Chrześcijanie nie są ludźmi drugiej kategorii

Nie ma chrześcijaństwa bez krzyża, nie ma prawdziwego Kościoła, nie ma wiary chrześcijańskiej bez trudu, bez prześladowań. (…) Należy bronić krzyża, ale inaczej niż w czasach wojen krzyżowych czy nawet jak bronią go chrześcijanie w Afryce i Azji, którzy muszą niejednokrotnie oddawać życie za wiarę. Nie ma i nie będzie prawdziwego chrześcijaństwa bez ofiary, krzyża i cierpienia. Trudno przyjąć naukę Chrystusa i Dziesięć Przykazań, ale to jest możliwe i jest piękne, kształtuje człowieczeństwo. (…) Chrześcijanin nie może rezygnować z obecności w świecie jako chrześcijanin. Chrześcijanie nie są ludźmi drugiej kategorii, nie mogą być. Płacą takie same podatki, kupują i sprzedają, z tą różnicą, że powinni robić to uczciwie. Trzeba dawać świadectwo zaangażowania społecznego. Cieszy, że coraz bardziej w życie Kościoła angażują się świeccy i powstają nowe grupy. To dzięki Kościołowi na całym świecie docenia się dzisiaj niepełnosprawnych. Dawniej ludzie się wstydzili, ukrywali dziecko niepełnosprawne. Dzisiaj są stowarzyszenia mówiące o godności tego człowieka. To jest egzamin prawdziwego humanizmu.

Fragment homilii wygłoszonej w archikatedrze przemyskiej
w uroczystość Chrystusa Króla na zakończenie Roku Wiary, 24 XI 2013 r.

Comments are closed.