Tydzień liturgiczny

TRZYDZIESTY TYDZIEŃ ZWYKŁY 28 X – 2 XI 2013

Poniedziałek

Ef 2,19–22; Łk 6,12–19

ŚWIĘTO ŚW.ŚW. APOSTOŁÓW SZYMONA I JUDY TADEUSZA

Słowo Boże: Nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga, zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. Domownicy Boga – tworzymy wspólnotę, która wyraźnie odróżnia się od wszystkich innych ludzkich wspólnot. Centrum tej wspólnoty stanowi sam Bóg. Skoro Bóg pozostaje dla nas zawsze niepojętą tajemnicą, również i wspólnota, jej życie, działanie oraz rozwój stanowić będzie tajemnicę. We wspólnocie Kościoła doświadczymy rodzinności i gościnności, bliskości i jedności wzajemnej. Prośmy dziś o wiarę w Kościół.

Modlitwa dnia: Boże, Ty doprowadziłeś nas do poznania Twojego imienia przez nauczanie świętych Apostołów, spraw, dzięki wstawiennictwu świętych Szymona i Judy Tadeusza, aby Twój Kościół stale wzrastał, pociągając do wiary nowe narody.

Wtorek

Rz 8,18–25; Łk 13,18–21

Słowo Boże: W nadziei już jesteśmy zbawieni. Nadzieja zaś, której spełnienie już się ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można jeszcze spodziewać się tego, co się już ogląda? Jeżeli jednak, nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy. Nadzieja jest darem Boga. Jej przeciwstawieniem są złudne oczekiwania na rozwiązanie naszych trudnych sytuacji przez przypadek, przez innych czy też przez samych siebie. Złudne oczekiwania bywają źródłem największych rozczarowań i dramatów. Nadzieja złożona w Bogu jest najpewniejszą inwestycją naszego życia, jest praktycznym potwierdzeniem zaufania, jakie winniśmy okazywać Bogu.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, pomnóż w nas wiarę, nadzieję i miłość i daj nam ukochać Twoje przykazania, abyśmy mogli otrzymać obiecane zbawienie.

Środa

Rz 8,26–30; Łk 13,22–30

Słowo Boże: Duch Boży przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak jak trzeba, sam Duch wstawia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Czy, doświadczając trudności w modlitwie, mamy odwagę, by prosić o pomoc Ducha Świętego? Apostoł wskazuje wyraźnie: gdy dotyka nas słabość, rozwiązanie jest jedno – trzeba zwrócić się do Ducha Bożego. Zresztą, czy kiedykolwiek mamy odwagę powiedzieć, że modlimy się jak trzeba? Zatem w każdej chwili należy przyzywać pomocy Ducha Świętego, bo bez Niego nasza modlitwa jest wręcz niemożliwa.

Modlitwa dnia:  Wszechmogący, wieczny Boże, pomnóż w nas wiarę, nadzieję i miłość i daj nam ukochać Twoje przykazania, abyśmy mogli otrzymać obiecane zbawienie.

Czwartek

Rz 8,31b–39; Łk 13,31–35

Słowo Boże: Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: „Z powodu ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź”. Presja zewnętrznych warunków życia jest jak potężne ciśnienie, któremu niełatwo się oprzeć. Jeśli naczynie, które poddane jest znacznemu ciśnieniu, jest słabe i puste – ulegnie zniszczeniu. Jeśli jednak wypełnione jest treścią – przetrwa. Podobnie człowiek – gdy wypełnia go miłość Boga i żywa wiara, i zażyłość ze słowem Bożym, przetrwa ciśnienie największych przeciwności, również otwartej wrogości.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, pomnóż w nas wiarę, nadzieję i miłość i daj nam ukochać Twoje przykazania, abyśmy mogli otrzymać obiecane zbawienie.

Piątek

Ap 7,2–4.9–14; 1J 3,1–3; Mt 5,1–12a

UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

Słowo Boże: Potem ujrzałem wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. Każdy człowiek przeznaczony jest do zwycięstwa. Nie istnieje osoba, w życie której wpisana byłaby klęska, jako nieuchronna kolej losu. Najtrudniejsze warunki zewnętrzne są do pokonania i tworzą drogę do pełni szczęścia. Lecz niezbędne jest jedno: posłuchać tego, co mówi Bóg. Wtedy osiągamy prawdziwe szczęście i w tym miejscu, gdzie ono rzeczywiście jest. I jeszcze jedno: przychodzi do nas zawsze jako owoc nieoczekiwany.

Modlitwa dnia: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty pozwalasz nam w jednej uroczystości czcić zasługi Wszystkich Świętych, prosimy Cię, abyś dzięki wstawiennictwu tak wielu orędowników, hojnie udzielił nam upragnionego przebaczenia.

Sobota

Hi 19,1.23–27a; 1 Kor 15,20–24a. 25–28; Łk 23,44–46.50.52–53; 24,1–6a

WSPOMNIENIE WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH

Słowo Boże: Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni. Potem me szczątki skórą odzieje, i oczyma ciała będę widział Boga. To właśnie ja Go zobaczę. Po wielkich doświadczeniach cierpienia, śmierci bliskich, opuszczenia i niezrozumienia, Hiob wykrzykuje niemal słowo najważniejsze, które można nazwać kwintesencją mądrości: Bóg żyje i ostatnie słowo do Niego należy. I będzie to słowo mocy, słowo żywe i życiodajne, słowo niezawodne i pełne nadziei. Ostatnim słowem Boga skierowanym do nas, śmiertelnych stworzeń, będzie zmartwychwstanie.

Modlitwa dnia: Boże, Ty sprawiłeś, że Twój Syn zwyciężył śmierć i wstąpił do nieba, daj wszystkim wiernym zmarłym udział w Jego zwycięstwie nad śmiercią, aby mogli na wieki oglądać Ciebie, swojego Stwórcę i Odkupiciela.

Comments are closed.