Bóg prawdziwą nadzieją człowieka

Ks. bp Tadeusz Rakoczy Ordynariusz Diecezji Bielsko-Żywieckiej

Czas to miłość, to zbawienie. Celem wędrówki na ziemi jest zbawienie. Wobec bezpowrotnej przeszłości i niepewnej przyszłości, tylko to, co człowiek przeżywa teraz, zależy od niego. (…) Zatem nadając sens naszej teraźniejszości, naznaczamy sensem naszą przeszłość i przyszłość.Warto o tym pamiętać przez cały nowy rok, który dziś rozpoczynamy. Poprzez Odkupienie dana została człowiekowi nadzieja niezawodna, mocą której możemy stawić czoło naszej teraźniejszości. W tym kontekście rodzi się od razu pytanie: jakiego rodzaju jest ta nadzieja i o jaką chodzi tu pewność? Tą nadzieją jest nasza wiara w Boga. Tylko wtedy, gdy przyszłość jest pewna, jako rzeczywistość pozytywna, możemy żyć w teraźniejszości. Jak pisze Ojciec Święty Benedykt XVI w orędziu na Światowy Dzień Misyjny 2008: kto nie zna Boga, „chociaż miałby wielorakie nadzieje, w gruncie rzeczy nie ma nadziei, wielkiej nadziei, która podtrzymuje całe życie”. Prawdziwą nadzieją człowieka może być tylko Bóg! Bóg, który nas umiłował i miłuje nas aż do końca. Poznać Boga to znaczy otrzymać nadzieję. Od pozostawania w żywej relacji z Chrystusem, zależy życie doczesne i wieczne człowieka. (…) Budować swe życie na Chrystusie oznacza m.in. oparcie wszystkich swych pragnień, tęsknot, marzeń, ambicji i planów na Jego woli. Bądźcie świadkami nadziei, tej nadziei, która nie boi się budować domu swojego życia na fundamencie, któremu na imię Jezus Chrystus.

Fragment homilii wygłoszonej w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi, w kościele pw. św. Jan Chrzciciela w Bielsku-Białej Komorowicach, 1 I 2013 r.

Comments are closed.