Tydzień liturgiczny

Dwudziesty trzeci tydzień zwykły 9–14 IX 2013

Kol 1,24–2,3; Łk 6,6–11

Słowo Boże: Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Jego sługą stałem się według zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa. Stopień zżycia się z Kościołem jest skutkiem naszej wiary, to znaczy jej głębi i żywotności. Św. Paweł wykazuje prawdziwy heroizm wiary, gdy mówi o radości, która towarzyszy jego trudom – więcej – cierpieniom, podejmowanym dla Kościoła. Ten stopień miłości Kościoła jest możliwy dla wielu, bo codzienność nieraz przynosi trud, jakim jest niezrozumienie ze strony ludzi Kościoła.

Modlitwa dnia: Obdarz nas, Boże, duchem pokory i miłości, którym napełniłeś błogosławioną Anielę, dziewicę, aby jej życie stało się ofiarą żywą, świętą i miłą Tobie, i spraw dzięki jej wstawiennictwu, abyśmy żyjąc według Ewangelii, stawali się coraz bardziej podobni do Chrystusa, Twojego Syna.

Wtorek

Kol 2,6–15; Łk 6,12–19

Słowo Boże: Jak przyjęliście naukę o Jezusie Chrystusie jako Panu, tak w Nim postępujcie: zapuśćcie w Niego korzenie i na Nim budujcie, i umacniajcie się w wierze, jak was nauczono, pełni wdzięczności. Troska o wiarę, jej wzrost i żywotność, jest związana z powracaniem do fundamentalnego wyznania: Jezus jest Panem, co znaczy: Jezusowi poddane jest moje życie, Jemu oddane, On jest najwyższym dobrem. Równocześnie Paweł skłania do pielęgnowania wdzięczności – to z kolei pozwala nam docenić darmo otrzymaną łaskę wiary, w której trwanie nie jest czymś, co się nam należy.

Modlitwa dnia: Boże, Ty nam zesłałeś Zbawiciela i uczyniłeś nas swoimi przybranymi dziećmi, wejrzyj łaskawie na wierzących w Chrystusa, i obdarz ich prawdziwą wolnością iwiecznym dziedzictwem.

Środa

Kol 3,1–11; Łk 6,20–26

Słowo Boże: Jeśliście razem z Chrystusem powstali z martwych, szukajcie tego, co w górze… Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w waszych członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem. Nie ma prawdziwej wolności bez zmagania się z ciemną stroną swej osobowości. A że taka istnieje, nie trzeba przekonywać. Zjednoczenie z Chrystusem zobowiązuje do walki z wszystkim, co przyziemne. Warunkiem prowadzenia walki z własną słabością jest uczciwość. Jest to zdolność prostego i jasnego nazywania słabości słabością, a grzechu grzechem, bez cienia usprawiedliwiania.

Modlitwa dnia: Boże, Ty nam zesłałeś Zbawiciela i uczyniłeś nas swoimi przybranymi dziećmi, wejrzyj łaskawie na wierzących w Chrystusa, i obdarz ich prawdziwą wolnością i wiecznym  dziedzictwem.

Czwartek

Kol 3,12–17; £k 6,27–38

Słowo Boże: Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość,
cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem (…). Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. A sercami waszymi niech rządzi pokój
Chrystusowy. Wymienione przez Apostoła cechy tworzą coś na kształt żywego organizmu. Poszczególne cnoty: miłosierdzie, pokora, cichość, cierpliwość to jakby współdziałające ze sobą organy, złączone miłością na kształt krwiobiegu. Organizm zbudowany z cnót promieniuje światłem pokoju. Właśnie obecność pokoju w sercu jest najczulszym wskaźnikiem przylgnięcia do Chrystusa.
Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, spraw, aby Najświętsza Dziewica Maryja wszystkim oddającym cześć Jej chwalebnemu Imieniu wyjednała dary Twego miłosierdzia.

Piątek

1 Tm 1,1–2.12–14; Łk 6,39–42

Słowo Boże: Dzięki składam Temu, który mnie przyoblekł mocą, Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu, że uznał mnie za godnego wiary, skoro przeznaczył do posługi mnie, ongiś bluźniercę, prześladowcę i oszczercę. Apostoł Paweł odkrył rzecz wyjątkowej wagi: mogę być mocny tylko mocą Chrystusa. Z łaski Zbawiciela otrzymał dar wiary. Gdy zdało mu się, że jest mocny – bo dysponując poparciem faryzeuszów siał strach wśród chrześcijan – upadł na ziemię powalony mocą Zmartwychwstałego. Błogosławiony ten upadek, przez który uczymy się przyjmować moc Jezusa.

Modlitwa dnia: Boże, mocy ufających Tobie, Ty sprawiłeś, że święty Jan Chryzostom wsławił się wymową i męstwem w znoszeniu prześladowań, oświeć nas jego nauką i umocnij przykładem nieugiętej cierpliwości.

Sobota

Lb 21,4b–9 lub Flp 2,6–11; J 3,13–17

ŚWIĘTO PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO

Słowo Boże: A w tym, co zewnętrzne uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię. Chrystus-Miłość upodobnił się do tego, którego ukochał. Doskonale czysty wszedł w bagno grzechu, by uratować człowieka, który bezradnie wołał o pomoc. Podjął bezkompromisową walkę o godność człowieka, jego wolność i szczęście. I zwyciężył. Na krzyżu. Bo w opuszczeniu zachował wiarę w miłość Ojca. Patrząc na krzyż, możemy iść tą samą drogą.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, Syn Twój posłuszny Twojej woli poniósł śmierć na krzyżu, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni, spraw, abyśmy poznawszy na ziemi tajemnicę odkupienia, mogli otrzymać jej owoce w niebie.

Comments are closed.