Tydzień liturgiczny

DWUDZIESTY SZÓSTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 30 IX – 5 X 2013

Poniedziałek

Za 8,1–8; Łk 9,46–50

Słowo Boże: Pan Zastępów skierował do mnie następujące słowo: „Zazdrosna miłość moja obejmuje Syjon i broni go mój gniew potężny… Oto wyzwolę lud mój spod władzy kraju na wschodzie i kraju na zachodzie słońca. W ustach Boga zazdrosna miłość nie jest zniekształceniem miłości. Zazdrosna miłość Boga to nieustępliwe dążenie Stwórcy, by poprowadzić człowieka ku szczęśliwej wieczności. Bóg niczym się nie zraża, nawet największą niewiernością, zdradą, niewdzięcznością – nieważne jak to nazwiemy. Bóg nie zraża się ludzkim grzechem. Zawsze stoi po stronie człowieka, wskazując prawdziwe dobro.

Modlitwa dnia: Boże, Ty dałeś świętemu Hieronimowi żywe i głębokie umiłowanie Pisma Świętego, spraw, aby Twój lud obficie karmił się Twoim słowem i znajdował w nim źródło życia.

Wtorek

Za 8,20–23; Łk 9,51–56

Słowo Boże: To mówi Pan Zastępów: „W owych dniach dziesięciu mężów ze wszystkich narodów i języków uchwyci się skraju płaszcza człowieka z Judy, mówiąc: Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg”. Możemy z niepokojem spostrzegać narastającą obojętność wobec wiary i Kościoła. Może martwić coraz wyraźniejszy dystans wielu wobec Boga, dystans posunięty do zupełnej obojętności. Tymczasem przez proroka Bóg mówi, że w sercach ludzi nie zniknie głód wiary. Wielu chwytać będzie płaszcz człowieka z Judy – jest to zawsze płaszcz świadectwa. Tak odziani winniśmy iść w codzienność.

Modlitwa dnia: Boże, Ty otwierasz bramy swojego Królestwa pokornym i małym, spraw, abyśmy z ufnością wstępowali w ślady świętej Teresy od Dzieciątka Jezus i za jej wstawiennictwem osiągnęli Twoją wieczną chwałę.

Środa

Wj 23,20–23; Mt 18,1–5.10

Wspomnienie Świętych Anioł ów Stróżów

Słowo Boże: Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień… Stały towarzysz naszego losu jest stróżem – nie policjantem, który upomina, lecz przyjacielem gotowym pomóc. Anioł stróż ma moc prowadzenia każdego z nas. Jest w swej misji delikatny i cierpliwy. Nigdy nie będzie się narzucał, ale zawsze chętny jest podpowiedzieć, co słuszne. Nie zapominajmy o obecności dobrego anioła, nieodłącznego towarzysza na naszej drodze życia.

Modlitwa dnia: Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam, jako stróżów, Twoich świętych Aniołów, spraw, abyśmy zawsze znajdowali u nich obronę i cieszyli się ich towarzystwem w wieczności.

Czwartek

Ne 8,1–4a.5–6.7b–12; Łk 10,1–12

Słowo Boże: Ezdrasz otworzył księgę na oczach całego ludu, znajdował się bowiem wyżej niż cały lud; a gdy ją otworzył, cały lud się podniósł. I Ezdrasz błogosławił Pana, wielkiego Boga, a cały lud podnosząc ręce swoje odpowiedział: „Amen! Amen!”. Zgromadzony lud otrzymuje słowo Boże. Cały lud w zachwycie odpowiada amen – tak wierzymy, niech się tak stanie! Słowo amen jest osobistą odpowiedzią człowieka, własnym podpisem pod tym, co mówi Bóg. Nie wystarczy raz powiedzieć amen. Już w pierwszej reakcji lud mówi wielokrotne amen. Bo tak trzeba czynić każdego dnia. Dzień bez amen wobec Boga jest stracony.

Modlitwa dnia: Boże, Ty przez przebaczenie i litość najpełniej okazujesz swoją wszechmoc, udzielaj nam nieustannie swojej łaski, abyśmy dążąc do obiecanego nam nieba, stali się uczestnikami szczęścia wiecznego.

Piątek

Ba 1,15–22; Łk 10,13–16

Słowo Boże: Nie byliśmy posłuszni głosowi Pana, Boga naszego, przekazanemu we wszystkich mowach proroków posłanych do nas. Każdy chodził według zamysłów swego złego serca, służyliśmy bowiem obcym bogom… Dopiero na wygnaniu, pozbawieni ojczyzny, świątyni i swego dobytku, Izraelici zastanawiają się nad swoim losem i dochodzą do wniosku, że życie ich pełne było grzechu – pojawiła się fundamentalna niewierność wobec Boga. Tamtych ludzi doświadczenie uciążliwości prowadziło do nawrócenia. Czy uciążliwości przeżywane przez nas również prowadzą nas do mocniejszej wiary?

Modlitwa dnia: Boże, Ty sprawiłeś, że święty Franciszek z Asyżu żyjąc w ubóstwie i pokorze upodobnił się do Chrystusa, daj, abyśmy idąc tą drogą naśladowali Twojego Syna i zjednoczyli się z Tobą w pełni wesela i miłości.

Sobota

Ba 4,5–12.27–29; Łk 10,17–24

Słowo Boże: Ufajcie, dzieci, wołajcie do Boga, a Ten, który na was to dopuścił, będzie pamiętał o was. Jak bowiem błądząc myśleliście o odstąpieniu od Boga, tak teraz, nawróciwszy się, szukajcie Go dziesięciokrotnie. Bywa, że opamiętanie przychodzi dopiero wówczas, gdy sięga się dna. Alkoholik zazwyczaj wówczas rozpoczyna terapię, gdy odkryje swoje upodlenie, całą głębię swego zniewolenia. Nieraz Bóg musi człowieka poprowadzić przez trudne doświadczenie upodlenia i całkowitej bezradności, by wzbudzić tęsknotę za czystością i łaską. I wówczas skutecznie rozpoczyna się droga wzwyż.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty wybrałeś świętą Faustynę do głoszenia niezmierzonych bogactw Twojego miłosierdzia, spraw, abyśmy za jej przykładem w pełni zaufali Twojemu miłosierdziu i wytrwale pełnili dzieła chrześcijańskiej miłości.

Comments are closed.