Słowa kapłana

Wy jesteście solą ziemi (38)

BP JAN SZKODOŃ BISKUP POMOCNICZY ARCHIDIECEZJI KRAKOWSKIEJ

„Nauka ta zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy” (1 Tm 1,15). Św. Paweł wyznaje wiarę w Jezusa Chrystusa, który „przyszedł na świat zbawić grzeszników”. Apostoł z pokorą stwierdza, że spośród grzeszników on „jest pierwszy”. Odpowiedzią na Boże miłosierdzie i warunkiem dostąpienia przebaczenia jest uznanie swojej słabości i grzeszności. Wyznanie: „zgrzeszyłem, moja wina, miej litość nade mną grzesznikiem”, otwiera nas na tajemnicę zbawczej męki Pana Jezusa i Jego chwalebnego zmartwychwstania. W każdym powołaniu, na każdym etapie życia potrzebujemy Bożego miłosierdzia, oczyszczenia, przebaczenia, umocnienia na drodze walki z grzechem. W małżeństwie i rodzinie trwa nieustannie wspieranie się w przezwyciężaniu słabości, uzależnienia, narastającej niechęci, poczucia krzywdy. Grzech jednego z małżonków, członków rodziny, osłabia życie wiary innych osób w rodzinie. Niekiedy zło popełnione przez jednych wyzwala zło u innych: kłamstwo rodzi kłamstwo, zaraźliwa jest chciwość, brak szczerości sprawia, że druga osoba jest podejrzliwa, nieczystość w pożyciu cielesnym bywa wspólnie akceptowana. W rodzinie boleśnie jest przeżywana bezradność wobec obojętności religijnej bliskiej osoby, popełnionej zdrady, niewoli alkoholizmu. Warto wracać do przypowieści Pana Jezusa o zagubionej owcy, drachmie, o synu marnotrawnym – i odnosić nauki Zbawiciela do konkretnej sytuacji w rodzinie. Pan Jezus nas szuka, ale często czyni to przez męża, żonę, ojca, matkę, dzieci. Szatan budzi poczucie zniechęcenia wobec siebie i wobec grzechu bliźniego. Istnieje pokusa szybkiego rozwiązania problemu zła w rodzinie: rozwód, szukanie innego mężczyzny, kobiety. Nie można zostawić człowieka w jego chorobie ciała czy duszy. „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7). „Wiara jest bezinteresownym darem Boga, który wymaga pokory i odwagi, bu zaufać i zawierzyć się” (enc. Lumen fidei, p. 14).

Propozycja postanowienia

Zastanowię się, czy ważne decyzje łączę z myślą o przemijaniu, śmierci i wieczności?

Comments are closed.