Słowa Życia

NIEDZIELA: Ha 1,2–3; 2,2–4; 2 Tm 1,6–8.13–14; Łk 17,5–10

Służyć z pokorą

Fot. www.sxc.hu

Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna. Kto z was mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: „Pójdź i siądź do stołu”? Czy nie powie mu raczej: „Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił”? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać”.

Rozważanie

Wobec pracodawcy możemy w rozsądny sposób prezentować wartość swoich umiejętności i owoce swej pracy, by otrzymać korzystne wynagrodzenie. Jest to powszechnie przyjęty porządek naszego życia społecznego. Czy taka postawa możliwa jest wobec Boga? Wielu w podobny sposób chciałoby potraktować Stwórcę. Ale Pan nasz nie jest naszym pracodawcą, nie jesteśmy najemnikami w Jego gospodarstwie. Nie przysparzamy Mu żadnej korzyści naszym wysiłkiem. Jeśli już coś zyskujemy, to jest to nasz osobisty wzrost, korzyść dla nas samych. Wobec Stwórcy pozostajemy sługami, których On wspiera. Wykonujmy, co nam zlecono, bo tak budujemy własną pomyślność.

rs

Comments are closed.