Tydzień liturgiczny

TRZECI TYDZIEŃ ADWENTU 16–21 XII 2013

Poniedziałek

Lb 24,2–7.15–17a; Mt 21,23–27

Słowo Boże: Jezus im odpowiedział: „Ja też zadam wam jedno pytanie; jeśli odpowiecie Mi na nie, i Ja powiem wam, jakim prawem to czynię. Skąd pochodzi chrzest Janowy: z nieba czy od ludzi?”. Panie, starsi ludu i faryzeusze przyszli do Ciebie z pytaniem. Domagali się odpowiedzi. Nie odpowiedziałeś – przeciwnie, stawiasz pytanie. I oto Twoje pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Ile razy jestem podobny do tych, którzy wówczas pytali? Oczekuję na odpowiedź, sam jednak nie potrafię, nieraz nie chcę, słuchać Twego słowa, unikam odpowiedzi. Teraz rozumiem, że już moja jasna odpowiedź może wyjaśnić wiele.

Modlitwa dnia: Boże, w swojej o jcowskiej dobroci wysłuchaj nasze modlitwy i światłem Twojego Syna, który nas nawiedza, rozjaśnij ciemności naszego serca.

Wtorek

Rdz 49,2.8–10; Mt 1,1–17

Słowo Boże: Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak był ojcem Jakuba; Jakub był ojcem Judy i jego braci… Za każdym imieniem kryje się los konkretnego człowieka i jeszcze coś więcej – działanie Boga, który delikatną i mocną zarazem ręką prowadził swój lud na spotkanie z najważniejszym, ze swoim Synem. Ludzie prowadzeni przez Boga tworzą świętą historię. Ta historia nie ma jeszcze końca, bo każdy, kto pozwala, by Pan go prowadził, dopisuje kolejną stronę, gdzie widoczną staje się moc żywego Boga.

Modlitwa dnia: Boże, Stwórco i Odkupicielu człowieka, z Twojej woli odwieczne Słowo przyjęło ciało w łonie Maryi Dziewicy, wysłuchaj łaskawie nasze prośby, aby Twój Syn, który stał się człowiekiem, dał nam udział w swoim Boskim życiu.

Środa

Jr 23,5–8; Mt 1,18–24

Słowo Boże: Oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”. Bóg potrzebuje odważnych ludzi. Zależy Mu na odwadze „nadprzyrodzonej”. Nie powstaje ona tylko z mężnego pokonywania trudności (choć i tę należy docenić). Tu chodzi o odwagę, którą uzyskujemy wówczas, gdy słuchamy słowa Bożego. Gdy jesteśmy przekonani o tym, że Bóg nas prowadzi. Z takim światłem w sercu zdobywamy szczyty nieosiągalne na ludzki sposób.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, od dawna przygniata nas jarzmo grzechów, spraw, aby nas wyzwoliło upragnione nowe narodzenie Twojego Syna.

Czwartek

Sdz 13,2–7.24–25a; Łk 1,5–25

Słowo Boże: Kiedy Zachariasz w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los (…) Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Pobożny Zachariasz przez lata oczekiwał dziecka, modlił się, ufał, był cierpliwy. Ale lata młodości minęły. Jako starszy człowiek stanął przed Tobą, Panie, by złożyć ofiarę w świątyni. Tak długo czekał na znak od Ciebie, nadal wierzył, ale nie oczekiwał już spełnienia swego marzenia. Ale Ty, Panie, nie zapomniałeś o wiernym słudze. Sam wybrałeś czas i miejsce, by spełnić jego prośbę. Spraw, Panie, bym umiał czekać.

Modlitwa dnia: Boże, przez narodzenie Twojego Syna z Najświętszej Dziewicy Maryi zajaśniała przed całym światem Twoja potęga, spraw, abyśmy zachowali nienaruszoną wiarę w tajemnicę Wcielenia i sławili ją z pełnym miłości oddaniem.

Piątek

Iz 7,10–14; Łk 1,26–38

Słowo Boże: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki… Wielkość Maryi zbudowana jest na wierze w skuteczność tego słowa, które pochodzi od Pana. Człowiek nie otrzymuje od Boga nigdy za mało i nigdy za dużo. Otrzymuje pełnię. Doznając utrapień, bynajmniej nie jesteśmy wyłączeni z tej pełni; również doznając powodzenia, nie przekraczamy j ej. B óg udziela obficie. Jedynie nam może nie starczyć wiary, by dar w pełni przyjąć.

Modlitwa dnia: Ojcze Niebieski, za zwiastowaniem anielskim Niepokalana Dziewica przyjęła Twoje odwieczne słowo i przeniknięta światłem Ducha Świętego stała się świątynią Bożą, prosimy Cię, spraw, abyśmy za Jej przykładem pokornie wypełniali Twoją wolę.

Sobota

Pnp 2,8–14; Łk 1,39–45

Słowo Boże: Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?”. Maryjo, Tyś prawdziwie błogosławiona, boś uwierzyła słowom Boskiego posłańca. Elżbieta w tajemniczy sposób zauważyła siłę Twej wiary i z podziwem stwierdziła: „Jesteś błogosławiona…” – jesteś szczęśliwa. Wierzące serca, pozostając w bliskości Boga, intuicyjnie wyczuwają wzajemną bliskość. Pokrewieństwo ustąpiło na dalszy plan, wspólnota wiary stała się czymś najważniejszym.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, z radością oczekujemy przyjścia Twojego Syna w ludzkim ciele, wysłuchaj łaskawie nasze prośby i daj nam osiągnąć życie wieczne, gdy nasz Zbawiciel przyjdzie w chwale.

Comments are closed.