Tydzień liturgiczny

Trzeci tydzień Wielkiego Postu 4–9 III 2013

Poniedziałek

Syr 51,13–20; Łk 12,35–40

ŚWIĘTO ŚW. KAZIMIERZA

Słowo Boże: Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę. Postąpiłem w niej, a Temu, który dał mi mądrość, chcę oddać cześć. Trzeba Bogu dziękować za każdą rozsądną decyzję. Za każde pragnienie dobra, które powstało w naszym sercu. Za każde przezwyciężenie trudności i naprawiony błąd. Dziękować Bogu za codzienny dar mądrości, dzięki której możemy pokonać złe pragnienia, pokusy, słabość własnej natury. Trzeba dziękować, by jeszcze bardziej stać się zdolnym przyjąć kolejny dar.

Modlitwa dnia: Boże, Ty dałeś wytrwanie w dobrym świętemu Kazimierzowi, żyjącemu na dworze królewskim i narażonemu na pokusy świata, prosimy Cię, abyśmy przez jego wstawiennictwo nauczyli się odrywać serca od radości doczesnych i dążyć do wiecznych.

Wtorek

Dn 3,25.34–43; Mt 18,21–35

Słowo Boże: Nie opuszczaj nas na zawsze, przez wzgląd na święte Twe imię nie zrywaj Twego przymierza. Nie odwracaj od nas swego miłosierdzia, przez wzgląd na Twego przyjaciela, Abrahama, sługę Twego Izaaka i Twego świętego Izraela. Do czego może odwołać się człowiek błagający Boga o potrzebną łaskę? Nie do swych zasług, na pewno nie do sprawiedliwości. Jedynie skutecznie może powoływać się na świętość Boga. Święty Bóg jest wierny swemu słowu, przymierzu zawartemu z człowiekiem. Święty Bóg miłosiernym spojrzeniem obejmuje każdego. Święty Bóg zachowuje łagodność. Oto argumenty, z którymi stajemy do modlitwy błagalnej.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, niech nas nie opuszcza Twoja łaska, ale niech nas utwierdza w świętej służbie i zapewnia nam nieustannie Twoją pomoc.

Środa

Pwt 4,1.5–9; Mt 5,17–19

Słowo Boże: Patrzcie, nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał czynić Bóg mój, Pan. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów. Bliskość Boga i Boże prawa stanowią o mądrości Izraela. Mądrość poszczególnych ludzi również rodzi się z bliskości Boga. Do tego konieczna jest modlitwa, stała pamięć o Bogu. Umiejętność wsłuchiwania się w Jego głos i wielokrotne w ciągu dnia odwoływanie się do Jego obecności. Modlitwa, która nie ogranicza się do jednej chwili rano i wieczorem, tworzy mądrość ludzkiego serca.

Modlitwa dnia: Miłosierny Boże, spraw, abyśmy odnowieni na duchu przez czterdziestodniową pokutę i karmieni Twoim słowem, całym sercem oddali się Tobie i zgodnie zanosili do Ciebie wspólne modlitwy.

Czwartek

Jr 7,23–28; Łk 11,14–23

Słowo Boże: Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem wam wszystkie moje sługi, proroków, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali swych uszu. Uczynili twardym swój kark, stali się gorszymi niż ich przodkowie. Ten rodzaj niewiary – niesłuchanie głosu Bożego – n ie powstaje przez przypadek. To decyzja człowieka, który z premedytacją lekceważy prawo Stwórcy. Zazwyczaj Boga nie odrzuca się wprost jedną konkretną decyzją. To raczej szereg decyzji „ułatwiających” życie, przyzwalających na drobne „przekręty”. Z takich drobnych kamyków może powstać lawina, która zniweczy wszystko.

Modlitwa dnia: Pokornie błagamy Cię, Wszechmogący Boże, udziel nam swojej łaski, abyśmy tym gorliwiej przygotowywali się do obchodu paschalnego misterium, im bliżej jest święto naszego odkupienia.

Piątek

Oz 14,2–10; Mk 12,28b–34

Słowo Boże: Mówcie: „Przebacz nam całą naszą winę, w ten sposób otrzymamy dobro za owoc naszych warg. Asyria nie może nas zbawić, nie chcemy już wsiadać na konie ani też mówić nasz Boże do dzieła rąk naszych”. Bóg podpowiada człowiekowi sposób zachowania, wskazuje konkretne słowa, uczy modlitwy. A wszystko w jednym celu – by człowiek wszedł na drogę nawrócenia. By uznał swój grzech. By zrozumiał swój błąd. By przestał polegać na tym, co sam wymyślił. Osiągnięcia własnych rąk wciąż wydają się być zabezpieczeniem dostatniego bytu. Bóg przekonuje, że jest inaczej. Tylko On, Stwórca jest gwarantem pomyślności.

Modlitwa dnia: Wszechmogący Boże, wlej w nasze serca swoją łaskę, abyśmy powściągali nasze zmysły od grzesznych nadużyć i z Twoją pomocą zachowywali słowa życia wiecznego.

Sobota

Oz 6,1–6; Łk 18,9–14

Słowo Boże: Dołóżmy starań, aby poznać Pana; Jego przyjście jest pewne jak świt poranka, jak wczesny deszcz przychodzi On do nas i jak deszcz późny, co nasyca ziemię. Prorocki głos przypomina prawdę fundamentalną: Bóg na pewno przyjdzie. Są ci, którzy umieją czekać na swego Stwórcę. I czynią to z miłością, prostotą, bez lęku. Lecz nie brak tych, którzy zapomnieli, że do Boga należy ostatnie słowo. Dziś mogą zakrzyczeć słowo wezwania do nawrócenia. Lecz jutro to słowo powróci jako oskarżenie. Bo słowo Boga nie może zginąć. Czy wolno nam zaprzepaścić słowo Boga?

Modlitwa dnia: Obchodząc z radością doroczne przygotowanie do Wielkanocy, prosimy Cię, Boże, abyśmy coraz głębiej przeżywali misteria paschalne i radowali się pełnią ich owoców.

Comments are closed.