańskiej

Wj 12,1–8.11–14; 1 Kor 11,23–26; J 13,1–15

Słowo Boże: Ja otrzymałem od Pana to, co wam przekazuję, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: „To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę”. Otrzymałem i przekazuję… Tak mówi Paweł Apostoł o największym skarbie człowieka wierzącego: o wierze w eucharystyczną obecność Chrystusa. Zważmy, że każdym gestem, zachowaniem i słowem wypowiadanym w Kościele przekazujemy wiarę bądź brak wiary w eucharystyczną obecność Zbawiciela.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, obchodzimy pamiątkę Najświętszej Wieczerzy, podczas której Twój Jednorodzony Syn mając się wydać na śmierć pozostawił  Kościołowi nową, wiekuistą Ofiarę i Ucztę swojej miłości; spraw, abyśmy z tak wielkiego misterium czerpali pełnię miłości i życia.

Wielki Piątek Męki Pańskiej

Iz 52,13–53,12; Hbr 4,14–16; 5,7–9; J 18,1–19,42

Słowo Boże: On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wykonało się: ziarno obumarło, by wydać owoc obfity. Oddał życie, by je zyskać. Bo nikt nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie. Żył dla nas, żył dla mnie i umarł podobnie: dla nas, dla mnie. Słowo, które głosił, w Nim znalazło doskonałe spełnienie. Droga, o której mówił, stała się Jego drogą. Nie jest teoretykiem. Nie jest filozofem, ani profesorem. Jest Zbawicielem. Znaczy to: On rzeczywiście może uratować.

Modlitwa dnia: Pomnij, Boże, na swoje miłosierdzie, otaczaj nieustanną opieką i uświęcaj lud swój, dla którego Twój Syn, Jezus Chrystus, ustanowił paschalne misterium przelewając krew swoją.

SOBOTA:

Msza św. Wigilii Paschalnej w Wielką Noc

Rdz 1,1–2,2; Rdz 22,1–18; Wj 14, 15–15,1; Iz 54,4a.5–14; Iz 55,1–11; Ba 3,9–15.32–4,4; Ez 36,16–17a. 18–28; Rz 6,3–11; Mt 28,1–10

Słowo Boże: My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć (…), abyśmy i my wkroczyli w nowe życie, jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. Zanurzeni w Chrystusa Jezusa – to znaczy jakby On nas niósł na swoich ramionach (tak czynią pasterze z zagubionymi owcami). Znaczy to także ukryci w Chrystusie, jakby chroniący się w bezpiecznej przestrzeni, gdy zewsząd padają uderzenia. Znaczy to wreszcie: mający nową tożsamość. Ja, nowy człowiek, noszę nowe imię – chrześcijanin, uczeń Pana, który żyje.

Modlitwa dnia: Boże, Ty sprawiasz, że ta najświętsza noc jaśnieje blaskiem Zmartwychwstania Pańskiego, wzbudź w Twoim Kościele ducha dziecięctwa, którego otrzymaliśmy na Chrzcie świętym, abyśmy odnowieni na duchu i ciele, służyli Tobie z całkowitym oddaniem.

Comments are closed.