Mieć czas dla siebie nawzajem

Myślę, że święta Bożego Narodzenia i Adwent wołają o nasz czas: o czas dla dziecka, o czas dla rodziny, dla osoby, którą kochamy; o uporządkowanie naszego stosunku do Pana Boga, do ludzi; o uporządkowanie naszego serca, naszego sumienia. Chodzi więc o to, żeby stawać się pełniej człowiekiem, pogłębiać swoje człowieczeństwo, swoją szlachetność, dobroć, wyrabiać swoje sumienie, a dzięki temu stawać się bliższym Ewangelii, bliższym przesłaniu Jezusa. Pamiętam z moich lat dziecięcych, jak ważną rzeczą było, żeby ojciec wrócił z pracy do domu na czas, żeby był na Wigilii wcześniej, żebyśmy mogli porozmawiać, pośpiewać kolędy, żeby włączył się w ubieranie choinki, żebyśmy mogli coś zrobić wspólnie. W pierwszym dniu świąt śpiewało się wspólnie kolędy, było się w domu z rodziną. Natomiast drugi dzień był dniem odwiedzin u bliskich. Żyło się razem, we wspólnocie sąsiedztwa, rodziny, bliskich. Wszyscy byli bliscy.

Fragment wypowiedzi dla serwisu www.przewodniczacy.episkopat.pl 

Comments are closed.