Tydzień liturgiczny

DRUGI TYDZIEŃ ADWENTU 9–14 XII 2013

Poniedziałek

Iz 35,1–10; Łk 5,17–26

Słowo Boże: Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób przynieść go, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa. On widząc ich wiarę, rzekł: „Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Panie, sparaliżowany człowiek nie był w stanie o własnych siłach podejść do Ciebie. Cierpienie fizyczne i uwikłanie w grzech – to wszystko go przerastało. Lecz znalazł innych, którzy pełni wiary przynieśli go do Ciebie. A Ty, widząc ich wiarę, znając jego ból, udzieliłeś mu łaski uzdrowienia. Proszę, Panie, bym umiał innych wiarą swą nieść do Ciebie, bym znajdował ludzi, którzy z kolei mnie przyprowadzą do Ciebie.

Modlitwa dnia: Niech nasze modlitwy wzniosą się do Ciebie, Boże, i wyjednają nam Twoją łaskę, abyśmy przez czystość serca przygotowali się na obchód tajemnicy Wcielenia Twojego Syna.

Wtorek

Iz 40,1–11; Mt 18,12–14

Słowo Boże: Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli uda mu się ją odnaleźć, zaprawdę powiadam wam: cieszy się nią… Panie, nieraz myślałem o zagubionej owcy, której z takim staraniem i oddaniem szukałeś. Myślałem naiwnie, że trwam przy Tobie, bo staram się nie zgubić Twych śladów. A przecież tak naprawdę wciąż jestem tym poszukiwanym, na którym Ci zależy, z którego powrotu doznajesz radości. Wciąż gubię drogę, a jeśli na niej trwam, to dlatego, że mnie nieustannie odnajdujesz. I to jest moją nadzieją.

Modlitwa dnia: Boże, Ty obiecałaś zesłać Zbawiciela wszystkim ludom ziemi, spraw abyśmy z radością oczekiwali święta Jego Narodzenia.

Środa

Iz 40,25–31; Mt 11,28–30

Słowo Boże: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Niby to oczywiste, że gdy ciąży jakiś ciężar, gdy jest to ciężar nieznośny i wyczerpujący, trzeba szukać pomocy. Tym razem jednak, Panie, proponujesz pomoc wzajemną: zapraszasz, by nieść Twój ciężar, a nade wszystko uczyć się od Ciebie. Nieść Twój ciężar nie oznacza zwiększenia obciążeń, to raczej udział w Twej miłości do człowieka, która zmienia wszystko, która może zmienić także mnie.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, Ty nam nakazujesz przygotować drogę Chrystusowi Panu, spraw łaskawie, abyśmy bez znużenia oczekiwali pocieszającej obecności niebieskiego Lekarza, Jezusa Chrystusa.

Czwartek

Iz 41,13–20; Mt 11,11–15

Słowo Boże: Zaprawdę powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on… Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. Szczęśliwy Janie – o tobie nasz Pan powiedział, że jesteś największy spośród urodzonych na ziemi… Szczęśliwy jesteś, bo mogłeś, choć nie bez trudu i walki, i rozdarć wewnętrznych, wskazać wszystkim, że Jezus z Nazaretu jest zapowiadanym przez proroków Zbawicielem. I nie ma piękniejszej misji, jak móc z przekonaniem powiedzieć zagubionemu człowiekowi: spójrz, oto twój Zbawca.

Modlitwa dnia: Boże, Ojcze miłosierdzia,Ty swój lud otoczyłeś szczególną opieką Matki Twojego Syna, dozwól  wszystkim, którzy wzywają Świętą Dziewicę z Guadalupe, aby na drogach sprawiedliwości i pokoju z żywą wiarą szukali postępu narodów.

Piątek

Iz 48,17–19; Mt 11,16–19

Słowo Boże: Jezus powiedział: „Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest ono do przebywających na rynku dzieci, które przymawiają swym rówieśnikom: Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wyście nie zawodzili”. Panie, poszedłeś do ludzi z miłością, szukając każdego, kto się zagubił. Ale nie utraciłeś poczucia realizmu. Zatroskany o każdego, potrafisz z całą ostrością ocenić ludzkie zachowania. I mając jasność co do tego, jak trudne jest pokolenie, z którym dzieliłeś swój czas na palestyńskiej ziemi, nie zmieniłeś nic ze swego zbawczego planu. Bo nie mogłeś zmienić miłości, którą niosłeś w sercu.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, ożyw w nas gorliwość dzięki wstawiennictwu świętej Łucji, dziewicy i męczennicy, abyśmy za jej przykładem postępowali na ziemi jak dzieci światłości, a w niebie oglądali jej chwałę.

Sobota

Syr 48,1–4.9–11; Mt 17,10–13

Słowo Boże: Jezus odparł: „Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli…”. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu. Nie zrozumieli. Nie spostrzegli. Postąpili, jak chcieli. Panie, czy to aż tak wielki błąd? Tak, bo nie rozpoznali głosu Bożego, nie potraktowali go poważnie, nie odczytali znaku i zatrzymali się w pół drogi. Swoim uporem zamknęli drogę sobie i innym. Panie, zaczynam rozumieć: zaniedbana modlitwa, zmarnowane natchnienie, lekko potraktowany obowiązek… to wszystko mówi o odrzuconej łasce.

Modlitwa dnia: Boże, Ty obdarzyłeś świętego Jana od Krzyża, prezbitera, niezwykłą miłością krzyża i zupełnego wyrzeczenia się siebie, spraw, abyśmy wytrwale idąc za jego przykładem, osiągnęli wieczną chwałę.

Comments are closed.