Tydzień liturgiczny

Czwarty tydzień zwykły 4–9 II 2013

Poniedziałek

Hbr 11,32–40; Mk 5,1–20

Słowo Boże: A ci wszyscy, choć ze względu na swą wiarę stali się godni pochwały, nie otrzymali przyrzeczonej obietnicy, gdyż Bóg, który nam lepszy los zgotował, nie chciał, aby oni doszli do doskonałości bez nas.

Wielu było wspaniałych świadków wiary w Starym Przymierzu. Z odwagą znosili przeciwności. A jednak mimo ogromnych zasług nie zobaczyli spełnienia Bożej obietnicy. Dobry Bóg nam, którzy żyjemy dziś i możemy poznać Chrystusa, okazał wyjątkową łaskę. Bo możliwość kroczenia za Jezusem to niezwykłe wyróżnienie, tym bardziej gdy wiemy, iż dla wielu pokoleń pozostało to niespełnionym marzeniem.

Wtorek

Hbr 12,1–4; Mk 5,21–43

Słowo Boże: Mając dokoła s iebie takie mnóstwo świadków, odłożywszy wszelki ciężar, a przede wszystkim grzech, który nas łatwo zwodzi, winniśmy wytrwale biec w wyznaczonych nam zawodach. Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala.

Szukajmy świadków wiary. Świadkowie niewiary coraz bardziej zewsząd nas otaczają. I przemawiają przez wiele godzin w naszych domach. Wystarczy wcisnąć przycisk na pilocie… My nic im powiedzieć nie możemy. A oni wciąż wylewają potoki słów niszczących piękno wiary. Bądźmy roztropni w słuchaniu innych. Patrzmy na Chrystusa, by każdego dnia zdobywać odwagę bycia wierzącym.

Środa

Hbr 12,4–7.11–15; Mk 6,1–6

Słowo Boże: Jeszcze nie opieraliście się aż do przelewu krwi, walcząc przeciw grzechowi, a zapomnieliście o upomnieniu, z jakim zwraca się do was jako do synów: „Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza”. W polityce, w życiu społecznym, w rodzinie – w tych wszystkich obszarach potrzebny jest kompromis człowieka z człowiekiem. Ale nigdy kompromis z grzechem, z nieprawością. Jak dalece można opierać się grzechowi? Nie ma takiej granicy. Nie ma takiej ceny, przed którą trzeba by skapitulować. Tylko na drodze bezkompromisowego zmagania z grzechem powstaje świadectwo Chrystusowego ucznia.

Modlitwa dnia: Boże, mocy wszystkichświętych, Ty po męczeństwie na krzyżu wezwałeś do życia wiecznego świętych męczenników, Pawła Miki i jego Towarzyszy, spraw, dzięki ich wstawiennictwu, abyśmy aż do śmierci mężnie trwali w wierze, którą wyznajemy.

Czwartek

Hbr 12,18–19.21–24; Mk 6,7–13

Słowo Boże: Wy natomiast przystąpiliście do góry Syjon, do miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów, na uroczyste zebranie, do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach…

Żyjemy pośród bliskich. Jesteśmy powiązani różnymi zależnościami w miejscu pracy, wciśnięci w układy społeczne i towarzyskie. Ale to nie są najważniejsze środowiska naszego życia. Oprócz tych widocznych środowisk istnieje to ukryte, odczuwane jedynie zmysłem wiary – środowisko świętego miasta Jeruzalem. Jesteśmy już wpisani w grono sprawiedliwych, zbawionych. I o tym nie zapominajmy.

Piątek

Hbr 13,1–8; Mk 6,14–29

Słowo Boże: Nie zapominajmy też o gościnności… Pamiętajcie o uwięzionych, jakbyście sami byli uwięzieni, i o tych, co cierpią, bo i sami jesteście w ciele. We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane… Praktyczne zalecenia są potrzebne. Nie zawsze wiemy, co wybrać. Nie zawsze pamiętamy o tym, co ważne. Proste rady na dziś: gościnność, współczucie, miłosierdzie, wdzięczność. Jedna rada jest szczególnie godna podkreślenia: szacunek wobec małżeństwa. Małżonkowie szanują małżeństwo, żyjąc w nim według myśli Bożej, według przykazań. Wszyscy – gdy zachowują wdzięczność za małżeństwo rodziców.

Sobota

Hbr 13,15–17.20–21; Mk 6,30–34

Słowo Boże: Przez Jezusa składajmy Bogu ofiarę czci ustawicznie, to jest owoc warg, które wyznają Jego imię. Nie zapominajcie o dobroczynności i wzajemnej więzi, gdyż cieszy się Bóg takimi ofiarami. Potrzebna jest harmonia pomiędzy uwielbieniem Boga wyrażanym słowami modlitwy i uwielbieniem przez miłosierdzie wobec braci. Bóg pragnie, by nasze wargi ze czcią wyznawały Jego święte imię – by był On obecny w naszych myślach i pragnieniach. Bóg pragnie również, by nasza wrażliwość na biedę, kłopoty, nieporadność braci nie zanikła. A wszystko według jednego wzoru – Chrystusa Jezusa, Syna Bożego.

Comments are closed.