Tydzień liturgiczny

Pierwszy tydzień wielkanocny : 1–6 IV 2013

Poniedziałek w Oktawie Wielkanocy

Dz 2,14.22–32; Mt 28,8–15

Słowo Boże: Tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci. Zderzenie Boga z bezbożnością – czym jest w swej istocie? W Jerozolimie przed laty zaowocowało ukrzyżowaniem Syna Bożego. Bezbożność, to znaczy myślenie pozbawione obecności Stwórcy, działanie negujące moc Bożej łaski, pragnienia redukujące człowieka do świata materii – to wszystko tworzy strumień, który płynie obok, przenika do naszych serc, może porwać. Zderzenie Boga z bezbożnością rozgrywa się w przestrzeni naszej duszy.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez Chrzest nieustannie pomnażasz liczbę dzieci swojego Kościoła, spraw, aby Twoi wierni przestrzegali w życiu zobowiązań płynących z sakramentu, który z wiarą przyjęli.

Wtorek w Oktawie Wielkanocy

Dz 2,36–41; J 20,11–18

Słowo Boże: Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca i zapytali Piotra i pozostałych Apostołów: „Cóż mamy czynić, bracia?”. Powiedział do nich Piotr: „Nawróćcie się i niech każdy z was ochrzci się”. Nie jest łatwo postawić to najprostsze pytanie, które mamy prawo kojarzyć z pytaniem właściwym dziecku: co mam teraz robić? O ile dziecko ma prawo często tak pytać, czujemy, że jako dorośli winniśmy znać odpowiedź. Tymczasem wobec Jezusa możemy stawać jak dzieci z tym fundamentalnym pytaniem, które nie jest bynajmniej znakiem głupoty, lecz prawdziwej mądrości, bo mówi o tym, że chcemy czerpać z najczystszego źródła.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez wielkanocną ofiarę Chrystusa dałeś swojemu ludowi zbawienie, udzielaj mu obficie swoich darów, aby osiągnął pełną wolność i posiadł radość życia wiecznego, której pozwalasz mu kosztować na ziemi.

Środa w Oktawie Wielkanocy

Dz 3,1–10; Łk 24,13–35

Słowo Boże: A on patrzył na nich, oczekując od nich jałmużny. Piotr powiedział: „Nie mam srebra ani złota, ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!”. I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. Jak pomóc potrzebującemu? Są dwa rozwiązania. Jedno wsłuchać się w pragnienia człowieka dotkniętego nieszczęściem i spełnić jego życzenia. Drugie – pomóc w sposób, który sami uznamy za najwłaściwszy. Który sposób jest lepszy? To źle postawione pytanie. Może być, iż proszący nawet nie wyobraża sobie, co może służyć mu najlepiej. Ale też trudno pomóc nie mając właściwego rozeznania sytuacji. Dobrze jest łączyć obie drogi.

Modlitwa dnia: Boże, Ty co roku dajesz nam przeżywać radość z uroczystości zmartwychwstania Pańskiego, spraw łaskawie, abyśmy przez święta, które obchodzimy na ziemi, doszli do szczęścia wiecznego.

Czwartek w Oktawie Wielkanocy

Dz 3,11–26; Łk 24,35–48

Słowo Boże: Mężowie izraelscy! Dlaczego dziwicie się temu? (…) Bóg naszych ojców wsławił Sługę swego, Jezusa (…) i przez wiarę w Jego imię temu człowiekowi (…) Imię to przywróciło siły. To było uzdrowienie człowieka, który był niezdolny chodzić o własnych siłach. Dokonało się coś, co nazywamy cudem. Przez posługę człowieka, Piotra, Bóg objawił swą moc, wkroczył w nasz świat, dotknął konkretnego człowieka, w zdumienie wprawił setki przypadkowo obecnych. Potrzebna była jednakże wiara Apostoła, która umożliwiła Bogu ten czyn. Bóg potrzebuje wiary konkretnych osób, by ujawniać swą obecność. Pomóżmy Mu w tym.

Modlitwa dnia: Boże, Ty zjednoczyłeś różne narody w wyznawaniu Twojego imienia, spraw, aby wszyscy ochrzczeni zachowali jedność wiary w sercach i miłość w uczynkach.

Piątek w Oktawie Wielkanocy

Dz 4,1–12; J 21,1–14

Słowo Boże: Gdy Piotr i Jan przemawiali do ludu, po uzdrowieniu chromego, podeszli do nich kapłani i dowódca straży świątynnej oraz saduceusze oburzeni, że nauczają lud i głoszą zmartwychwstanie umarłych w Jezusie. Intelektualne elity narodu żydowskiego są oburzone faktem nauczania w imię Jezusa. Minęło dwadzieścia wieków. Intelektualne elity Europy oburzone są faktem powoływania się na imię Boże w życiu społecznym. No cóż, mimo upływu lat, myślenie ludzkie błądzi po tych samych bezdrożach. Opór w przyjmowaniu Chrystusa nie ustępuje. W każdym z nas wciąż ukrywa się stary człowiek, który sprzeciwia się Zbawicielowi.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty przez misterium paschalne pojednałeś ludzkość ze sobą i zawarłeś z nią nowe przymierze, spraw, aby nasze uczynki zgadzały się z wyznawaną przez nas wiarą.

Sobota w Oktawie Wielkanocy

Dz 4,13–21; Mk 16,9–15

Słowo Boże: Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. Nieodłączną cechą głębokiej i żywej wiary jest odwaga. To właśnie odważna wiara prostych rybaków z Galilei zwróciła uwagę rządzących i uczonych. Dysponujący władzą i intelektualnym zapleczem nie byli w stanie podjąć dyskusji z Apostołami. Bo też gdy dokonują się niepodważalne znaki, dyskusja staje się zbędna. Wymownej siły świadectwa nie można nie zauważyć. Choć można je odrzucić.

Modlitwa dnia: Boże, Ty w swojej dobroci pomnażasz szeregi wierzącego w Ciebie ludu, wejrzyj na Twoich wybranych, których odrodziłeś przez sakrament Chrztu świętego, i udziel im wiecznego szczęścia.

Comments are closed.