Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (29)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

„Pójdź za Mną” – te słowa powołania wypowiedział Pan Jezus wiele razy. Zazwyczaj to wezwanie odnosimy do powołania kapłańskiego i zakonnego. Wciąż jest mało zrozumienia, że życie małżeńskie i rodzinne jest również powołaniem, a więc Bożym planem zawartym w naturze człowieka, w naturze małżeństwa i rodziny, w objawieniu o życiu małżeństwa. „Pójdź za Mną” – ma charakter społeczny i indywidualny. Chrystus wzywa każdego człowieka w sposób jedyny i niepowtarzalny, stawia zadania i daje łaskę, pomoc do wykonania Bożego planu miłości. Powołanie jest światłem na całe życie, na każdy czas i na wszystkie sprawy. Nieustannie jesteśmy wzywani, aby odpowiedzieć: „Pójdę za Tobą” (Łk 9,57). W realizacji powołania do wiernej, dozgonnej miłości małżeńskiej oraz powołania do przekazania życia dzieciom i wychowania ich, konieczna jest współpraca z łaską Bożą i współpraca małżonków oraz wszystkich członków rodziny ze sobą. W każdym człowieku jest egoistyczny opór wobec Bożej łaski i Bożego wezwania. Jest też opór przed tym, aby otwarcie i pokornie pomagać bliźniemu w realizacji powołania. Powołani jakby stawiali Panu Jezusowi warunki: „Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca” (Łk 9,59) i: „Panie, chcę pójść z Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu” (Łk 9,61). W małżeństwie i rodzinie pojawiają się myśli, słowa i postawy, w których nie jest pełne zaufanie Panu Jezusowi, ujawniają się jakieś zamknięcia na innych członków rodziny: „Pójdę, ale muszę najpierw zrobić coś po swojemu”. I to jest groźne dla jednostki i wspólnoty. Warunkiem pójścia za Panem Jezusem, warunkiem realizacji powołania, jest wolność. „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus… powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału… Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało” (Ga 5,1.13–17). „Ważne jest… przypomnienie historii naszej wiary, w której przeplatają się niezgłębiona tajemnica świętości i grzechu… W Chrystusie znajduje wypełnienie wszelka udręka i tęsknota ludzkiego serca” (Porta fidei, 13).

Propozycja postanowienia

W czasie porannej modlitwy postaram się usłyszeć Chrystusowe: „Pójdź za Mną”. Pomyślę o tym wezwaniu wieczorem przy rachunku sumienia. A przynajmniej raz w miesiącu, wspólnie porozmawiamy, co dla nas znaczy dziś: „Pójdź za Mną”.

Comments are closed.