Widzieć sens ofiary i cierpienia

Maryja jest błogosławiona, bo słuchała Słowa Bożego i wypełniała je. A jak ja słucham słowa Bożego? Człowiek nie wszystko słyszy – słyszy to, co chce usłyszeć. Matka wszystko słyszy – słyszy każdy płacz dziecka. A ojciec, zatroskany o rodzinę, słyszy każde słowo Matki. To dlatego nie ma dla nas lepszej orędowniczki jak Matka Najświętsza. Wiara pomaga nam znosić trudności, krzyże, cierpienie a przez nie pomaga nam wchodzić w tajemnice miłości ofiarnej. Z Maryją na Kalwarii pod Krzyżem Pana miejmy odwagę podziękować za nasze krzyże…, że mieliśmy siłę i odwagę tyle przetrwać. Trzeba także, żebyśmy z wiarą i w pokorze umieli patrzeć na to, że jesteśmy wybrani do cierpienia. Kto przychodzi na Kalwarię, powinien wiedzieć, że przychodzi uczyć się Krzyża od Matki Bożej. Maryja stoi pod krzyżem. Cierpi, ale stoi. Dzięki temu włącza się w tajemnicę zbawienia. To jest ogromnie ważne, żebyśmy stojąc na Kalwarii próbowali wchodzić w życie „inaczej”. Myśmy powinni widzieć sens ofiary i cierpienia. Warto i trzeba wpatrywać się w Maryję, żeby pięknie przeżywać nasze człowieczeństwo!

Fragment homilii wygłoszonej w Wigilię Wniebowzięcia Matki Bożej podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego, Kalwaria Pacławska, 15 VIII 2013 r.

Comments are closed.