Uczyć się krzyża z Maryją

Chrześcijaństwo pomagało nam wejść w historię, scalić naród, wydobywać siły, przebaczać wrogom, pomagać obcym. I to za najwyższą cenę. A dzisiaj widzimy jak pogaństwo idzie, często i my, prości ludzie, temu pogaństwu ulegamy. Ale ono idzie przez instytucje państwowe, przez środki przekazu. (…) Polsce nie zagrażają okupanci z zewnątrz, bo sami z siebie wyprodukowaliśmy cwaniaków i karierowiczów, którzy dostali się do elit. Próbują karierę robić na hańbie walki z tym, co najważniejsze w naszym narodzie, walki z wiarą, Chrystusem, z moralnością. Każdy Polak jest odpowiedzialny za życie codzienne Polski i rządzące elity. Stając na Kalwarii razem z Maryją pod krzyżem Pana, miejmy odwagę podziękować dzisiaj Panu Bogu za nasze krzyże, że przetrwaliśmy tyle cierpienia, możemy rosnąć wewnętrznie jako ludzie bliscy Chrystusowi i Maryi w cierpieniu. Kto przychodzi na Kalwarię powinien sobie uświadomić, że przychodzi uczyć się krzyża, stać pod krzyżem z Maryją, prosić o pomoc w wytrwaniu w woli Bożej, jaka by nie była.

Fragment homilii wygłoszonej w wigilię Wniebowzięcia Matki Bożej podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego, Kalwaria Pacławska, 14 VIII 2013 r.

Comments are closed.