Tydzień liturgiczny

DWUDZIESTY PIĄTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 23–28 IX 2013

Poniedziałek

Ezd 1,1–6; Łk 8,16–18

Słowo Boże: Pobudził Pan ducha Cyrusa, króla perskiego, żeby ogłosił (…): „Tak mówi Cyrus, król perski: Wszystkie królestwa ziemi dał mi Pan, Bóg niebios. I On mi rozkazał zbudować Mu dom w Jerozolimie, która jest w Judei”. W ręku Pana są wszystkie narody, wszystkie ludy i ich władcy. Może wydawać się to mało realne, ale tak uczy nas autor natchniony, który wskazuje na pogańskiego króla Cyrusa jako tego, który rozpoznaje głos Boga i postępuje według tego, co usłyszał. Możemy zatem modlić się skutecznie za wszystkie narody, gdziekolwiek dzieją się rzeczy wymagające naszego duchowego wsparcia. Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty świętego Pio, prezbitera, obdarzyłeś szczególną łaską uczestnictwa w krzyżu Twojego Syna i przez jego posługę ukazałeś wspaniałość Twego miłosierdzia, spraw dzięki jego wstawiennictwu, abyśmy trwale włączeni w cierpienia Chrystusa, szczęśliwie doszli do chwały zmartwychwstania.

Wtorek

Ezd 6,7–8.12b.14–20; Łk 8,19–21

Słowo Boże: A Izraelici, kapłani, lewici i reszta wysiedleńców radośnie obchodzili poświęcenie tego domu Bożego… I powołali do służby domu Bożego w Jerozolimie kapłanów według ich oddziałów i lewitów według ich ugrupowań, zgodnie z przepisem księgi Mojżeszowej. Odbudowana świątynia i co ważniejsze, wznowiona służba Boża – to wszystko jest znakiem duchowego odrodzenia. Przemienione przez dni upokarzającej niewoli, serca ludzkie lgną do służby Bożej. Wszystko wraca do normy, a jest nią godne i uroczyste sprawowanie liturgii w świątyni. Oto norma określająca także nasze wspólnotowe życie – pietyzm wobec liturgii.

Modlitwa dnia: Boże, Ty zawarłeś wszystkie nakazy świętego Prawa w przykazaniu miłości Ciebie i bliźniego, spraw, abyśmy zasłużyli na życie wieczne.

Środa

 

Ezd 9,5–9; Łk 9,1–6

Słowo Boże: Boże mój! Bardzo się wstydzę, Boże mój, podnieść twarz do Ciebie, albowiem przestępstwa nasze wzrosły powyżej głowy, a wina nasza sięga aż do nieba. Od dni ojców naszych aż po dziś dzień ciąży na nas wielka wina. Cóż może naród dać swemu Bogu? Zazwyczaj niewierność. Dlatego Bóg szuka terapii, by chory zrozumiał swój niebezpieczny stan. I gdy minęła już najgroźniejsza fala owej choroby, budzi się nowa świadomość. To jest w pierwszym rzędzie wdzięczność, że Bóg Ojciec nie potraktował zdrady jako wiecznego zerwania więzi, ale jako chorobę, którą trzeba leczyć.

Modlitwa dnia: Boże, Ty uczyniłeś błogosławionego Władysława, prezbitera, miłośnikiem i głosicielem Chrystusowego krzyża, spraw przez jego wstawiennictwo, abyśmy jako uczestnicy cierpień Chrystusa zostali napełnieni radością, gdy objawi się w chwale.

Czwartek

Ag 1,1–8; Łk 9,7–9

Słowo Boże: Rozważcie tylko, jak się wam wiedzie. Siejecie wiele, lecz plon macie lichy; przyjmujecie pokarm, lecz nie ma go do sytości; okrywacie się, lecz nie rozgrzewacie; ten, kto pracuje, aby zarobić, pracuje odkładając do dziurawego mieszka. Aggeusz staje przed ludem, by budzić sumienia. Wielu zdaje interesować się wyłącznie zdobywaniem coraz lepszych warunków, by w większym stopniu zaspokajać codzienne potrzeby, by gromadzić zapasy. Tymczasem gromadzone środki gdzieś się rozpraszają. Prorok przypomina, że nie można budować dobrze swojego domu (domu swego życia), jeśli zapomni się o domu Bożym.

Modlitwa dnia: Boże, Ty zawarłeś wszystkie nakazy świętego Prawa w przykazaniu miłości Ciebie i bliźniego, spraw, abyśmy zasłużyli na życie wieczne.

Piątek

Ag 1,15b–2,9; Łk 9,18–22

Słowo Boże: Teraz jednak nabierz ducha, Zorobabelu, mówi Pan, nabierz ducha arcykapłanie Jozue, synu Josadaka, nabierz też ducha cały ludu ziemi, mówi Pan. Do pracy! Bo Ja jestem z wami, mówi Pan Zastępów. Jeśli ma powstać jakieś dobre dzieło, musi wyrastać z najgłębszych pokładów ludzkiego ducha. Dokładniej mówiąc, musi wyrastać z ducha Bożego. Każda inna inspiracja jest w jakiś sposób zatruta, najczęściej ludzką pychą. Tylko dzieła czerpiące z Bożego natchnienia mają szansę trwać. Sam Bóg zapala serce przywódców i całego ludu, by nie zrezygnowano z odbudowy domu Bożego.

Modlitwa dnia: Boże, Ty dla zbawienia ubogich i wychowania duchowieństwa obdarzyłeś świętego Wincentego, prezbitera, apostolską mocą, spraw, abyśmy ożywieni tą samą gorliwością, miłowali cierpiących braci i spieszyli im z pomocą.

Sobota

Za 2,5–9.14–15a; Łk 9,43b–45

Słowo Boże: „Jerozolima pozostanie bez murów, gdyż tak wiele ludzi i zwierząt w niej będzie”… Ja będę dokoła niej murem ognistym, mówi Pan, a chwała moja zamieszka pośród niej. Ciesz się i raduj, Córo Syjonu, bo już idę i zamieszkam pośród ciebie… Zniszczone miasto odzyskuje swoją świetność. Ale prawdziwa jego świetność nie kryje się w potędze wzniesionych budowli i wspaniałości nagromadzonych skarbów. Prawdziwa świetność Syjonu to obecność Boga, z której czerpać będą wszyscy, także poganie. Podobnie piękno naszego życia to obecność żywego Boga, którą mogą odczytać przechodzący obok nas.

Modlitwa dnia: Boże, Ty nauczyłeś świętego Wacława cenić królestwo niebieskie bardziej niż ziemskie, spraw dzięki jego wstawiennictwu, abyśmy umieli wyrzekać się samych siebie i całe serce oddać Tobie.

Comments are closed.