Tydzień liturgiczny

Dwudziesty drugi tydzień zwykły 2–7 IX 2013

Poniedziałek

1 Tes 4,13–18; Łk 4,16–30

Słowo Boże: To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi,pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli. Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Oczekujemy na przyjście Pana. Czekają zmarli, czekamy także my, żyjący. I nie jest ważne, czy oczekujący stąpa po materialnej ziemi, czy też poza granicą śmierci. Liczy się jedno: pewność zmartwychwstania i pewność powtórnego przyjścia Jezusa, i obietnica życia wiecznego. Nie można żyć owocnie, jeśli nie podnosimy wzroku ku niebu z nadzieją, że On przyjdzie.

Modlitwa dnia: Boże wszechświata, od Ciebie pochodzi wszelka doskonałość, zaszczep w naszych sercach miłość ku Tobie i daj nam wzrost pobożności, umocnij w nas wszystko, co dobre, i troskliwie strzeż tego, co umocniłeś.

Wtorek

1 Tes 5,1–6.9–11; Łk 4,31–37

Słowo Boże: Kiedy bowiem będą mówić: „Pokój i bezpieczeństwo”, tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. Zagłada materialnego świata jest nieunikniona. Dla pozbawionych wiary chwila końca świata jest początkiem wiecznych ciemności. Dla wierzących jednak wtedy właśnie rozbłyśnie nowe, niekończące się światło, „które nie zna zachodu”. Wierząc już jesteśmy ludźmi światła. Im mocniejsza wiara, tym więcej jasności teraz i po śmierci.

Modlitwa dnia: Boże, Ty się opiekujesz swoim ludem i z miłością nim kierujesz, przez wstawiennictwo świętego Grzegorza, papieża, udziel ducha mądrości powołanym do rządzenia Kościołem, niech postępy wiernych w świętości przyczyniają się do wiecznego szczęścia ich pasterzy.

Środa

Kol 1,1–8; Łk 4,38–44

Słowo Boże: Dzięki czynimy Bogu (…) z powodu nadziei nagrody odłożonej dla was w niebie. O niej to już przedtem usłyszeliście dzięki głoszeniu prawdy Ewangelii, która do was dotarła. Podobnie jak jest na całym świecie, tak również i u was, owocuje ona i rośnie… Jeśli Jezus posyła kogoś z misją głoszenia Ewangelii, oczekuje dobrych owoców. I jeśli Pan daje nam łaskę poznania Ewangelii, oczekuje owocu w postaci przemiany naszego życia. Trzeba regularnie spoglądać na własną drogę wiary, by ustrzec się niebezpiecznej stagnacji. Brak takiego spojrzenia sprawia, że łatwo przyzwyczajamy się do przeciętności.

Modlitwa dnia: Boże, mocy pokornych, Ty w cudowny sposób podtrzymywałeś w czasie męczeństwa błogosławione dziewice Marię Stellę i jej Towarzyszki, które przelały krew za wiarę; spraw przez ich wstawiennictwo, abyśmy i my również pozostali aż do śmierci wierni Tobie i Kościołowi.

Czwartek

Kol 1,9–14; Łk 5,1–11

Słowo Boże: Od dnia, w którym usłyszeliśmy o was, nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga, abyście doszli do pełnego poznania Jego woli, w całej mądrości i duchowym zrozumieniu, abyście już postępowali w sposób godny Pana… Pierwsze odkrycie piękna Ewangelii jest zaledwie wstępnym krokiem ku pełnemu poznaniu woli Boga, ku zdobyciu umiejętności duchowego widzenia rzeczywistości, ku prawdziwej mądrości. To droga wymagająca, ale nie wolno wybrać innej. Alternatywą bowiem jest połowiczność, niszczące ducha kompromisy, letniość czy też – by użyć ewangelicznego języka – służba dwóm panom.

Modlitwa dnia: Boże, Ty dla swojej chwały i zbawienia ludzkości ustanowiłeś Chrystusa najwyższym i wiecznym Kapłanem, spraw, aby lud, który On nabył dla Ciebie Krwią swoją, z uczestnictwa w Ofierze eucharystycznej czerpał moc płynącą z Jego Krzyża i Zmartwychwstania.

Piątek

Kol 1,15–20; Łk 5,33–39

Słowo Boże: Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego (…), w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi (…). Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i w Nim wszystko ma istnienie. Syn Boży tworzy przestrzeń, w której duch ludzki odnajduje pełnię życia. Za tym kryje się umiejętność właściwego spojrzenia na najbardziej fundamentalne problemy. Jeśli są jakieś pytania, to w Nim, w Jezusie znajdziemy odpowiedzi. Życie, śmierć, cierpienie, pomyślność, grzech, piękno… – w Nim jest wyjaśnienie. Trzeba tylko umieć czytać.

Modlitwa dnia: Panie, nasz Boże, ukształtuj nas na podobieństwo Serca Twojego Syna i rozpal Jego miłością, abyśmy upodobnieni do Niego stali się na wieki uczestnikami odkupienia.

Sobota

Kol 1,21–23; Łk 6,1–5

Słowo Boże: Bóg pojednał was w doczesnym ciele Chrystusa przez śmierć, by stawić was wobec siebie jako świętych i nieskalanych, i nienagannych, bylebyście tylko trwali w wierze, ugruntowani i stateczni, a nie chwiejący się w nadziei właściwej dla Ewangelii. Niestałość wiary jest poważną przeszkodą w autentycznym życiu Ewangelią. Pojedyncze zachwyty mogą tworzyć iluzję wiary. Ta bowiem sprawdza się jedynie, gdy jest stała, co jednak nie oznacza, że zupełnie pozbawiona falowania. Prośmy Boga, byśmy zachowali stałość wiary tym bardziej, gdy zmienność wszystkiego staje się wyróżniającą cechą naszych czasów.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przygotowałeś w Sercu Najświętszej Maryi Panny godne mieszkanie dla Ducha Świętego, spraw, abyśmy przez wstawiennictwo Najświętszej Dziewicy stali się świątynią Twojej chwały.

Comments are closed.