Tydzień liturgiczny

Trzynasty tydzień zwykły 1–6 VII 2013

Poniedziałek

Rdz 18,16–33; Mt 8,18–22

Słowo Boże: O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli jeszcze raz zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu?”. Odpowiedział Pan: „Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu”. Wtedy Pan skończywszy rozmowę z Abrahamem, odszedł, a Abraham wrócił do siebie. Abraham targujący się z Bogiem walczy o życie mieszkańców Sodomy. Wielu z nich było grzesznikami w poważnych sprawach. Do tego stanowili zdecydowaną większość. A jednak ich los nie był przesądzony, mogli zostać uratowani, gdyby znaleźli się wśród nich choćby nieliczni sprawiedliwi. Warto pamiętać, że nieraz swe ocalenie zawdzięczamy modlitwie jakiegoś sprawiedliwego.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez łaskę przybrania uczyniłeś nas dziećmi światłości, nie dopuść, aby nas ogarnęły ciemności błędu, lecz spraw, abyśmy żyli w blasku Twojej prawdy.

Wtorek

Rdz 19,15–29; Mt 8,23–27

Słowo Boże: Aniołowie przynaglali Lota, mówiąc: „Prędzej, weź żonę i córki, które są przy tobie, abyś nie zginął z winy tego miasta”. Kiedy zaś on zwlekał, mężowie ci chwycili go, jego żonę, i wyciągnęli ich, i wyprowadzili poza miasto. Aniołowie wręcz zmuszają Lota i jego żonę do pospiesznego opuszczenia miasta, w którym rozpanoszył się grzech. Spotkanie z grzechem, lekkomyślne narażanie się na grzech, igranie z grzechem – to wszystko tworzy klimat niebezpieczny dla życia duchowego i moralnego. Nie należy nieroztropnie wchodzić w miejsca, które prowokują do grzechu. Z grzechem nie wolno dyskutować. Trzeba go albo zniszczyć, albo uciekać.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez łaskę przybrania uczyniłeś nas dziećmi światłości, nie dopuść, aby nas ogarnęły ciemności błędu, lecz spraw, abyśmy żyli w blasku Twojej prawdy.

Środa

Ef 2,19–22; J 20,24–29

ŚWIĘTO ŚW. TOMASZA APOSTOŁA

Słowo Boże: Nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga, zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus. Paweł, pisząc do pogańskich mieszkańców Efezu, podkreśla, że w Kościele są współobywatelami wraz z Żydami, którzy obdarzeni zostali pierwszeństwem poznania Boga prawdziwego. Chrystus jest zasadą jedności. Zjednoczeni w Nim nie dzielą się już na Żydów i pogan. Najpiękniejszy dom powstaje przez połączenie różnorodnych elementów.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, z radością obchodzimy święto Tomasza Apostoła, przez jego wstawiennictwo zachowaj naszą wiarę, abyśmy jak on uznali Twojego Syna za naszego Pana i mieli życie w imię Jezusa Chrystusa.

Czwartek

Rdz 22,1–19; Mt 9,1–8

W Archidiecezji Krakowskiej: ROCZNICA POŚWIĘCENIA KATEDRY WAWELSKIEJ

Słowo Boże: Bóg wystawił Abrahamana próbę. Rzekł do niego: „Abrahamie!”. A gdy on odpowiedział: „Oto jestem”, powiedział: „Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze”. Dlaczego Bóg tak mocno sprawdza Abrahama? Żyjemy w świecie, który nie jest środowiskiem sprzyjającym wierze, wręcz przeciwnie, sprzyja niewierze. Nie warto pytać, dlaczego Bóg poddaje człowieka próbie. Codzienność, często trudna i wymagająca, jest pierwszą próbą wiary. Próby są oczywistością. Nie unikniemy ich. A Bóg, wielki Świadek tych prób, wciąż uczy, by Mu ufać.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez łaskę przybrania uczyniłeś nas dziećmi światłości, nie dopuść, aby nas ogarnęły ciemności błędu, lecz spraw, abyśmy żyli w blasku Twojej prawdy.

Piątek

 Rdz 23,1–4.19; 24,1–8.10.48.59.62–67;Mt 9,9–13

Słowo Boże: Pan, Bóg niebios, który mnie wywiódł z domu mego ojca i z mego kraju rodzinnego, który mi uroczyście obiecał: „Potomstwu twemu dam ten kraj”, On pośle swego anioła przed tobą; znajdziesz tam żonę dla mego syna. Wówczas ojciec wybierał żonę dla swego syna. Lecz wierzący człowiek, a takim był Abraham, dobrze wiedział, że wybór żony nie jest przypadkowy, nie jest kaprysem ojca czy też wynikiem chłodnych kalkulacji. Jest nade wszystko dziełem Boga. Bóg prowadził sługę, by ten znalazł odpowiednią kobietę dla syna swego pana. Dziś wierzący młodzi ludzie również powinni pamiętać, że Bóg kieruje ich losami, szanując ich wolność.

Modlitwa dnia: Boże, Ty jesteś źródłem niewinności i miłujesz czystość, Ty dałeś Twojej służebnicy Marii Goretti łaskę męczeństwa w młodym wieku i nagrodziłeś jej walkę w obronie dziewictwa, przez jej wstawiennictwo daj nam stałość w zachowywaniu Twoich przykazań.

Sobota

Rdz 27,1–5.15–29; Mt 9,14–17

Słowo Boże: Niechaj tobie Bóg użycza rosy z niebios i żyzności ziemi, obfitości zboża i moszczu winnego. Niechaj ci służą ludy i niech ci pokłon oddają narody. Bądź panem twoich braci i niech ci się kłaniają synowie twej matki. Stary Izaak wypowiada nad swym synem błogosławieństwo. Przekonany, że błogosławi najstarszego Ezawa, wyróżnia go spośród braci. Tymczasem ojciec błogosławi Jakuba, który podstępem wydarł błogosławieństwo swemu bratu. Z czasem musiał to odpokutować, niemniej raz otrzymane błogosławieństwo na zawsze stało się jego największym bogactwem. W zmiennych kolejach losu wzmacniało go to jedno: błogosławieństwo Boga i ojca.

Modlitwa dnia: Boże, Ty powołałeś błogosławioną Marię Teresę z książęcego dworu, aby żyła jedynie dla Chrystusa i Kościoła, który jest Jego Ciałem, spraw przez jej wstawiennictwo, abyśmy całe nasze życie, przeniknięte Twoją miłością, oddawali na służbę braciom.

Comments are closed.