Tydzień liturgiczny

DWUDZIESTY SIÓDMY TY DZIEŃ ZWYKŁY 7–12 X 2013

Jon 1,1–2,11; Łk 10,25–37

Słowo Boże: A Jonasz w stał, a by uciec przed Panem do Tarszisz. Zszedł do Jafy, znalazł okręt płynący do Tarszisz, uiścił należną opłatę i wsiadł na niego, by się nim udać do Tarszisz, daleko od Pana. Czy można uciec przed Bogiem? Bóg jest wszechmocny, jest Stwórcą. Nie istnieje najmniejszy fragment przestrzeni, który nie byłby poddany Bożemu władaniu. A jednak człowiek dysponuje wolną wolą i może odwrócić się od Boga. Może poniekąd „stworzyć” przestrzeń bez Boga. Może żyć w przekonaniu, że sam rozwiązuje swoje problemy, bez liczenia się ze zdaniem Stwórcy. Ale to jest złudzenie.

Modlitwa dnia: Boże, Twój Syn przez swoje życie, śmierć i zmartwychwstanie wysłużył nam wieczne zbawienie, spraw, abyśmy rozważając te tajemnice w różańcu Najświętszej Maryi Panny, według nich kształtowali swoje życie i osiągnęli to, co one obiecują.

Wtorek

Jon 3,1–10; Łk 10,38–42

Słowo Boże: I ogłoszono w Niniwie, co następuje: „Niech każdy odwróci się od swego złego postępowania i od nieprawości, którą popełnia swoimi rękami. Kto wie, może się odwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, a nie zginiemy?”. Mieszkańcy Niniwy usłyszeli, że nadchodzą nieuchronne kary, jako skutek popełnionych nieprawości. Zapowiedź nieszczęść była upomnieniem, które zostało zrozumiane i przyjęte. Rozpoczął się czas pokuty. I wejrzał Bóg na czyny całego ludu, i okazał miłosierdzie. Pokuta całego ludu i rządzących uratowała wszystkich. Czy dziś stać nas na modlitwę o ducha pokuty dla całego narodu?

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Twoja hojność przewyższa zasługi i pragnienia modlących się do Ciebie; okaż nam swoje miłosierdzie, odpuść grzechy, które niepokoją nasze sumienia, i udziel nam również tego, o co nie ośmielamy się prosić.

Środa

Jon 4,1–11; Łk 11,1–4

Słowo Boże: Gdy B óg przebaczył Niniwitom, nie podobało się to Jonaszowi i oburzył się… Rzekł Pan: „Tobie żal krzewu, którego nie uprawiałeś i nie wyhodowałeś, który w nocy wyrósł i w nocy zginął. A czyż Ja nie powinienem mieć litości nad Niniwą?”. W przebaczeniu kryje się prawdziwa moc stwórcza. Bóg, który w swej istocie jest Stwórcą, stwarza na nowo przez przebaczenie. A jednak ten wspaniały czyn może się człowiekowi nie podobać. Małość ludzkiego serca może być tak wielka, iż nieprzychylnie patrzymy na okazane innym przebaczenie. Lęk o własną pozycję niszczy zdolność bycia wspaniałomyślnym. A tej cechy bardzo potrzebujemy.

Modlitwa dnia: Boże, Ty okryłeś chwałą pokory błogosławionego Wincentego, biskupa, który porzucił zaszczyty świata, spraw, abyśmy naśladując tak wielką cnotę, zasłużyli na udział w życiu wiecznym.

Czwartek

Ml 3,13–20a; Łk 11,5–13

Słowo Boże: Wtedy zobaczycie różnicę między sprawiedliwym a krzywdzicielem, między tym, który służy Bogu, a tym, który Mu nie służy. Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy wyrządzający krzywdę będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień. Sąd Boga odsłoni prawdę ludzkich czynów. Jedyny do końca sprawiedliwy sąd, w którym ocalone zostanie najmniejsze dobro, pryśnie każde złudzenie, a nieprawość zostanie potępiona. Oceniamy samych siebie – czyńmy to szczerze i odważnie. Dziś wyznany błąd spotka się z miłosierdziem. Ale ukryty, kiedyś na pewno spotka się ze sprawiedliwością.

Modlitwa dnia: Boże, nasz Ojcze, Ty obdarzyłeś błogosławioną Marię Angelę żywą wiarą i bezgraniczną miłością, by mogła wiernie spełniać Twoją wolę, spraw, abyśmy umocnieni jej modlitwą i przykładem, z radością szukali tego, co się Tobie podoba, i żyli zgodnie z Twoją wolą.

Piątek

Jl 1,13–15; 2,1–2; Łk 11,15–26

Słowo Boże: Przepaszcie się, płaczcie, kapłani; narzekajcie, słudzy ołtarza, wejdźcie i nocujcie w worach, słudzy Boga mojego, bo zniknęła z domu Boga waszego ofiara z pokarmów i napojów. Zarządźcie święty post, zwołajcie uroczyste zgromadzenie, zbierzcie starców. Wszystkie zewnętrzne czyny pokutne: rezygnacja z pokarmu, i popiół, i stosowane kiedyś wory pokutne są pomostem ku prawdziwej pokucie, bo ta widoczna jest w nawróceniu serca. Odejść od grzechu, uszanować głos Boga objawiony w przykazaniach i nauczaniu Kościoła, zobaczyć potrzebujących i rozeznać własną zdolność niesienia pomocy – z tego zbudowana jest prawdziwa pokuta.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Twoja hojność przewyższa zasługi i pragnienia modlących się do Ciebie; okaż nam swoje miłosierdzie, odpuść grzechy, które niepokoją nasze sumienia, i udziel nam również tego, o co nie ośmielamy się prosić.

Sobota

Jl 4,12–21; Łk 11,27–28

Słowo Boże: Słońce i księżyc się zaćmią, a gwiazdy światłość swą utracą. A Pan zagrzmi z Syjonu i z Jeruzalem głos swój podniesie, że niebiosa i ziemia zadrżą. Ale Pan jest ucieczką swego ludu i mocą synów Izraela. Często trudno jest nam pomyśleć, by mogło się zmienić szereg rzeczy określających codzienny porządek naszego życia. Dopiero wtedy, gdy przychodzi zaskakująca zmiana: jak trwała utrata zdrowia, cierpienie, samotność czy śmierć bliskiej osoby, zaczynamy mozolnie i często nie bez buntu układać nowy porządek. I wtedy docenić możemy jeden pewnik: Bóg jest kresem naszego istnienia.

Modlitwa dnia: Boże, Ojcze wszelkiej pociechy, Ty powołałeś błogosławionego Jana Beyzyma, prezbitera, do heroicznej miłości w służbie trędowatym, spraw, prosimy, abyśmy w duchu tej samej miłości głosili gorliwie Ewangelię Chrystusa wszystkim ludziom.

Comments are closed.